Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

astra 2 czy megane 1 (automat, diesel)

TomaszPa 12 Sep 2011 20:27 2935 11
  • #1
    TomaszPa
    Level 9  
    Zastanawiam się nad kupnem, któregoś z wymienionych w temacie, i chce poznać wasze opinie.

    Na plus astry wg opinii internetowych i moich przemyśleń to
    - silnik z łańcuchem rozrządu (silnik 2.0)
    - japońska skrzynia automatyczna (z założenie mało awaryjna pod warunkiem właściwej eksploatacji)
    - solidne zawieszenie auta
    na minus
    - nie oszczędny silnik (spalanie) (lubi olej)
    - podobno awarie pomp i innych drogich spraw w dieslu

    Na plus megane (silnik 1.9)
    - bardziej komfortowe zawieszenie
    - podobno bardziej oszczędny silnik od opla
    na minus
    - mało trwałe zawieszenie
    - skrzynia renault podobno bardziej awaryjna niż w oplu
    - pasek na rozrządzie (dodatkowe koszty wymiany)
  • #2
    chojinka
    Level 29  
    1. nie kupuj starego auta z automatem - koszty eksploatacji moga cie przerosnąć.
    2. astara 2 to zdecydowanie nowsza konstrukcja itd...
    3. wolał bym peugeota 406 z silnikiem 2.0 HDI 109KM.
  • #3
    TomaszPa
    Level 9  
    Dobra - jeśli odpuszczę automat, to jakim jeszcze warto się zainteresować samochodem oprócz 406?
  • #4
    chojinka
    Level 29  
    w zależności gdzie i ile jeździsz...
    jak diesel to:
    1. jeśli nie potrzebujesz mocy to stanowczo silniki SDI tóre były montowane w golfach, feliciach, octavi.
    2. jak jakiś vw-ski turbo diesel to 90KM albo 110Km - najlepsze/najmniej awaryjne i najtańsze w eksploatacji silniki z turbiną
    3. corsa, fabia, punto, yaris lub
    focus, octavia, stilo JTD 115KM lub 80KM, itp
    4. napisz ile masz do wydania i czy ma to byc samochód rodzinny.
  • #5
    Adalberd
    Level 13  
    Francuza dopuszczam tylko w łóżku...
    Jeżeli diesel Opla to tylko 1.7 DTI albo 1.7 CDTI
    Ten pierwszy to niestety muł roboczy 75 koni 165 momentu.
  • #6
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Adalberd wrote:
    Francuza dopuszczam tylko w łóżku...
    Jeżeli diesel Opla to tylko 1.7 DTI albo 1.7 CDTI
    Ten pierwszy to niestety muł roboczy 75 koni 165 momentu.

    Bez zastanowienia brałbym 406 lub xantię( ta sama płyta podłogowa i silniki + hydro= naprawdę komfort...). Co do niezawodności to auta te są lepsze od większości niemieckich, tylko mało kto chce to przyznać ( tylko ci co mieli i maja...), i maja super blache w podwójnym ocynku, co w tym wieku auta ( porównując do astry II) jest bardzo ważne.
  • #7
    Adalberd
    Level 13  
    Astra II to pełen ocynk
  • #8
    niusek
    Level 2  
    chojinka wrote:
    1. nie kupuj starego auta z automatem - koszty eksploatacji moga cie przerosnąć.

    Ciekawa opinia ... Jeździłem "krajową" Vectrą B rocznik '99. Kupiłem ją z przebiegiem 175tys. km. Przejechałem nią 15 tys. km. Skrzynia pracowała "bajecznie". Była to japońska AF20. Niestety grasował sobie bandzior po osiedlu i podpalał auta ...

    Nie kupię już auta z manualną skrzynią.

    Mam podobny dylemat jak autor wątku - Astra III Kombi czy Megane II Kombi.

    Pozdrawiam
  • #9
    chojinka
    Level 29  
    niusek wrote:
    chojinka wrote:
    1. nie kupuj starego auta z automatem - koszty eksploatacji moga cie przerosnąć.

    Ciekawa opinia ... Jeździłem "krajową" Vectrą B rocznik '99. Kupiłem ją z przebiegiem 175tys. km. Przejechałem nią 15 tys. km. Skrzynia pracowała "bajecznie". Była to japońska AF20. Niestety grasował sobie bandzior po osiedlu i podpalał auta ...

    Nie kupię już auta z manualną skrzynią.

    Mam podobny dylemat jak autor wątku - Astra III Kombi czy Megane II Kombi.

    Pozdrawiam

    nie zrozumiałeś i nigdy nie zrozumiesz moich słów, więc kup sobie kolejną starą vectre w automacie a jak ci się sypnie to może coś do ciebie dotrze.
  • #10
    kamil907
    Level 28  
    Ja mimo wszystko starego automatu nie bał bym się tak bardzo. Trzeba być tylko przygotowanym, że jeśli się posypie, co jest prędzej czy później nieuniknione, to wtedy już tylko wymiana skrzyni na manual i po bólu.
    A jeśli chodzi o auto które mógł bym polecić to 406 lub Xantię jak już wspomniał jeden z kolegów wyżej. Są zdecydowanie najwygodniejsze i niedrogie w utrzymaniu. A i aktualnie jeżdżę Oplem, żeby nie było, że polecam to co sam mam. Francuza już miałem i następna miała być Xantia którą ktoś mi zwinął z przed nosa, dlatego na szybko kupiłem opla bo akurat się trafił.
    Podstawa to stan kupowanego auta, a nie marka czy konkretny model. To też trzeba wziąć pod uwagę.
  • #11
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    "Stary automat" trzeba sprawdzic i najlepiej wziąć osobę , która jeździła/jeżdzi automatami. Kilka prób , redukcji, kickdown'ów i wiem w jakim stanie jest skrzynia. Próby robić na zimnej skrzyni i na rozgrzanej. Sprawdzić stan oleju, jego kolor i zapach. Nie może być przypalony. Loteria jest zawsze, tak samo z silnikiem. Czasem watro podjechać do szpeca, niech odczyta błędy ze skrzyni, temp. oleju itd. Doświadczony mechanik będzie wiedział, co jest grane, a kosztuje to 50-100zł., a nie 2-3 tys jak naprawa, wymiana.
    Najlepsze automaty maja japońce i auta amerykańskie. Z europejskich to chyba najlepsze sa BMW, mowa o autach z przed 10 lat. Nowymi nie jeździłem.
  • #12
    niusek
    Level 2  
    chojinka wrote:

    nie zrozumiałeś i nigdy nie zrozumiesz moich słów, więc kup sobie kolejną starą vectre w automacie a jak ci się sypnie to może coś do ciebie dotrze.

    Nie kupię Vectry B ze względu na rocznik - ostatnie 2002. Ale auto z taką skrzynią jaka była w Vectrze - Aisin AF20 - bym kupił. Obecnie interesuje mnie rocznik 2004 - 2006 i raczej Megane III odpadnie ze względu na typ skrzyni.
    Jak koledzy pisali, używane auto trzeba dokładnie sprawdzić.