logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Volkswagen Golf MK2 - problemy z rejestracją

ŁukiSzczecin 02 Wrz 2011 18:39 1816 10
REKLAMA
  • #1 9888866
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Witam. Mam problem z rejestracją samochodu marki Volkswagen Golf MK2 z 1991 roku. Otóż dziś minął miesiąc od kupna, udałem się więc do urzędu i Pani stwierdziła, że umowy które posiadam powinny być w oryginałach, nie kserokopie (tylko kserokopie tych umów dostałem od ostatniego właściciela)

    Otóż wygląda to tak, mam kserokopię Pana X(właściciela który wpisany jest w dowód), że sprzedał samochód do komisu dnia 18.05.2011
    Kolejna kserokopia to "Faktura VAT MARŻA" komisu do którego wstawił go właściciel wpisany w dowód, iż samochód został kupiony dnia 04.06.2011 przez Pana Y

    Dnia 02.08.2011 Pan Y, odsprzedał samochód mi. Tutaj posiadam oryginał umowy, który tylko podpisałem.

    Otóż Pani w urzędzie twierdzi, że muszę mieć oryginalne umowy od chwili właściciela wpisanego w dowód, tj. oryginalną umowę że sprzedał samochód do komisu, oraz oryginalną umowę że ktoś po nim kupił go z komisu a następnie sprzedał go mnie. Otóż Pan od którego już go kupiłem, twierdził że sprzedaje go w imieniu kolegi (czyli Pana Y który to samochód kupił z komisu) i miał już gotową wypełnioną umowę, którą tylko podpisałem jako kupujący. Kiedy zadzwoniłem że potrzebuję oryginałów tych umów, zaczął coś kręcić, iż Pana dla którego sprzedał samochód zna tylko z widzenia, ale postara się coś załatwić w tej sprawie. Jakie mam wyjścia w tej sytuacji, ponieważ samochodu nie zarejestruję w żaden sposób bez oryginalnych umów, i zostanie chyba tylko złomowanie, a nie ukrywam że troszkę pieniążków już w niego zainwestowałem, i nieco szkoda byłoby go teraz oddać na szrot...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 9890232
    vitorio
    Poziom 17  
    Jeżeli od momentu sprzedaży pojazdu przez pierwszego wg dowodu rejestracyjnego, właściciela, pojazd nigdy nie był rejestrowany, to musisz posiadać wszystkie oryginały umów kupna-sprzedaży lub faktur, aby dokonać rejestracji tego pojazdu.
    Ponadto przysługuje Ci prawo odstąpienia od umowy ze względu na wady tej umowy.
  • REKLAMA
  • #3 9890694
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    vitorio napisał:
    Ponadto przysługuje Ci prawo odstąpienia od umowy ze względu na wady tej umowy.
    Mógłby przytoczyć mi ktoś coś więcej w tym temacie?

    Sprawa wygląda tak, mam adres właściciela wpisanego w dowód, czyli pozostało "spróbować" może akurat będzie miał oryginał umowy iż sprzedał samochód do komisu.

    Natomiast osoba która widnieje na umowie, że kupiła samochód z komisu, cóż jej adres mam również i o tyle jest dziwne, że adres jest taki sam jak gościa u którego kupowałem auto, z tym że po numerze pesel sądzę że jest to hmm, syn osoby która mi go sprzedała? Patrzę to jest z rocznika 90, facet który miał już gotową umowę i sprzedawał w imieniu "znajomego" miał około 30stki...

    Proszę jeszcze coś podpowiedzieć bo jestem w kropce, a że to pierwszy mój kupiony samochód, to nie wiedziałem "z czym to się je" nie poprosiłem nawet faceta o dowód, żeby sprawdzić kto mi go sprzedaje, dostałem kserokopie poprzednich umów i finisz...
  • Pomocny post
    #4 9890710
    LoLek85
    Poziom 28  
    Jakim sposobem właściciel Ci się podpisał na umowie, skoro sprzedawał go kto inny? Śmierdzi mi to na daleko....
  • #5 9890726
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Gość który mi go sprzedawał, miał już wypełnioną umowę przez gościa, który wykupił samochód z komisu. Ja tylko podpisałem ją jako kupujący. Dla mnie sprawa również wygląda coraz dziwniej.

    Z początku ten gość sądził, że sprzedaje go dla "znajomego" Wczoraj kiedy zadzwoniłem że potrzebuje oryginalnych umów, gość sądzi że zna faceta tylko "z widzenia" a kiedy w necie wpisałem dane faceta który kupił z samochód z komisu wyskoczyła mi ulica taka, na jakiej byłem po samochód, i na jakiej mieszkał ten który samochód mi sprzedał.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 9890742
    LoLek85
    Poziom 28  
    Masz nauczkę na przyszłość że wszystko musi być na tip top, żadne machloje nie wchodzą w grę. Ja bym się zastanowił czy nie odstąpić od umowy, a potem nie zgłosić tego na policję, bo diabli wiedzą co było tam kombinowane z tymi papierami.
  • #7 9890761
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Zaczyna mnie to bardziej zastanawiać, ponieważ w aucie znalazłem też po odłączany alarm itp. Trochę to śmierdzi...

    Co do odstąpienia od umowy, mam jechać do gościa który mi go sprzedał, czy do gościa który widnieje na ostatniej umowie (tej którą podpisałem jako kupujący) ?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 9890779
    LoLek85
    Poziom 28  
    Odpięty alarm to nie problem, bo mógł aku rozładowywać, a co do umowy to pytaj tego który wspomniał o tym wyżej.

    Ja bym spisał dane auta i udał się z tym na komisariat, ale po rozwiązaniu umowy, nie przed, bo się może okazać że ani auta ani kasy.
  • #9 9892978
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Witam. Umowę, a właściwie fakturę VAT między komisem-a ostatnim właścicielem już posiadam. Brakuje mi teraz umowy oryginalnej, właściciela wpisanego w dowód, iż do tego komisu go sprzedał. Jutro (jeśli będzie otwarte) spróbuję w komisie, być może oni trzymają oryginał, a jeśli nie to udam się do właściciela z dowodu. Co jednak jeśli żadne ze stron nie będzie posiadało tego oryginału? Czy można to jakoś pominąć? Jeśli np. komis na kserokopi wstawiłby pieczątke i podpis, iż faktycznie Pan z dowodu rejestracyjnego, wstawił do nich takie autko ? Proszę o pomoc
  • Pomocny post
    #10 9893387
    vitorio
    Poziom 17  
    ŁukiSzczecin napisał:
    Jeśli np. komis na kserokopi wstawiłby pieczątke i podpis, iż faktycznie Pan z dowodu rejestracyjnego, wstawił do nich takie autko ? Proszę o pomoc

    Komis jedynie może wystawić duplikat tego dokumentu. Inne formy są nie dopuszczalne.
  • #11 9894267
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Witam, dzięki za odpowiedź. Udam się więc jutro z kserokopią i poproszę o wystawienie duplikatu tej umowy (jeśli oryginał zaginął) Nieco mi ulżyło, bo myślałem już, że go nie zarejestruję. Dam znać jak się to zakończyło a już teraz dzięki wszystkim za pomoc.
REKLAMA