Witam,
zakupiłem wieżę LG XD-123, która oprócz dwóch głośników posiada także dodatkowy subwoofer. Mój poprzedni sprzęt JVC miał tylko 2 głośniki, które były sprzężone z kolorofonami. Chciałbym teraz te kolorofony podpiąć pod nową wieżę. Nie jestem tylko pewien do końca, jak należy to zrobić. W starym układzie na wyjściu z wieży do każdego z głośników dodany był zewnętrzny rozgałęźnik, a z niego wychodziły dwa przewody - jeden na głośnik, a drugi na kolorofon. Obecność subwoofera w nowym zestawie troszkę komplikuje jednak sprawę. Znalazłem jeden ciekawy wątek na Elektrodzie, ale tam jest tylko mowa o połączeniu samego subwoofera z kolorofonem, a nic jak zgrać z nimi całe nagłośnienie, a to ostatnie właśnie mnie interesuje. Jak zatem sądzicie, czy lepiej:
1. Kolorofony połączyć jak w starym układzie tylko pod zwykłe głośniki, a do subwoofera nie? Tylko czy będą działać niskie tony?
2. Wyprowadzić przez rozgałęźnik dodatkowy sygnał z wyjścia do subwoofera i rozdzielić go na obydwa kolorofony, łącząc to z przewodami idącymi odpowiednio do głośnika lewego i prawego, tak jak na schemacie poniżej? Tylko czy takie połączenie da jakikolwiek efekt i czy nie spowoduje zakłóceń w pracy kolorofonów?
A skoro o subwooferze mowa, to mam przy okazji pytanie: jak należy go w końcu ustawić (z tyłu, z przodu, z boku przy ścianie)? Dodam, że subwoofer LG ma głośnik w prawym boku, a nie na froncie obudowy jak w tradycyjnych głośnikach.
Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
zakupiłem wieżę LG XD-123, która oprócz dwóch głośników posiada także dodatkowy subwoofer. Mój poprzedni sprzęt JVC miał tylko 2 głośniki, które były sprzężone z kolorofonami. Chciałbym teraz te kolorofony podpiąć pod nową wieżę. Nie jestem tylko pewien do końca, jak należy to zrobić. W starym układzie na wyjściu z wieży do każdego z głośników dodany był zewnętrzny rozgałęźnik, a z niego wychodziły dwa przewody - jeden na głośnik, a drugi na kolorofon. Obecność subwoofera w nowym zestawie troszkę komplikuje jednak sprawę. Znalazłem jeden ciekawy wątek na Elektrodzie, ale tam jest tylko mowa o połączeniu samego subwoofera z kolorofonem, a nic jak zgrać z nimi całe nagłośnienie, a to ostatnie właśnie mnie interesuje. Jak zatem sądzicie, czy lepiej:
1. Kolorofony połączyć jak w starym układzie tylko pod zwykłe głośniki, a do subwoofera nie? Tylko czy będą działać niskie tony?
2. Wyprowadzić przez rozgałęźnik dodatkowy sygnał z wyjścia do subwoofera i rozdzielić go na obydwa kolorofony, łącząc to z przewodami idącymi odpowiednio do głośnika lewego i prawego, tak jak na schemacie poniżej? Tylko czy takie połączenie da jakikolwiek efekt i czy nie spowoduje zakłóceń w pracy kolorofonów?
A skoro o subwooferze mowa, to mam przy okazji pytanie: jak należy go w końcu ustawić (z tyłu, z przodu, z boku przy ścianie)? Dodam, że subwoofer LG ma głośnik w prawym boku, a nie na froncie obudowy jak w tradycyjnych głośnikach.
Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
