Witam! Czy ktoś może wie, dlaczego przepalający się bezpiecznik nr6 od regulacji zasięgu świateł - rzekomo - powoduje unieruchomienie zasilania licznika ( tak jakby terminal+15) podłączony do licznika.
Opisując problem - w trakcie jazdy dochodzi do przepalenia się tego bezpiecznika licznik jest podświetlany jest grafika ale zegary opadają i kontrolki nie działają, auto po zgaszeniu już nie odpali. Po wymianie bezpiecznika przepalało go dopiero po podłączeniu na "zware" na chwilę problem na chwile odpuszcza i znowu po jakimś tam przebiegu pali bezpiecznik. Domniemam że ma to związek z tym że są lampy ksenonowe a instalacja od normalnych jest błąd braku regulacji dynamicznej dla ksenonów, ok to może zrobię, ale dlaczego po spaleniu tego bezpiecznika licznik "staje"?? i immo nie rusza skoro jest opisane jako od regulacji zasięgu ksenonów?
aha i chodzi o octavie

ale to chyba to samo.
Pozdrawiam!