Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regulator temperatury - który wybrać?

11 Sep 2011 01:02 12629 37
  • Level 10  
    Witam,

    jestem na etapie wybory regulatora temperatury do mojego mieszkania. Do wyboru mam trzy modele:

    1. Junkers TRZ12-2
    2. Auraton 2005 Economic
    3. Delta Dore Tybox 710

    Takie oto modele zaproponował nam zarządca nieruchomością. Prośba z mojej o opinie czy warto dopłacać do Jukersa ok. 160zł. Obecnie skłaniam się do zakupu Auratona, ale nie bardzo mam pojęcia na co zwracać szczególną uwagę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z powyższymi regulatorami temperatury i może wypowiedzieć się w tej kwestii?

    PS. Piec mam z Juknersa.

    Dziękuję za wszelką pomoc!
    Pozdrawiam
  • TespolTespol
  • Level 17  
    Najlepiej to zapytaj żony co chce widzieć na ścianie bo każdy z nich oferuje niemal to samo :)
  • Level 31  
    @woonski
    Ja wybrałbym Auraton 2005 Economic.
  • TespolTespol
  • Level 37  
    Witam.
    Mam aktualnie Euroster 2000 niestety nie sprawdził się ze względu na połączenia przewodowe z głowicą . W tym roku wymieniam na bezprzewodowy Euroster 2026TX. Zaletą tego regulatora jest możliwość ustawienia w najbardziej optymalnym miejscu bez podłączania przewodów.
    Pozdrawiam.
  • Level 10  
    Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Euroster 2026 TX odpada ze względu na koszty no i powyższe 3 modele mam okazję kupić po dobrych cenach. Wezmę albo pozycję 2 albo 3 ;)
  • User removed account  
  • Level 10  
    Walker29 wrote:
    euroster odpada ze wzgledu na koszty ?
    przecież kosztuje 50 zł więcej niż auraton, jest bezprzewodowy, bardziej intuicyjny


    Nie tak do końca. Euroster 2026 TX to koszt wg Allegro 300zł wg Ceneo 330zł. Natomiast Auraton 2005 Economic czy też Delta Dore Tybox 710 to koszt około 150zł. Junkers, czyli trzeci wariant, umieściłem bo takie otrzymałem zestawienie termostatów od zarządcy i byłem ciekaw czy warto dopłacać ponad 150zł.

    Oprócz tego, że Euroster jest bezprzewodowy i można nim sterować pilotem posiada coś innego za co warto dopłacić jeszcze raz tyle, coś z czego będę na pewno korzystał?
  • User removed account  

  • Level 24  
    Najbardziej intuicyjny, najmniej zawodny, bezawaryjny, 4 programy na dobę, najdokładniejszy, bez problemów z komunikacją, NAJŁADNIEJSZY (wykonany z wysokiej jakości materiału, który nie żółknie po kilku latach) to Honeywell CM727 (lub droższa wersja 927). Te same sterowniki ma Buderus - różnią się tylko logo.
    Co z tego, że inne mają regulację co 0,1stC, jeśli normalny człowiek takiej zmiany nie ma możliwości odczuć?
  • Level 17  
    Chłopie... jak widzisz wszystko sprowadza się do design'u termostatu - dlatego tak jak pisałem, zapytaj żonę o zdanie...
  • Level 26  
    Właśnie wybierz taki który umożliwia dokładną regulacje temperatury a nie tak co ma histerezę 1st (regulacja temp co 0,5st) bo będziesz czekał pół dnia jak z ustawionej powiedzmy temp 21st będzie musiała temp spaść do 20st żeby kocioł się załączył.
  • Level 10  
    Walker29 wrote:
    Niełatwo przewidzieć gdzie będzie najlepsze miejsce i tam pociągnąć kabel


