Tez nie do końca rzeczowo.
Wpierw się sprawdza statycznie, czyli pomiar rezystancji cewek uzwojenia wzbudzenia (8Ω) jak i z grubsza rezystancji wirnika. W tym celu wystarczy szeregowo z wrnikiem podłączyć żarówkę i całość zasilić z prostownika ręcznie obracając przy tym wirnikiem. Jeżeli jest gdzieś miejsce gdzie żarówka zgaśnie to tam jest wylutowany pręt wirnika z chorągiewki komutatora.
Następnie łączy się ze sobą wyjście szczotek (śruba M6) i wzbudzenie, dołącza do zasilania ( minus na korpus) i obserwuje zachowanie prądnicy. Powinna wirować zgodnie ze swoim normalnym kierunkiem wirowania z prędkością około 1300 obr/min i pobierać prąd około 4 A.
Przez szczeliny zaobserwować czy nie ma iskrzenia na komutatorze.
Zdjąć przewód z uzwojenia wzbudzenia i sprawdzić czy prądnica zaczyna zwiększac swoją prędkość obrotową, (tak powinna) czy staje lub też zaczyna wirować w odwrotnym kierunku. (tak nie powinna)