Zaczęła mrugać w moim Scenic'u kontrolka ładowania. Co może być przyczyną? Po odpaleniu słyszę z okolic alternatora cykliczne ocieranie/szelest. Po jakimś czasie np 5km mruganie zanika i wszystko wydaję się być w porządku. Mam do zrobienia teraz trasę około 700km głównie po autostradzie i mam dylemat czy mogę z tą usterką jechać...
Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego ranka rozrusznik ledwo zakręcił (co się nie zdarzało wcześniej nawet w zimie), samochód odpalił ale kontrolka ładowania zaczęła mrugać. Od tego czasu (było to dwa dni temu) samochód pali na "dotyk" jak nigdy! Użyłem wyrażenia "jak nigdy", ponieważ wcześniej odpalając samochód rano grzałem świece a następnie nie chciał odpalić więc podgrzewałem jeszcze raz, a teraz pali po pierwszym podgrzaniu ledwo rozrusznik zakręci!
Jestem w Austrii na delegacji i wracam za parę dni a naprawy są tutaj drogie stąd moja chęć jechania z tą nieszczęsną mrugającą kontrolką mrugającą do Polski.
Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego ranka rozrusznik ledwo zakręcił (co się nie zdarzało wcześniej nawet w zimie), samochód odpalił ale kontrolka ładowania zaczęła mrugać. Od tego czasu (było to dwa dni temu) samochód pali na "dotyk" jak nigdy! Użyłem wyrażenia "jak nigdy", ponieważ wcześniej odpalając samochód rano grzałem świece a następnie nie chciał odpalić więc podgrzewałem jeszcze raz, a teraz pali po pierwszym podgrzaniu ledwo rozrusznik zakręci!
Jestem w Austrii na delegacji i wracam za parę dni a naprawy są tutaj drogie stąd moja chęć jechania z tą nieszczęsną mrugającą kontrolką mrugającą do Polski.