Witam,
Jestem tutaj nowy i mam mały problem z moim samochodem a dokładniej z Fiatem Bravo 1.4 rocznik 96 założona instalacja gazowa. Otóż problem wygląda następująco:
Samochód odpala normalnie i wszystko jest pięknie do momentu aż nie włączę czegokolwiek z elektryki. Włączam światła i w tym momencie obroty silnika spadają, włączę nawiew i znów spadek obrotów, radio i znów w dół. Dodam że przez to samochód ma podkręcone obroty bo inaczej nie dało bym się nim jeździć bo momentalnie po włączeniu świateł gasł.
Ma ktoś może jakiś pomysł z czym jest problem? Czy to tylko jakieś przebicie na kablach czy coś więcej?
Z góry dzięki za pomoc.
Jestem tutaj nowy i mam mały problem z moim samochodem a dokładniej z Fiatem Bravo 1.4 rocznik 96 założona instalacja gazowa. Otóż problem wygląda następująco:
Samochód odpala normalnie i wszystko jest pięknie do momentu aż nie włączę czegokolwiek z elektryki. Włączam światła i w tym momencie obroty silnika spadają, włączę nawiew i znów spadek obrotów, radio i znów w dół. Dodam że przez to samochód ma podkręcone obroty bo inaczej nie dało bym się nim jeździć bo momentalnie po włączeniu świateł gasł.
Ma ktoś może jakiś pomysł z czym jest problem? Czy to tylko jakieś przebicie na kablach czy coś więcej?
Z góry dzięki za pomoc.