Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki prostownik do akumulatora samochodowego kupić

malum 08 Gru 2013 23:11 237221 177
  • #121 08 Gru 2013 23:11
    BuShMaN_90
    Poziom 1  

    Witam,

    dopiszę się do tematu, żeby nie śmiecić na forum.

    Przeglądałem internet w poszukiwaniu prostownika, ale im głębiej w las, tym mam większy mętlik w głowie. Jedni polecają prostownik impulsowy, drudzy odradzają.

    Chciałbym kupić prostownik, konkretnych modeli nie mam na oku. Obecnie posiadam akumulator Centra Futura 12V47Ah 450A, ale chciałbym żeby również dawał radę przy akumulatorach o pojemności do ~80Ah (silnik diesla) - sąsiedzi mają Diesle, a wypadałoby czasem pomóc.

    Chciałbym, aby prostownik nie przeładowywał akumulatora po naładowaniu go. Miło by było, gdyby nadawał się do każdego rodzaju akumulatora (kwasowy, żelowy, wapniowy).

    Aha i najważniejszego nie podałem :cry:. Budżet to ~200 zł. Jak będzie warto, to 50 zł mogę dorzucić

    Pozdrawiam.

    Edit:

    Wpadła mi teraz w oko CTEK MXS 5.0. Jak ją oceniacie?

  • Relpol
  • #122 14 Gru 2013 21:13
    lukasz1981
    Poziom 11  

    Od kilku dni jestem posiadaczem CTEK MXS 5.0, naładował do tej pory 2 akumulatory - jeden mały do motocykla oraz jeden taki 10 letni ładowany z opcją regeneracji "RECOND". Jak narazie jestem zadowolony.

    Ojciec ma taki trochę słaby akumulator w samochodzie, Centre sześcioletnią. Chciałbym go naładować w trybie "RECOND". Czy muszę wypinać klemy z akumulatora ?

  • #123 15 Gru 2013 20:54
    Sniezynka
    Poziom 28  

    Witam,
    Nie musisz odłączać klem ale należy się stosować do instrukcji obsługi ,nie można odłączać prostownika od akumulatora podczas jego działania.

  • Relpol
  • #124 22 Gru 2013 10:37
    mc5
    Poziom 10  

    Sniezynka napisał:
    Witam,
    Nie musisz odłączać klem ale należy się stosować do instrukcji obsługi ,nie można odłączać prostownika od akumulatora podczas jego działania.


    Kolego klemę powinno się odpiąć , szczególnie w nowszych samochodach gdzie jest sporo elektroniki, na pewno jest bezpieczniej.
    A akumulatory kilkuletnie są przecież cały czas w trakcie ładowania rozłączane , każde zapalenie i wyłączenie pojazdu powoduje przerwy w ładowaniu i niby co się dzieje ?
    Ja mam dwa samochody (6-cio i 5 letni prod niemieckiej) i może w ciągu tych lat doładowywałem prostownikiem profilaktycznie raz czy dwa. Auta garażowane, codziennie użytkowane. Brak jakichkolwiek objawów.

  • #125 22 Gru 2013 10:53
    Sniezynka
    Poziom 28  

    W nowoczesnych prostownikach mikroprocesorowych nie jest wymagane odpinanie akumulatora, wszystko zależy od prostownika i akumulatora. Co do nowych aut to nie radzę odpinać akumulatora na dłuższy czas to się może skończyć wizytą w serwisie.

  • #126 17 Sty 2014 01:26
    yes83
    Poziom 15  

    A ja pozwolę sobie sprostować kilka rzeczy, jak bzdury pisze to mnie poprawiać!

    Jeśli chodzi o zwykłe podładowanie akumulatora w samochodzie to skłonił bym sie ku nie odpinaniu klem od auta, zwłaszcza w nowszych autach (zaawansowana elektronika komputery) oczywiście najlepiej by było odpiąć ładowany akumulator a wcześniej np przez gniazdko zapalniczkę podpiąć 12V 7Ah jakiś akumulator do podtrzymania komputerów a aucie (przecież głownie nam chodzi o zatrzymanie ustawień np w radiu) czy raczej w komputerze ustawień spalin np gaz a benzyna, po odłączeniu zasilania wszystkie ustawienia do spalania są zresetowane najczęściej dlatego ja polecam podtrzymanie np przez gniazdo zapalniczkę (tylko tu ważna sprawa jak kupicie wtyczkę na gniazdo zapalniczki to żeby nie było zdziwienia jak będzie tam mały bezpiecznik który się zaraz spali po 1 szym podłączeniu aku rezerwowego) zalecam bezpiecznik większej mocy niż takie jak np we wtyczkach do ładowarek samochodowych.

