Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podpisywanie sterowników. Niepodpisane sterowniki. Instalacja pod Win7 x64.

10 Wrz 2011 19:50 10581 14
  • Poziom 42  
    Witam
    Wszyscy którzy próbowali instalować jakieś niepodpisane sterowniki pod Win7 X64 boleśnie to odczuli. Są co prawda metody na wyłączenie ich sprawdzania czy tryb testowy ale to pół środek.
    Po googlowaniu znalazłem temat który wyjaśnia jak to zrobić jednak nie do końca - tak po łebkach.
    Link

    Czy ktoś próbował się z tym zmierzyć (skutecznie)?
  • Poziom 42  
    Wiem że M$ za 500$ na rok jest szczodry i daje certyfikat, tylko się zastanawiam czym on się różni od wygenerowanego?
  • Poziom 27  
    11111olo napisał:
    Witam
    Po googlowaniu znalazłem temat który wyjaśnia jak to zrobić jednak nie do końca - tak po łebkach.


    Cytat:
    Utworzyć certyfikat. Na przykład narzędziem makecert z parametrami –r –pe –ss –n
    Dodać certyfikat. Do root i do trustedpublisher. Certmgr z parametrami –add –s –r zrobi to idealnie.
    Utworzyć plik *.cat dla sterownika. Można użyć do tego narzędzia Inf2cat. Jeżeli sterownik ma działać w systemie Windows 7, jako parametr trzeba podać /os:7_X64. Operacja ta może wymagać pooszukiwania z datą w pliku inf, ale inf2cat wyraźnie o tym napisze.
    Podpisać plik *.cat. Tutaj najlepiej sprawdzi się signtool.exe w połączeniu z certyfikatem wygenerowanym na początku prac. Udane podpisanie sprawi, że we właściwościach pliku *.cat pojawi się dodatkowa zakładka z informacjami na temat podpisu.


    Przecież jest krok po kroku napisane co i jak.
    Jeżeli kolega sam chce podpisywać sterowniki to zakładam że kolega wie co jest w pliku .cat i poco on jest.
  • Poziom 42  
    To nie tak.
    Podpisałem takie sterowniki - po wielu trudach - ale po ich zainstalowaniu nadal jest niepodpisany.
    Poza tym ten opis jest lakoniczny.
    System nie może zweryfikować dostawcy (mnie) bo nie jestem zaufany.
  • Poziom 27  
    No i lepiej nie będzie dopóki nie zapłacisz M$, albo dodasz siebie do listy zaufanych.
  • Poziom 42  
    A jak dodać się do zaufanych?
    Nie chodzi o to żeby sterowniki nie działały bo działają, tylko są niepodpisane.
  • Poziom 42  
    Tak też robiłem.
    Chciałem jednak jeszcze raz to zrobić i specjalnie po to włączyłem Win7. Pierwszy raz certyfikat się wygenerował. Chciałem go dodać do zaufanych jednak wystąpił błąd :/
    Postanowiłem zmienić nazwę certyfikatu i wyskoczył komunikat - MAKECERT.EXE jest nieprawidłową aplikacją Win32. Niech żyje M$. Program się "zepsuł" po jednym użyciu.
    zrezygnowałem i zamknąłem system na co musiałem czekać z 15 minut bo system coś tam przygotowuje. Jak dobrze że XP wspierają aż do 2014 roku!

    Willy jeśli to takie oczywiste to weź podpisz sterowniki np. do USBASP - mogą być 32bity, bo w XP będzie to widać.
  • Poziom 27  
    Jak znajdę chwile to spróbuję, ale mam na w7x64 zainstalowane to. jednak szczerze mówiac nie pamietam czy podpisane mam zainstalowane czy nie.
  • Poziom 42  
    Minął miesiąc a Kolega nie pochwalił się niczym. Będzie w ogóle coś z tego?
  • Poziom 42  
    Wiem że to działa ale tu chodziło o podpisanie sterownika a w linku jest instalacja niepodpisanego sterownika.
  • Poziom 27  
    Cytuję ze strony:
    Cytat:
    With the release of libusb-win32 version 1.2.4.0 this is a thing of the past. A new USBASP driver is now available; is based on the libusb-win32 driver; and supports 32 and 64 bit windows. It is partially signed which means windows still produces a warning during installation, but that warning does not prevent installation of the driver.


    Sterownik JEST podpisany, jednak przez niezweryfikowanego wydawcę - czyli dokładnie tak jakbyś sam go podpisał.
  • Poziom 42  
    Sterowniki niepodpisane win7 przyjął. Zamykam.