Witam.
Mam taki mały problem, posiadam samochód typu Opel Astra 1,4 92r.
Wczoraj podczas jazdy na zakręcie zredukowałem bieg no i jak to bywa gaz do dechy, lecz samochód momentalnie słabł po ujechaniu ok 500 metrów zgasł.
Przy próbie odpalenia rozrusznik chodził lecz nie kręcił samego silnika. Prawdopodobnie rozrusznik do bani, ALE przy próbie tzw zapchnięcia samochodu z pod silnika wydobywał się identyczny głos jak podczas odpalania tyle że cichszy <a jak zasięgłem literatury to podczas zapychania rozrusznik nie pracuje>.
Więc tu moje pytanie ? Może ktoś orientuje się jaka może być przyczyna ?
Z góry dziękuje.
Mam taki mały problem, posiadam samochód typu Opel Astra 1,4 92r.
Wczoraj podczas jazdy na zakręcie zredukowałem bieg no i jak to bywa gaz do dechy, lecz samochód momentalnie słabł po ujechaniu ok 500 metrów zgasł.
Przy próbie odpalenia rozrusznik chodził lecz nie kręcił samego silnika. Prawdopodobnie rozrusznik do bani, ALE przy próbie tzw zapchnięcia samochodu z pod silnika wydobywał się identyczny głos jak podczas odpalania tyle że cichszy <a jak zasięgłem literatury to podczas zapychania rozrusznik nie pracuje>.
Więc tu moje pytanie ? Może ktoś orientuje się jaka może być przyczyna ?
Z góry dziękuje.