    Teraz czemu mówię ze lepiej odłączyć ten akumulator od samochodu (tzn od klem) temu ze światełka, radia i inne pierdoły zawsze coś pobierają w samochodzie i akumulator będzie dłużej ładował małym prostownikiem np 5Ah ten akumulator.

    Dlaczego jeszcze skłaniam się do odłączania akumulatora? np jak chcemy akumulator zużyty zregenerować to wpięcie bezpośrednio w akumulator bądź przy samych klemach będzie lepszym posunięciem jak ładować przez gniazdko zapalniczkę.. A dlaczego? dlatego ze tak mówię :D nie no chodzi o straty na kablach i nie wiadomo jakimi grubymi kablami bądź kabelkami idzie napięcie do tego gniazdka zapalniczki różnie jest rożne marki różne rozwiązania czasem gniazdka zapalniczki działają tylko przy zapłonie (przekręceniu kluczyka w stacyjce)

    To tyle moich osobistych porad jak ja robię, choć jak nie mam czasu to po prostu wpinam się w klemy i wsio automat jest to odłączy.. i polecam większości użytkowników co więcej psują jak kombinują niż naprawiają

    Dodano po 7 [minuty]:

    Aha.. mimo ze mam prostowników 4 w tym 2 elektroniczne do kupiłem sobie jednak to badziewie
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2734229.html

    Tzn. Ten prostownik jest moim 2 prostownikiem elektronicznym podobny opisywałem na str 4 tych tematów jaki prostownik kupić.

    Polecam go tylko do niedużych akumulatorów, bądź dużych ale ładowanych sporadycznie.

    Temat mój trafił do koszta wspaniali administratorzy podziękujmy im wszystkim...

  • #127 20 Sty 2014 18:49
    robson132
    Poziom 20  

    Kupiłem ostatnio ładowarkę BX-1 za 139zł z możliwością ładowania akumulatorów od 1,2 do 120Ah z trybem ładowania akumulatorów do 14Ah 14,4V/0,8A, 120Ah 14,4V/3,8A i trybem ładowania w mrozie 14,7V/3,8A, jak również jest funkcja regeneracji głęboko rozładowanych akumulatorów od 7,5V do 10,5V impulsami prądowymi.
    Posiadam dwa samochody w dieslu, ursusa c-330 i motor, w jednym samochodzie mam akumulator 80Ah w b.dobrym stanie, samochód stał od soboty do dzisiaj nie odpalany, więc przepaliłem go tak z 5 minut na biegu jałowym mysląc że to wystarczy, a wieczorem podłączyłem ładowarkę okazało się że akumulator jest niedoładowany i rozpoczęło się normalne ładowanie, teraz mogę spokojnie zostawić samochód na tydzień w garażu i nie muszę się bać że jego żywotność spadnie z powodu zasiarczenia.

  • #128 23 Sty 2014 04:30
    triodak
    Poziom 11  

    Ja mogę polecić ładowarki (prostowniki) z LIDLa produkowane przez Komperness Gmbh (made in china). Dotychczas ładowarki te były dostępne jako Ultimate Speed T4X SE (wcześniej TRONIC), Ultimate Speed ULG 3.8 A1 (kody IAN: 52513, 53350, 66292, 67617, 74189, 89885 i pewnie jeszcze inne) i najnowsze z ekranem LCD Ultimate Speed ULGD 3.8 A1 (kod IAN: 92517). Fotki środka w tym poście.
    Jaki prostownik do akumulatora samochodowego kupić

    Jest to ładowarka impulsowa (przetwornica) sterowana mikroprocesorowo. Zamiast pisać głupoty o za niskich prądach ładowania, uszkodzonych egzemplarzach czy za szybkim zielonym światełku, proponuję poczytać o tym jak działają ładowarki mikroprocesorowe (jakie mają cechy oraz o tym że trudno zweryfikować sprawność takich urządzeń używając multimetr uniwersalny za kilkanaście złotych). Dla mnie najważniejszym elementem ładowarki jest wykres napięcia ładowania. Omówię taki wykres na przykładzie polecanego ULGD 3.8 A1 (poniższy wykres dla trybu 3 [auto]):
    Jaki prostownik do akumulatora samochodowego kupić