    Ja stety albo i niestety mam już pociągnięte przewody pod termostat i jego miejsce przewidziane jest w przedpokoju. Tak sobie wymyślił deweloper. Przy termostatach bezprzewodowych ustawiając np. 20st. kocioł grzeje tak długo, aż 20 stopni będzie tam gdzie jest termostat? Mam rozumieć że Eurostera mogę wpiąć obojętnie gdzie do gniazdka? A co z przewodami, jak taki termostat podpięty jest pod piec? Może pytanie laika, ale jestem w tym temacie ciemny. Dostałem list od zarządcy że jest okazja i mam sobie wybrać jeden z 3 proponowanych termostatów, a człowiek dowiaduje się tu ciekawych rzeczy ;)

    kabee84 wrote:
    Najbardziej intuicyjny, najmniej zawodny, bezawaryjny, 4 programy na dobę, najdokładniejszy, bez problemów z komunikacją, NAJŁADNIEJSZY (wykonany z wysokiej jakości materiału, który nie żółknie po kilku latach) to Honeywell CM727


    wygląda faktycznie ładnie, ale cena odstrasza. Miało być na początku 150zł, dochodzimy do 300 a ten kosztuje już ponad 500 :)
  • Level 26  
    woonski wrote:
    Przy termostatach bezprzewodowych ustawiając np. 20st. kocioł grzeje tak długo, aż 20 stopni będzie tam gdzie jest termostat?

    Nie. Kocioł będzie grzał aż temperatura osiągnie powiedzmy 20,5st, następnie będzie czekał aż spadnie do 19,5st i wtedy ponownie się załączy. Dlatego trzeba wybrać taki co ma czułość 0,25st albo mniej bo taki co ma 0,5st to lipa - będziesz czekał pół dnia aż ci temp spadnie o 1st aby kocioł się załączył.
  • Level 10  
    Brencik wrote:
    woonski wrote:
    Przy termostatach bezprzewodowych ustawiając np. 20st. kocioł grzeje tak długo, aż 20 stopni będzie tam gdzie jest termostat?

    Nie. Kocioł będzie grzał aż temperatura osiągnie powiedzmy 20,5st, następnie będzie czekał aż spadnie do 19,5st i wtedy ponownie się załączy. Dlatego trzeba wybrać taki co ma czułość 0,25st albo mniej bo taki co ma 0,5st to lipa - będziesz czekał pół dnia aż ci temp spadnie o 1st aby kocioł się załączył.


    Dzięki za wskazówkę, niewątpliwie jest ona cenna, ale akurat w tym przypadku nie chodziło mi o to kiedy włącza i wyłącza się kocioł, ale o to skąd brany jest pomiar temperatury. Pytanie może zadam trochę inaczej. Gdzie w termostatach bezprzewodowych są czujki? na jakimś pilocie? Tam gdzie pilot, tam pobierany jest pomiar temperatury?

    Wiadomo, że termostat w przedpokoju (jeszcze przy drzwiach wejściowych) będzie powodował ciągłe dogrzewanie pomieszczania bo chłód z klatki schodowej będzie oziębiał termostat.
  • Level 26  
    Czujnik jest w termostacie. To oczywista oczywistość. Tam gdzie go zamontujesz, postawisz czy położysz tam będzie regulował temperaturę.
    Przedpokój nie jest dobrym miejscem (przeciągi, otwieranie drzwi, duży ruch pieszy itp).
  • Level 10  
    Brencik wrote:
    Czujnik jest w termostacie. To oczywista oczywistość. Tam gdzie go zamontujesz, postawisz czy położysz tam będzie regulował temperaturę.
    Przedpokój nie jest dobrym miejscem (przeciągi, otwieranie drzwi, duży ruch pieszy itp).


    Czyli termostat bezprzewodowy mogę postawić gdziekolwiek? Jeżeli nie to nie bardzo w takim razie rozumiem argument:

    Quote:
    To że jest bezprzewodowy w tym przypadku daje jemu ogromną przewagę. Wiem co piszę. Niełatwo przewidzieć gdzie będzie najlepsze miejsce i tam pociągnąć kabel.
  • Level 26  
    woonski wrote:
    Czyli termostat bezprzewodowy mogę postawić gdziekolwiek?

    No po to kupuje sie bezprzewodowy...
    PS Przewodowy też można w sumie powiesić gdzie się chce...
  • Level 2  
    Zarówno przewodowy jak i bezprzewodowy mozesz postawić gdziekolwiek. Najlepiej jednak postawić go w takim miejscu, gdzie zmiana temperatury będzie najwierniej odczuwana przez domowników. I tu wychodzi wyższość sterownika bezprzewodowego, bo do optymalnego umiejscowienia nie potrzeba podciągac extra kabla, jeśli założenia teoretyczne umiejscowienia czujnika różnią się od praktycznych.
    uff...
    pzdr.
  • Level 10  
    Brencik wrote:
    woonski wrote:
    Czyli termostat bezprzewodowy mogę postawić gdziekolwiek?

