Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BOSH WLX 2046KPL - głośna praca bębna

Doktor-Granat 12 Wrz 2011 13:49 9444 17
  • #1 12 Wrz 2011 13:49
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    Witam jestem posiadaczem w/w pralki. Od kilku miesięcy pralka zachowuje się bardzo głośno podczas pracy - wirowanie przy 800 obr/min można porównać do silnika sportowego auta. Przejrzałem podobne problemy na stronie dotyczące łożysk (gdyż tak początkowo sądziłem). W zeszłym tygodniu zadzwoniłem do serwisu (nieautoryzowanego) pralek i gość powiedział mi, że w tego rodzaju pralek łożyska są nie do zajechania (pralka w grudniu będzie miała 4 lata) niestety gwarancja skończyła się po dwóch latach. W/g instrukcji innego posta włożyłem głowę do pralki, przyświecając latarką, ale jedno co tylko znalazłem to na godzinie 18 jest grzałka - żadnego innego ciała obcego nie ma (lub jest niewidoczne) Czy istnieje możliwość w domowych warunkach bez specjalnego sprzętu dotrzeć pod bęben celem zweryfikowania możliwości wpadnięcia czegoś?

    Zrobiłem filmik aparatem pracy bębna na sucho, który dla znawców może być cenną wskazówką jej dolegliwości.



    Zanim wezwę serwis nie chcę wpadać w koszty z powodu drobiazgu. Jeszcze jedno w gwarancji jest napisane, że bęben ma 5 lat gwarancji czy w przypadku łożysk lub ciała obcego będzie to naprawione w ramach umowy gwarancyjnej.

    Dziękuję z góry za pomoc.
    Pozdrawiam Krzysztof

    0 17
  • #2 12 Wrz 2011 14:38
    nares
    Specjalista AGD

    Doktor-Granat napisał:
    że bęben ma 5 lat gwarancji czy w przypadku łożysk lub ciała obcego będzie to naprawione w ramach umowy gwarancyjnej.

    Absolutnie nie.

    0
  • #3 12 Wrz 2011 19:30
    TomekCarlos
    Poziom 26  

    Mi to wygląda na znajdującą się wewnątrz bębna fiszbinę. Najlepiej to sprawdzić wymontowując grzałkę.

    0
  • #4 14 Wrz 2011 10:14
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    TomekCarlos napisał:
    Mi to wygląda na znajdującą się wewnątrz bębna fiszbinę. Najlepiej to sprawdzić wymontowując grzałkę.


    Nie siedzę w temacie kolego możesz coś bliżej opisać, co to jest, gdzie tego szukać, jak się do tego dostać i co mi da wymontowanie grzałki...
    Specem nie jestem, ale mam śrubokręt klucze i potrafię złożyć wszystko do kupy w odwrotnej kolejności jak ją rozbiorę...
    No chyba, że mogę napotkać jakieś schody po drodze... orientujesz się może kolego ile może mnie wynieść naprawa jeśli twoja teoria się potwierdzi?

    0
  • #5 14 Wrz 2011 21:32
    TomekCarlos
    Poziom 26  

    Fiszbina - drut z biustonosza. Najczęściej znajduje się w bliskim sąsiedztwie grzałki, po prostu zaczepia się o nią. Dlatego najprościej jest wymontować grzałkę żeby to stwierdzić. Żeby to zrobić trzeba zdemontować przednią ściankę, tzw. front pralki. Potrzebne do tego będą: Torx 20 i płaski wkrętak. No i klucz 10mm najlepiej nasadowy albo kombinerki do poluzowania nakrętki grzałki. Front najczęściej mocowany jest na 3 lub 5 śrub torx 20 dostępnych po wysunięciu zasobnika detergentu oraz zdemontowania dolnej osłony tej z klapką korka pompy spustowej przykręconej też na torx. Należy pamiętać o zdjęciu drucianej opaski zewnętrznej fartucha za pomocą płaskiego wkrętaka.

    0
  • Pomocny post
    #6 14 Wrz 2011 21:44
    andrzejorlinski
    Poziom 10  

    Witam na moje oko to nie drut ale zanim napisze co myślę to zdejm pasek i przekręć bębnem,jeśli hałas nadal taki sam to trzeba zdjąć całkiem fartuch i ponownie przekręć jeśli i tym razem nic się nie zmieni to niestety łożyska.

    0
  • #7 18 Wrz 2011 20:01
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    Spróbuję ją rozkręcić, ale nie wcześniej niż w środę więc jak coś to napiszę co dalej słychać i kto bliżej prawdy.

    0
  • #8 20 Wrz 2011 12:09
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    andrzejorlinski napisał:
    Witam na moje oko to nie drut ale zanim napisze co myślę to zdejm pasek i przekręć bębnem,jeśli hałas nadal taki sam to trzeba zdjąć całkiem fartuch i ponownie przekręć jeśli i tym razem nic się nie zmieni to niestety łożyska.


    Panie kolego trafiony zatopiony - zdjąłem pasek klinowy z tyłu, zakręciłem bębnem i idzie jak ta lala. Pytanie teraz co jest dalej, gdzie szukać przyczyny? Czy teraz możemy z całą pewnością wykluczyć łożyska?

    0
  • #9 20 Wrz 2011 12:20
    nares
    Specjalista AGD

    Doktor-Granat napisał:
    zdjąłem pasek klinowy z tyłu, zakręciłem bębnem i idzie jak ta lala

    To teraz zakręć silnikiem.