    Bezpośrednio po podłączeniu akumulatora ładowarka wskoczy na tryb 1,2 lub 3 w zależności od napięcia na akumulatorze. Omówmy teraz etapy ładowania:
    1. Napięcie na akumulatorze poniżej 7,5V - ładowarka uzna akumulator za 6V lub za uszkodzony i nie rozpocznie ładowania 12V
    2. Akumulator silnie rozładowany - napięcie w zakresie 7,5-10,5V. Rozpoczyna się ładowanie impulsowe prądem 0,8A - pseudo odsiarczające (prawdziwe odsiarczanie to impulsy oscylacyjne o częstotliwości f chyba 2,6MHz jak dobrze pamiętam. Opcja Szukaj wyjaśni tę kwestię najlepiej). Gdy impulsy naładują akumulator do napięcia 10,5V przeskakujemy do ...
    3. ładowania prądem 3,8A aż akumulator uzyska napięcie 12.8V po osiągnięciu którego przeskakujemy do ...
    4. gdzie prąd ładowania spada do 3A. Towarzyszy temu skokowy spadek napięcia (teraz mniej niż 12,8V). Te 3A ładują akumulator aż napięcie na nim osiągnie wartość 14,1V, które przełącza proces ładowania do kolejnego etapu.
    5. Prąd ładowania spada do 0,8A co ponownie oznacza skokowy spadek napięcia na akumulatorze (mniej niż 14,1V) a ładowanie trwa tak długo aż napięcie osiągnie wartość 14,4V (w trybie zimowym - śnieżynka - 14,7V). Zapala się zielona dioda FULL pełnego naładowania, a ładowarka przechodzi do ...

    no właśnie do czego. Wykres U/I nie do końca jest prawidłowy a pomiarów nie mam.

    6. Tutaj naładowanie akumulatora jest (niby) podtrzymywane prądem 0,1A. Jeśli teraz obciążenie wzrośnie (np. zapalimy światła) to akumulator się rozładuje i ładowarka doładuje akumulator prądem 0,8A. W wersji bez LCD prąd ten chyba nie występuje i napięcie powoli opada (brak pomiarów) i dochodzimy do etapu 7 doładowanie prądem 0,8A.

    Mając trochę rozjaśnione o co chodzi w ładowarkach elektronicznych należy się zastanowić czego od urządzenia oczekujemy, jakie funkcje ma mieć, a co jest zbędnym, często marketingowym, bełkotem nie mającym technicznego uzasadnienia. Jak często będziemy z urządzenia korzystać? Odpowiedzi dotyczą ładowarki Lidlowskiej.

    - uniwersalne zasilanie (100-250V)? Nie.
    - ładowanie etapowe? Tak, ale są lepsze rozwiązania. Przydałoby się podtrzymanie naładowania etapem stałego napięcia w zakresie 13,2-13,8V. Coś takiego jest w 3,8 amperowym klonie CTEK (model MXS 3.8) też polecanym na forum.
    - obudowa wodo i pyło-szczelna? Tak. IP65
    - wskaźnik natężenia prądu? Nie.
    - wskaźnik napięcia? Tak
    - zabezpieczenie zwarciowe? Tak. (najlepiej elektroniczne, nie na zasadzie jednorazowego bezpiecznika)
    - zabezpieczenie przeciążeniowe? Tak.
    - zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem? Tak.
    - regulowany prąd? Nie.
    - praca w trybie zasilacza? Nie. Przydatne przy wymianie akumulatora gdy auto musi mieć zasilanie by nie stracić ustawień w sterownikach.
    - praca buforowa? Nie. jw + częste przełączanie (cykanie) przekaźnika powoduje wypalenie w nim styków
    - ładowanie głęboko rozładowanych akumulatorów? Nie. Minimalne napięcie wymagane to 7,5V.
    - można zostawić podłączony akumulator na wiele dni bez ryzyka zagotowania/przeładowania? tak.