    No po to kupuje sie bezprzewodowy...
    PS Przewodowy też można w sumie powiesić gdzie się chce...


    Ja kupując przewodowy, nie zmieniłbym już nic. Kabel wystaje już ze ściany. Wszystko jest już pociągnięte. Jedynym rozwiązaniem w moim przypadku byłby regulator bezprzewodowy.

  • Level 24  
    Ale Ty Brencik bzdury piszesz....

    Właśnie po to jest histereza 1 stopień, aby uniknąć tzw. taktowania, czyli wielokrotnego włączania i wyłączania kotła. Każdorazowe włączenie i wyłączenie kotła skraca jego życie. To tak samo jak z samochodami - im częściej go odpalasz i gasisz i robisz bardzo krótkie trasy, tym bardziej on się niszczy!

    Dlatego np. firma Honeywell nie stosuje takich bezsensownych chwytów marketingowych jak ustawianie temperatury co 0,1stC, ponieważ nie dość że jest to nie odczuwalne, to mała histereza jest cichym zabójcą dla naszego urządzenia grzewczego!

    Kolego woonski: Możesz sobie przewód przedłużyć na własną rękę do pokoju dziennego lub innego pomieszczenia. Przewód można łączyć, najczęściej stosuje się przewód transmisyjny 2x0,75mm2. Oczywiście nie musisz z tego przewodu korzystać i możesz podłączyć sobie termostat bezprzewodowy, który osobiście polecam.

    Termostacik powinien wisieć w najchłodniejszym pomieszczeniu. W pozostałych pomieszczeniach temperaturą powinny sterować głowice termostatyczne na grzejnikach.Jak najchłodniejsze pomieszczenie zostanie dogrzane (czyli to, w którym wisi termostat) - kocioł przestanie pracować.

    Przewodowa wersja termostatu Honeywella ma symbol 707. Można go wyrwać za mniej niż 300zł jak się postarasz :-) Jest bardzo dobry i z czystym sumieniem go polecam.
    Tyle w temacie.
  • Level 37  
    Witam.
    Brencik napisał:
    Quote:
    Kocioł będzie grzał aż temperatura osiągnie powiedzmy 20,5st, następnie będzie czekał aż spadnie do 19,5st i wtedy ponownie się załączy. Dlatego trzeba wybrać taki co ma czułość 0,25st albo mniej bo taki co ma 0,5st to lipa - będziesz czekał pół dnia aż ci temp spadnie o 1st aby kocioł się załączył.

    Nie wiem jak to jest przy kotłach gazowych. Przy kotle elektrycznym nie interesuje mnie praca kotła. W każdym ogrzewanym pomieszczeniu mam zainstalowany sterownik temperatury połączony z głowicą termostatyczną. Na sterowniku ustawiam żądany zakres temperatur i to wszystko. Głowica termostatyczna ma czas zadziałania około 3 minut, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest założenie sterownika z dokładność ustawienia temperatury 0,25°C w przedziale od 5°C do 30°C.
    Pozdrawiam.
  • Level 26  
    kabee84 wrote:
    Ale Ty Brencik bzdury piszesz....

    I vive versa..
    Taktowanie a włączanie się kotła i wyłączanie co godzinę to zupełnie inne sprawy.

  • Level 24  
    Brencik wrote:
    kabee84 wrote:
    Ale Ty Brencik bzdury piszesz....

    I vive versa..
    Taktowanie a włączanie się kotła i wyłączanie co godzinę to zupełnie inne sprawy.

    Co godzinę a co minutę to ogromna różnica. Przy histerezie 0.1 - 0.2 stC kocioł by zwariował.

    Proszę abyś mi wytłumaczył na czym polega taktowanie, albo inaczej, definicję słowa "taktowanie" bo wychodzi na to że jestem niedouczony a nie chcę nikogo wprowadzać w błąd.

    Dodano po 1 [minuty]:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Taktowanie
  • Level 26  
    Taktowanie w elektronice to co innego niż taktowanie kotła...
    Procesory w końputrach są taktowane np. 2000000000 razy na sekundę.

  • Level 24  
    Brencik wrote:
    Taktowanie w elektronice to co innego niż taktowanie kotła...
    Procesory w końputrach są taktowane np. 2000000000 razy na sekundę.


    Taktowanie to taktowanie.

    Kocioł może taktować raz na dobę, raz na godzinę lub 100 razy na godzinę.

    Błądzisz kolego, błądzisz.
  • User removed account