    1
  • #10 20 Wrz 2011 12:47
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    No powiedziałbym, że silnik też nie wydaje z siebie żadnych niepokojących dźwięków, co prawda mam ograniczone możliwości ruchu i zakręciłem tylko delikatnie. Nasuwa się pomysł, że winą może być pasek napędowy... Już go wymontowałem, nie wygląda na uszkodzony mechanicznie, czy ma ktoś jakiś pomysł?

    0
  • #11 20 Wrz 2011 12:54
    axxx
    Specjalista AGD

    Ten odgłos to nic innego jak fizbina ostatnio miałem 3 przypadki jeden zakończył się rozbiórką całej pralki oczywiście o boschach mowa.

    0
  • #12 20 Wrz 2011 13:34
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    axxx napisał:
    Ten odgłos to nic innego jak fizbina ostatnio miałem 3 przypadki jeden zakończył się rozbiórką całej pralki oczywiście o boschach mowa.


    Jak kolega wyżej napisał, fiszbina może wpaść w otwory bębna. Wyżej napisałem, że po zdjęciu paska napędowego i zakręceniu bębnem żadnych dźwięków nie słychać. To gdzie ta fiszbina może wpaść?

    1
  • #13 20 Wrz 2011 13:56
    axxx
    Specjalista AGD

    Może być wszędzie.Jak pisałem wcześniej miałem kilka przypadków.Wyrywałem kombinerkami nawet z górnej części zbiornika,kilka z nich były rozpołowione na drobniejsze części'.Życzę powodzenia w poszukiwaniach.

    0
  • #14 20 Wrz 2011 14:35
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    No dobra znawcą nie jestem ale odpowiedz mi na pytanie: Skoro wystarczy, że ściągnę tylko pasek i bęben od razu pracuje normalnie, to powiedz mi co ma wspólnego fiszbina?
    Jest ktoś na forum z okolicy Bielska-Białej i chce zarobić?

    0
  • #15 20 Wrz 2011 21:37
    andrzejorlinski
    Poziom 10  

    Witam moim zdaniem może być wykruszone jedno z ramion krzyżaka na bębnie.Takie uszkodzenie może dać podobne dżwięki i objawy.

    0
  • #16 21 Wrz 2011 08:41
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    andrzejorlinski napisał:
    Witam moim zdaniem może być wykruszone jedno z ramion krzyżaka na bębnie.Takie uszkodzenie może dać podobne dżwięki i objawy.


    Czy to chodzi o to koło pasowe z tyłu bębna? Jeśli tak to nie widzę, żeby miało jakieś ukruszenia. Wczoraj dzwoniłem do serwisu Boscha - sugerowali mi również, że to koło pasowe może nie mieć współosiowości, ale jak dla mnie to w tym wypadku pasek samoczynnie by spadał co nie? Jeżeli chodzi o ukruszenie, to nie wiem czy masz rację ponieważ, odgłos ocierania i zwiększone tarcie występuje na całym obwodzie koła równomiernie.
    Nie wiem jak ma wyglądać pasek napędowy (nowy) ale ten pomimo tego, że wygląda na nowy bardzo brudzi ręce czymś co przypomina sadze - koło pasowe bębna i oś silnika są natomiast czyste (myślę że pasek może się ścierać)
    Jeszcze moje własne wnioski to takie, że jeśli zakładam pasek to silnik i bęben schodzą się do siebie (raczej normalne żeby pasek był napięty) i wówczas wtedy występuje ten hałas. Tak więc działa pod pewnym obciążeniem.
    Chcę zrobić jeszcze jedną próbę, ale nie wiem czy można...
    Zdejmę pasek i włączę pralkę - no chyba że wywali jakiś błąd, ale chyba nie powinienem jej zaszkodzić - jak sądzicie?

    Dobra sprawa wygląda tak!
    Ściągnąłem dolny panel i wziąłem się za próbę silnika, okazało się, że oś silnika jest luźna oprócz ruchów obrotowych ma jeszcze ruchy pionowe, które stukają. Wniosek... po naciągnięciu paska słychać tarcie...
    Potrzebuję instrukcję demontażu panela tylnego, bo od spodu nie dam rady, żeby wyciągnąć silnik. Na elektrodzie wyczytałem, że wystarczy rozkręcić śruby obok filtra (prawy dolny róg) i od dozownika proszku (lewy górny) wykręciłem je wg instrukcji ale nie mogę go ściągnąć.. Pomoże ktoś ?

    Udało się wymontować silnik, faktycznie potwierdziły się moje przypuszczenia, to wałek w silniku ma luzy. Jutro wiozę go do regeneracji. Napiszę jak poskładam wszystko po renowacji.

    0
  • #17 22 Wrz 2011 17:58
    hezbietka
    Poziom 2  

    Hejka a ja własnie tu zalukałam bo mam identyczny przypadek i dzisiaj mój mąż będzie rozbierał "boschkę", ale po przeczytaniu całego forum w tym temacie pada wina raczej na fiszbinę i tak obstawiam , bo po ostatnim praniu mój stanik został bez druta:cry:
    Jak na razie dzięki temu forum zostalam naprowadzona na trop

    1
  • #18 28 Wrz 2011 13:05
    Doktor-Granat
    Poziom 9  

    Witam.
    Właśnie przed godziną odebrałem silnik z serwisu. Przed momentem pralka skończyła swoje próbne pranie i wirowanie do których nie wnoszę żadnych uwag. Zatem powodem jednak był silnik i jego luzy na wale (wymieniono łożyska koszt ok 30zł)
    Wszystkim, którzy jednak dorzucili te parę groszy od siebie w pomoc lub poradę chciałbym podziękować.
    andrzejorlinski - to ty mnie naprowadziłeś najbliżej, dla Ciebie szczególne dzięki!

    Pozdrawiam wszystkich, temat możemy zamykać!

    0