logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Para spod maski (Fiat Cinquecento Sporting 1.1)

edi33333 05 Wrz 2011 09:36 5295 13
REKLAMA
  • #1 9896489
    edi33333
    Poziom 9  
    Ostatnio przejechalem dystans ok. 20km.
    Kiedy parkowalem spod maski zaczela wydobywac sie para o zapachu spalonej gumy :?: glownie z okolic prawej strony jak rozrzad, alternator itd.

    Bralem pod uwage rozne przyczyny, np. zatarcie silnika (chociaz w silniku mam olej 2l na 3,5).
    Silnik pracuje stabilnie, ale strasznie sie grzeje ... tak mi sie wydaje. Pytanie dlaczego i dlaczego smierdzi spalona guma :(
    Zbiornik plynu chlodniczego jest max, ale wykluczam nadcisnienie. Moze dlatego, ze nie mam wody destylowanej, tylko sam plyn?

    Prosze o pomoc
  • REKLAMA
  • #2 9896499
    jerry1960
    Poziom 36  
    Sprawdź czy masz obieg płynu, dotknij ręka węże od chłodnicy u dołu i u góry (ostrożnie nie oparz się )powinny być tak samo ciepłe . Jeżeli dolny wąż jest zimny to termostat do wymiany.
  • REKLAMA
  • #3 9896516
    edi33333
    Poziom 9  
    No, wlasnie znajomy tez mowil, ze termostat prawdopodobnie. Jaki to koszt ok?
    A da cos zmieszanie plynu z woda destylowana?
    Jest jeszcze jakas inna mozliwosc, jezeli okaże sie, ze z tym wszystko w porzadku?
  • #4 9896566
    jerry1960
    Poziom 36  
    Zmieszanie płynów nic nie da. Sprawdź węże i napisz . Jeżeli masz trochę pojęcia o mechanice to wymienisz sam. Wymiana jest stosunkowo łatwa. Koszt termostatu też nie będzie duży.
  • REKLAMA
  • #5 9896596
    edi33333
    Poziom 9  
    Ok. Jak sprawdze, napisze.
  • #6 9896669
    carrot
    Moderator Samochody
    Pomacaj pasek napędu alternatora, czy czasem nie jest gorący
  • #7 9896793
    edi33333
    Poziom 9  
    Ale to chyba nie byloby trafne, alternator jest nowy, pasek tez, rozrzad podobnie.
    Mimo to sprawdze przewody od chlodnicy i pasek.
  • #8 9897554
    IGNAC_2004
    Poziom 12  
    Jak ja zakładałem nowy pasek klinowy, to zawsze odpalam auto na 10 minut na jałowych do osiągnięcia temperatury przy której włącza się wentylator.
    Zawsze, bądz prawie zawsze jest tak, że pasek się trochę wyciera i trzeba go naciągnąć jeszcze raz.
    Prawie zawsze waliło gumą tak jak piszesz.
  • #9 9897939
    edi33333
    Poziom 9  
    Kurna, Panowie.... mam.
    Dzisiaj wrocilem z pracy i odpalilem, co sie okazuje to z alternatora sie kopci... :/ a kupilem go w zime. Malo tego, zapodzialem gdzies karte gwarancyjna :(
  • REKLAMA
  • #10 9897970
    Jackall
    Poziom 27  
    Więc też i w nim pękła obudowa...
  • #11 9898010
    edi33333
    Poziom 9  
    NIe no jak pekla? :O
    Teraz jestem pewien, ze od poczatku z niego sie kopcilo.
    Tylko teraz pytanie dlaczego :(
  • #12 9898041
    Jackall
    Poziom 27  
    Tak,że nie warto naprawiać. Wirnik ociera się o stojan. Jak w początkowej fazie, to po zdjęciu paska nie wyczujesz. W tych silnikach jest to częsta awaria. Ale może po prostu pasek jest zbyt luźny.
  • #13 9898054
    edi33333
    Poziom 9  
    Wnioskuje z twojej wypowiedzi:
    W zwiazku z tym, ze pasek jest za luzny (prawdopodobnie), naciagniecie go nie dopusci do takich sytuacji.
    Ale przy tym stanie rzeczy juz nie przywroci poprawnej pracy alternatora?

    Pewnie sprzedali mi "odswiezony" alternator grrrr! A wygladal jak nowy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Para spod maski (Fiat Cinquecento Sporting 1.1)
  • #14 9898111
    Jackall
    Poziom 27  
    1. Jeżeli pasek jest słabo napięty, to piszczy i się grzeje, słabo też ładuje alternator.
    2. Jeżeli alternator jest pęknięty, to też może piszczeć, ale już z innego powodu. Wtedy raczej na złom z nim, niż do naprawy. Ja obstawiam raczej to drugie
REKLAMA