logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Akumulator opinia dla pewności

ODYN_86 10 Wrz 2011 01:35 1598 3
REKLAMA
  • #1 9912333
    ODYN_86
    Poziom 17  
    Był wyciek elektrolitu w aucie tatki ze 4 miesiące temu. Postanowiłem wiec zabrać się za to i sprawdzić ładowanie ale wcześniej podłączyłem aku pod prostownik by mi nie oszukiwał w pomiarach. Ku mojemu zaskoczeniu naładował się szybko więc włączyłem ładowanie cykliczne ładowanie-przerwa w odp interwałem czasowym i akumulator wylał mi elektrolit. Dziwny stan zauważyłem że nagle początek ładowania z 2,5A skoczył na bliższej 3A. Ładując cyklicznie nie powinien mi go uszkodzić a podłączając żarówkę na tym programie miałbym odsiarczanie.
    Akumulator uległ przeładowaniu? Czy wina za dużej ilości wody bo po odkręceniu zauważyłem, że jest w 4 po sam początek korków, a w nim jest taki dzyndzel z dzióbkiem na końcu i nie wiem czy on wyznacza owe 1,5cm. Od niego jest do początku korka z dobre 10mm jeszcze.
    Ostatnie pytanie gdyż nigdy nie widziałem tego wcześniej. Pod 3 korkami jest czysto w sensie wszystko białe, natomiast pod 3 kolejnymi mam nalot na tych największych częściach - żeberka drobne są białe. Co to jest czyżby odłożenie się siarki? Wygląda jak rdza. Z rana kupie miernik gęstości elektrolitu i sprawdzę dokładniej ale poproszę o odp dla mojej pewności.
  • REKLAMA
  • #2 9912650
    gimak
    Poziom 41  
    Ja napiszę jak ja bym w takim przypadku postąpił tym bardziej, że jest dostęp do cel - korki . Wyciek elektrolitu - sprawdziłbym miejsce wycieku, czy pęknięta gdzieś obudowa, czy za wysoki poziom elektrolitu oraz sprawdziłbym napięcie ładowania alternatora, bo przy wysokim poziomie elektrolitu oraz za wysokim napięciu ładowania należy się liczyć z wyrzucaniem elektrolitu przez korki w wyniku gazowania podczas ładowania.
    Następnie sprawdziłbym gęstość elektrolitu w celach i dopiero rozpoczął ładowanie. Ładowanie sprawdzonym (pewnym) prostownikiem albo ładowanie pod kontrolą (niedopuszczenie do wzrostu napięcia powyżej 14.5V). Po na ładowaniu (kolega napisał, że ku jego zaskoczeniu szybko się naładował - może przed rozpoczęciem ładowania był prawie naładowany) zmierzyłbym znowu gęstość elektrolitu oraz ustalił na właściwej wysokości (ok. 10mm nad płytami) poziom elektrolitu, a nie prowadził dalszego wymuszonego (cyklicznego) ładowania - w tej sytuacji nie ma nic dziwnego, że akumulator się zbuntował i przy wysokim poziomie elektrolitu w celach zwymiotował.
    Teraz jak mleko już się wylało, sprawdziłbym poziom elektrolitu w celach i doprowadził do właściwego stanu. Jeżeli byłby za niski - to w celach z których elektrolit został wyrzucony podczas ładowania uzupełniłbym elektrolitem o takiej samej gęstości jak elektrolit w uzupełnianej celi, a w pozostałych celach wodą destylowaną.
    Na temat nalotów w celach nie wypowiadam się, bo w czasie mojej prawie 45 letniej przygody z samochodami nie spotkałem się z takim przypadkiem.
    Dodam, że w czasie tych 45 lat nigdy nie zmuszałem akumulatorów do większej konsumpcji ponad ich apetyt i może dlatego służą mi od 6 do nawet 10 lat.
  • REKLAMA
  • #3 9916041
    robertwojciak
    Poziom 13  
    Witam. Dołoże tylko do wypowiedzi porzednika to byś sprawdził czy akumulator trzyma. Chociaż z opisu elektrolitu w celach nie powinno być źle. Przy uszkodzonym akumulatorze tj. gdy elektrolit czarny lub "płyty spadły na dno" akumulator będzie sie gotował, bedzie cały czas brał prąd i sam sie rozładuje.
  • #4 10025707
    ODYN_86
    Poziom 17  
    Zbyt duża ilość elektrolitu. Pozdrawiam
REKLAMA