    Lidlowa wersja jest chyba najtańszym przedstawicielem modelu 3,8A który przewija się z pewnymi modyfikacjami pod różnymi nazwami i modelami. Po przemyśleniu jakie cechy koniecznie chcemy, należy w odnalezionych instrukcjach do polecanych modeli, samodzielnie poszukać odpowiedzi, co sprzęt ma do zaoferowania. Do zwykłego doładowywania akumulatora co miesiąc nawet w trzech autach model 3,8A wystarczy przeciętnemu Kowalskiemu ;)

    Poniżej wykres ładowania w CTEK MXS 3.8. Można przeanalizować i zobaczyć różnice.
    Jaki prostownik do akumulatora samochodowego kupić

  • #129 05 Mar 2014 16:49
    madmax332
    Poziom 11  

    Witam !

    Podepnę się pod temat w związku z tym iż potrzebuję prostownika z efektywnym wspomaganiem rozruchu dla:

    - osobowego "benzyniaka" 2.0 l. - aku kwasowo-ołowiowy, według danych z nalepki = 12V/62 Ah/480A
    - diesla (van) 2.0 l. - aku kwasowo-ołowiowy, według danych z nalepki =12V/74 Ah/720A

    Główne kryteria poszukiwanego urządzenia:

    - pułap cenowy w "okolicach" 500 zł.
    - żaden chiński wynalazek "jednej lub pięciu akcji"
    - zastosowanie: na razie sporadyczne domowe
    - przenośne (ale nie nie a-la "szafka na kółkach") i solidnie wykonane
    - zasilane z 230 V (popularnego "gniazdka")
    - posiadające wszelakie przydatne zabezpieczenia (np. przed przeładowaniem akumulatora)

    Jako że tych sprawach jestem amatorem - więc nie wiem co jeszcze jest/może być przydatne, a warte dopłaty. Wstępny kandydat to na razie "Telwin Leader 150" - jak prostownik w sam raz tylko czy oferowany przez ten sprzęt wspomagający prąd rozruchowy do w/w aut jest/będzie wystarczający ? Jeśli nie to jaki ?

    Z góry dziękuję za sugestie w temacie.

    P.S. Jeśli zły dział, proszę o przeniesienie do właściwego.

  • #130 14 Kwi 2014 13:19
    neboo
    Poziom 12  

    Podpinam się pod temat. Poszukuję prostownika do akumulatora który zasila silnik 2.2 HDI FAP diesel. Mile widziany rozruch i możliwość ładowania różnych akumulatorów ołowianych, kwasowych, żelowych. Budżet ok 300 zł.

  • #131 18 Kwi 2014 09:06
    benekpp
    Poziom 15  

    Ostatnia zima dała mi się we znaki - kupiłem więc prostownik firmy Sena w Lidlu :)
    Jest on elektroniczny - całkiem dobry.

  • #132 21 Kwi 2014 15:42
    neboo
    Poziom 12  

    zakupiłem BLACK&DECKER Prostownik elektroniczny BDSBC20A ładuje dobrze, wygląda dobrze :) już jedn stary akumulator naładowany. Jeśli będę miał problemy z tym prostownikiem to podzielę się informacjami.

  • #133 22 Kwi 2014 20:55
    2293657
    Użytkownik usunął konto  
  • #134 17 Wrz 2014 10:53
    Meher
    Poziom 11  

    Jeżeli ktoś ładuje akumulator raz do roku to niech kupi cokolwiek. Krzywdy akumulatorowi nie zrobi. Im więcej wyda pieniędzy tym będzie się czuł bezpieczniej bo prostowniki będą "myślały" za niego. Najmniejszym prostownikiem, takim 4A podładuje się akumulator. Taki bardzo rozładowany to albo będzie się ładował kilka dni, albo zadziała zabezpieczenie termiczne (lub przeciązeniowe) i się wyłączy z przegrzania żeby się nie spalił.
    Kolega gutmen66 raz na kwartał słabym prostownikiem ładować 8 -10 godzin - profilkatycznie. Albo jakimś automatem "myślącym" :)

  • #135 28 Lis 2014 17:42
    felis2
    Poziom 11  

    Witam
    Potrzebuję prostownika do akumulatora 72ah, który będę ładował pewnie 2-4 razy w roku.
    Podoba mi się ten model ze względu na w miarę małe rozmiary i cenę:
    Link
    Czy to dobry wybór? Proszę o opinie.
    Pozdrawiam

  • #136 28 Lis 2014 18:00
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Ładny fajny ale z praktycznego punktu widzenia czy warto wchodzić w mikroelektronikę? Fajnie by mieć bo fajny ale osobiście wolę transformator prostownik bezpiecznik i amperomierz czyli najprostszy jaki może być. Niema co się w nim popsuć tylko spalić bezpiecznik jak zrobię zwarcie. Teoretycznie powinien wytrzymać na resztę mego życia. Zaś używam go :?: chyba od dwóch lat nie użyłem.

