Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Politechnika Śląska AEiI: Makrokierunek oraz Informatyka

Obywatel LutZek 03 Sep 2011 16:43 5023 2
IGE-XAO
  • #1
    Obywatel LutZek
    Level 13  
    Witajcie ;)

    Otóż zastanawiam się czy nie podjąć studiów na makrokierunku na AEI (Automatyka i Robotyka, Elektronika i Telekomunikacja, Informatyka - w języku angielskim). Trzeba przyznać, że brzmi to ładnie, aczkolwiek...

    1) ...czy to nie jest tak, że na chłopski rozum biorąc - jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego? Trudne studia, niezły zapierdziel a potem problem z pracą?

    2) Czy na początku mocno naciskają na język, czy dają "fory" aż studenci się wyrobią?

    3) Sztandarowe pytanie - czy jest trudno ;). Studiowałem już jako analityk finansowy, więc odpowiedzcie proszę jak do studenta, a nie ucznia liceum ;)

    4) Czy lepszym wyborem będzie Mechatronika na MT? Jak tutaj z pracą później?

    5) Czy na AEiI przejdzie coś takiego, że złożę podanie na Informatykę w Rybniku i poproszę o przeniesienie do Gliwic? (Chciałem złożyć tam swoje podanie w pierwszym naborze, ale moje świadectwo zaginęło w archiwum politechniki śląskiej, po prostu je zgubili i nie zdążyłem wyrobić kopii)

    Za wszelkie odpowiedzi serdecznie wam dziękuję.

    L.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • IGE-XAO
  • #2
    Papla13
    Level 10  
    1) Tak jest właśnie w tym wypadku! Jeśli coś jest od wszystkiego to jest do niczego. Nie rób tego błędu i nawet nie myśl o tym kierunku.

    2) Przecież chcesz iść na kierunek prowadzony w języku angielskim więc musisz chyba dobrze znać język.

    3) Nie wiem jak akurat na tym kierunku. Ale sama politechnika dla 90% społeczeństwa jest bardzo trudną uczelnią ze względu na to że trzeba myśleć. A i sam wydział nie należy do najłatwiejszych.

    4) Mechatronika na MT? Moim skromnym zdaniem lepsza Mechatronika jest na elektrycznym. Biorę tu pod uwagę twoje zainteresowania (informatyka, automatyka, robotyka, elektronika) wynikające z chęci studiowania makrokierunku. Na MT jest znów więcej mechaniki niż elektroniki.

    5) To już wszystko zależy od "widzi mi się" dziekana
  • #3
    emesc
    Level 10  
    Wyjaśnijmy jedną rzecz co do punktu pierwszego, makrokierunek na AEI (Automatyka i Robotyka, Elektronika i Telekomunikacja, Informatyka - w języku angielskim) żeby nikt źle nie zrozumiał to nie są studia od wszystkiego. Nie wiem jak teraz z tymi dwustopniowymi to jest rozwiązane, ja właśnie kończę drugą specjalizację i 'od wszystkiego' były tylko semestry od 1 do 6, później wybierało się wspomniane wcześniej specjalizacje.

    Ja uważam że to osobiście bardzo dobre rozwiązanie, bo mieliśmy zarówno zajęcia z programowania w C, teorię obwodów jak i zagadnienia z podstaw sterowania itp.
    Nikt nir próbuje z Ciebie zrobić eksperta w trzech dziedzinach, dostajesz podstawową wiedzę która przydaje się w każdej z tych dziedzin.

    Dzięki temu uniknęliśmy sytuacji jak na innych kierunkach gdzie tworzy się przedmioty żeby zrobić etaty i wypchać wymaganą ilość punktów (zajęcia typu emisja głosu czy psychologia na ETI na MT).
    Czy są problemy z pracą? Większość moich znajomych po obronie nie miała problemów żeby znaleźć pracę więc raczej nie. Mamy zarówno pojęcie o programowaniu sterowników jak i skończone kursy z projektowania płytek drukowanych, a automatyk musi znać się na schematach elektrycznych. Elektronik umiejący zaprogramować choćby w drabince jakieś S7ki czy piszący w C to też plus.
    A wiadomo że studia nauczą Cię myślenia i podstaw a potem tak naprawdę zaczynasz dopiero swoją edukację w praktyce.

    Zresztą to pozwala na to że po tych kilku semestrach wiesz w czym się czujesz najlepiej i możesz się ukierunkować wyborem specjalizacji, unikając sytuacji typu 'ale zrobiłem błąd wybierając po maturze jak się człowiek nie znał ...'

    2) Co do języka bywa róźnie, zdarzają się prowadzący których jak by się akurat trafił student z wymiany z UK to by ich nie zrozumiał :)
    Spokojnie da się język wyrobić podczas studiów, ustna była tylko analiza na pierwszym roku po zdanym pisemnym a następny ustny dopiero ze dwa lata później. Nikt z prowadzących nie będzie się śmiał ani wytykał Ci braków, wyrobi się każdy. Tyle godzin zajęć i słuchania różnych akcentów robi swoje.

    3) Czy jest trudno? Szczerze mówiąć mieszkałem z chłopakami z polskiej elektroniki i oni mieli zdecydowanie gorzej, może trafiali na taką kadrę dydaktyczną. Generalnie czasem na bzdurnych przedmiotach wymagali od nich rzeczy naprawdę nad wyrost.