  • #137 28 Lis 2014 19:08
    felis2
    Poziom 11  

    zdzisiek1979 napisał:
    Ładny fajny ale z praktycznego punktu widzenia czy warto wchodzić w mikroelektronikę?

    Potrzebuję prostego urządzenia, a przeciw mikroelektronice nic nie mam. Zresztą gdzie jej teraz nie ma.
    Tak na prawdę to mi obojętne co kupię byle było w miarę małe, proste w obsłudze, dosyć tanie oraz ładowało do pełna akumulator 72ah.
    Ten produkt jak mi się zdaje z parametrów spełnia moje oczekiwania ale może ktoś miał z nim do czynienia lub z tą firmą i wyrazi swoją opinię.

  • #138 05 Gru 2014 07:14
    lontre
    Poziom 11  

    Wszytsko zależy do czego.

    Jak będzie bateria głęboko rozładowana, to zwykłym prostownikiem ciężko będzie
    ją postawić. Jak wybierasz mikroprocesorowy to nie musisz się w zasadzie martwić o nastawianie odpowiedniego prądu ładowania czy odłączenie, po naładowaniu sama przechodzi w stan czuwania. Minusem mogą być małe prądy ładowania ale są też takie , które mają duży zakres.

    Polecam produkty Yato-sprawdzone o potwierdzonych parametrach
    http://www.dowarsztatu.com/pol_m_Prostowniki-i-testery-akumulatora_Prostowniki-248.html

  • #139 05 Gru 2014 10:24
    felis2
    Poziom 11  

    lontre napisał:
    Jak wybierasz mikroprocesorowy to nie musisz się w zasadzie martwić

    I o to mi chodziło. Małe rozmiary i bezproblemowa obsługa. Kupiłem już tamten, więc mam nadzieję, że nie będzie gorszy od tych Yato.
    Jeszcze nie sprawdzałem, bo po odpaleniu od przewodów trochę pojeździłem i skończyły się problemy z rozruchem. Jak wypróbuje to dam znać.

  • #141 06 Sty 2015 18:47
    byczynho
    Poziom 19  

    Witam.

    Szukam prostownika z opcją rozruchu do małych aku benzynowych, większych aku dieslowskich no i aku używanych w ciągniku (190 Ah).

    Czy możecie mi polecić coś konkretnego?

    W temacie jestem zielony. Znany nam serwis aukcyjny zalewany jest różnymi chińczykami, które zapewne w rzeczywistości nie mają nic związanego z opisami z aukcji bądź parametrami technicznymi.
    Czy takim urządzeniem URZĄDZENIE ROZRUCHOWE SHERMAN CLASS 430 będę w stanie odpalić ciągnik URSUS C385?

  • #142 06 Sty 2015 19:05
    lontre
    Poziom 11  

    Do małych aku w zupełności wystarczy co do 190Ah gdzie prąd rozruchu jest ok 1000A mam wątpliwości lepsze będzie coś z parametrem 630 A gdzie prąd rozruchu jest dużo większy niż przy 430A. Mówimy oczywiście o półce produktowej chińsko-tajwańskiej-moim zdaniem w zupełności wystarczającej. Jeżeli to ma być produkt europejski to zupełnie inny budżet.

  • #143 06 Sty 2015 20:14
    byczynho
    Poziom 19  

    W jaki sposób się to liczy? Wiem że W=V*A. Wiem, że rozrusznik takiego C330 lub C385 to 3kW czyli przy 12V to 200A. Czy ja coś źle liczę czy parametry rozrusznika są błędne?

  • #144 06 Sty 2015 20:43
    lontre
    Poziom 11  

    Teoretycznie tak lecz to nie uwzględnia obciążeń , które przy dużym mrozie mogą być znaczne. Musisz uzyskać 100-200 obr/min, to jest diesel. 430-ki radzą sobie bez problemu z busikami typu sprinter itp..... przy odpalaniu małych ciężarówek tzw "solówek" przy dużym mrozie zalecane są już 530 lub 630. Prąd rozruchowy twojego akumulatora to ponad 1000A a maksymalny chwilowy prostownika ok 400A(wersja 430A). Oczywiście rozruchu dokonujesz na podpiętym akumulatorze , który wcześniej zalecane jest choćby delikatnie podładować więc on również pewnej mocy rozruchowej dostarczy. Różnica w cenie nie jest duża więc lepiej trochę dołożyć i kupić mocniejszy.

  • #145 16 Sty 2015 11:14
    luqasss
    Poziom 11  

    Witam,

    Pytanie do Was. Czy jest sens dopłacać do CTEK MXS 5 TEST AND CHARGE jeśli chodzi o testowanie akumulatora ? Niby ciekawa opcja ale czy test taki odbywa się na zasadzie jedynie pomiaru napięcia na klemach ? Czy prostownik coś więcej robi i wynik pomiar jest powiedzmy rzetelny.

    Zasugerowałem się widząc takie zdjęcie

    Jaki prostownik do akumulatora samochodowego kupić

  • #146 18 Sty 2015 06:18
    Tomacho
    Poziom 9  

    chrzanjo78 napisał:
    No cóż kolego ja bym Ci proponował prostownik mikroprocesorowy,który spełnia Twoje wymagania, ale jakiś markowy np.szwedzki >CTEK MXS 5.0< do niego dokupisz złączkę do gniazda zapalniczki.

    Koledzy posiadam MXS 5.0 oraz kabelek Comfort Connect Eyelet M8.Orientuje się ktoś czy mogę obciąć oczka z jednej strony kabla i wlutować wtyk zapalniczki,czy może w oryginalnym kablu jest jakiś układ we wtyku zapalniczki?
    Jeśli wybrałem zły dział,proszę Moderatora o przeniesienie.Naprawdę starałem się wybrać najbardziej pokrewny temat.

  • #147 18 Sty 2015 21:51
    triodak
    Poziom 11  

    luqasss napisał:
    Niby ciekawa opcja ale czy test taki odbywa się na zasadzie jedynie pomiaru napięcia na klemach ? Czy prostownik coś więcej robi i wynik pomiar jest powiedzmy rzetelny.

    Z tego co widzę to tylko pomiar napięcia i pre-definiowane progi napięć. Zawsze to coś więcej daje. Nie wiem w stosunku do 'czego' chcesz dopłacać ale może zwykły "woltomierz panelowy 4-znakowy" za 30zł by się dobrze sprawdził jako taki tester (i ręczna analiza wskazań napięcia). Tylko nie wiem jaka jest bezwładność takiego testera bo to jest kluczowe. Z czasem przetestuje :)

  • #148 31 Mar 2015 14:28
    thogalw
    Poziom 12  

    ja zwykłym miernikiem mierze napięcie akumulatora i wiem czy jest dobry czy nie jak wyżej napisane było odpowiednia analiza wskazań.
    Czytając wypowiedzi o wyborze prostownika jego wadach zaletach itp. stwierdziłem że naprawie swój stary wysłużony, który mi działał ponad 10lat i który był lepszy od 70% aktualnych produktów w cenie do 200zł. Ładował do pełna akumulator mogłem go wolno lądować i akumulator w zimę raz naładowany nie sprawiał problemu przez całe zime. Funkcja odsiarczania itp. bajery to większość użytkowników nie będzie wiedziała czy to w ogóle działa albo na jakiej zasadzie to działa.

  • #149 27 Paź 2015 21:30
    felis2
    Poziom 11  

    Witam
    Może kogoś zainteresuje. Jak pisałem wcześniej kupiłem prostownik firmy VOLT Polska AUTOMATYCZNY 10A DO AKUMULATORÓW 12V/24V.
    Przez ten prawie rok użyłem go z 4-5 razy. Sam dobiera napięcie i minimalny prąd ładowania czyli 2A. Po pewnym czasie przełączam go na 5A lub 10A by skrócić oczekiwanie. Po naładowaniu do pełna przechodzi w stan czuwania.
    Działa OK, jedyna wada to dość głośny wentylator.
    Pozdrawiam

  • #150 30 Paź 2015 23:50
    neboo
    Poziom 12  

    BLACK&DECKER Prostownik elektroniczny BDSBC20A ładuje dobrze, funkcja rozruchu (10 minut) świetna sprawa. Mam go już jakiś czas sprawuje się b. dobrze