Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ratujmy FSO, jest jeszcze szansa

galad 29 Wrz 2011 16:05 14120 121
  • #91 29 Wrz 2011 16:05
    gilus1
    Poziom 28  

    Polonez to dobry i wygodny samochód. Kto ma/miał wie o czym piszę. Na portalach aukcyjnych jest mało młodych samochodów z logo tej firmy co oznacza że są one doceniane przez użytkowników. Szkoda że zaprzestali produkcji w 2002r. Sam z chęcią bym zainwestował w nowy egzemplarz. Widuję jeszcze te samochody na drogach. Na wsiach są doceniane za wysoki prześwit dzięki czemu w zimie można jeździć po zasypanych drogach podczas gdy kierowcy Golfów nie wychodzą z domów. Wiem że gdyby wznowiono produkcję, klienci kupowaliby te auta.

  • #92 29 Wrz 2011 20:06
    marck1
    Specjalista od sprzętów RTV

    "młody" Polonez, tak naprawdę, niewiele ma wspólnego z klasykiem jakim jest np. "Borewicz" ale np. takim bym nie pogardził:
    Ratujmy FSO, jest jeszcze szansa

  • #93 29 Wrz 2011 20:25
    gilus1
    Poziom 28  

    Tej wersji akurat na drogach jeszcze nie widziałem, ale wiedziałem że takowa istniała. Tak samo były jeszcze 4x4, wersje 7 drzwiowe i inne. Chyba jedynym ratunkiem byłoby (tak jak ktoś wcześniej wspomniał) wykupienie firmy i rozpoczęcie produkcji na nowo. A ja bym nie pogardził jakąkolwiek wersją, tyle że wyprodukowaną w 2011. Wygląd mógłby być z caro plus, tylko silnik ekonomiczniejszy mogliby zastosować. Cała historia: http://moto.onet.pl/1596629,1,barwna-historia-poloneza,artykul.html?node=18862

  • #94 29 Wrz 2011 20:49
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    Miałem okazję jeździć (jako pasażer, nie ma prawka) większością modeli Poldka. Model Atu + był na prawdę fajnym autem. Trupa można było w bagażniku przewieźć ;)
    Zawsze podobał mi się kształt nadwozia. Bez aerodynamicznych pierdół, bez okrągłości, bez błyskotek.
    Ta powyższa to nie czasem "Trapez" Coupe ?

  • #95 29 Wrz 2011 21:02
    marck1
    Specjalista od sprzętów RTV

    telecaster1951 napisał:
    Ta powyższa to nie czasem "Trapez" Coupe ?

    Tak, dokładnie wersja Coupe - była jeszcze wersja 3D.

  • #96 29 Wrz 2011 23:12
    sonne2
    Poziom 21  

    Taka mała odskocznia od tematu.
    W PRL był niedobór benzyny. Jakim cudem to nie wiem. Jednak oleju napędowego na rynku było wystarczająco. Dlaczego FSO nie poszło drogą stworzenia własnego silnika Diesla?

  • #97 29 Wrz 2011 23:18
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    Bo jakby był, to oleju też by brakowało. xD
    Nie chodzi o to, że oleju było tyle, że można się był w nim kąpać, a po prostu popytu nie było. Jak ktoś miał auto z silnikiem diesla, to i tak lał do wszystkiego co można było zakręcić. Polska mentalność. Moja babcia, pracowała przez bardzo wiele lat w zaopatrzeniu sklepów w województwie płockim. Mówi, że żyletek były tony w hurtowni a w sklepach nigdy nie było. Czemu ? Bo przyjechała do sklepu paleta i ludzie zamiast kupić 10 sztuk, brali tysiąc. Może mi ktoś powiedzieć, po kiego grzyba komu 1000 żyletek ? Licząc że żyletka tępi się po tygodniu z jednej strony, jedna wystarczy na 2 tygodnie. Czyli 2000 tygodni golenia, to daje prawie 40 lat. Myślę, że niektórzy, do tej pory je mają.

  • #98 30 Wrz 2011 00:18
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #99 30 Wrz 2011 01:56
    daavid117
    Poziom 42  

    Rebuso napisał:
    Nie wiem na co liczyli w zasadzie.
    To nie ONI (twórcy), a władza nie pozwalała na wprowadzanie innowacji. Widziałem wywiad z konstruktorem z FSO, który mówił, że projekty polskich silników benzynowych, a nawet diesla były, ale lądowały u kogoś odpowiedzialnego za rozwój (w rządzie) i tam też zostawały. To samo przecież tyczyło się wszelkich projektów samochodów. Konstruktorzy robili co mogli byleby tylko wypuszczać z fabryki coś w miarę nowoczesnego, ale zatwardziałe władze (tu i na wschód od nas) nie zezwalały na zbyt wiele innowacji. Dlatego po drogach nie jeździły nigdy rewolucyjne pod względem stylistycznym Ogar, Syrena 110, Beskid, Syrena Sport, czy do dziś piękna Warszawa 210. Im nie pozwolono na produkcję tych aut. Dlatego nie mówmy, że konstruktorzy byli źli, "be" i w ogóle byli osłami montując przestarzałe silniki w nowych autach, bo to nie była ich wina.

  • #100 30 Wrz 2011 09:22
    Chris_W
    Poziom 37  

    Opcja produkcji "przestarzałe ale znacząco tańsze" była brana pod uwagę?

  • #101 30 Wrz 2011 10:37
    daavid117
    Poziom 42  

    Chris_W napisał:
    Opcja produkcji "przestarzałe ale znacząco tańsze" była brana pod uwagę?
    Druga połowa lat dziewięćdziesiątych była pod tym szyldem - spóźniony Atu, brak jako takiego następcy. Jedynie Lanos, Leganza i Nubira były dość nowoczesne i tanie, ale ten interes paradoksalnie FSO zrujnował.

  • #102 01 Paź 2011 12:31
    dafu
    Poziom 11  

    O Matko - proponuję zamknąć ten wątek, gdyż zaczyna się on kręcić w kółko.
    Panowie - jak już pisałem nie jestem samochodziarzem, lecz nawet taki laik jak ja wie, że Lanos to nic innego jak Opel Cadet, a Nubira jest oplowską Vektrą.
    Jak zostały te auta "unowocześnione" ???
    Otóż Daewoo pocieniło blachę, zakupiło parę starych wykrojników i tłoczników karoserii w Oplu, a w zmianę drobnych detali - "wpuszczono w kanał" firmy kooperujące. Dlaczego wpuszczono ?
    Zamawiano uruchomienie produkcji detali w 4 /lub więcej/ firmach. Firmy rzucały się na wykonywanie oprzyrządowania licząc na produkcję, nie wiedząc, że będzie jej 1/4 zakładanej. Jakby było tego mało, po uruchomieniu, stosowano szantaż : jeżeli nie obniżysz ceny, to twoją produkcję przenosimy do konkurentów !!!
    Z najbardziej ciekawych ruchów koreańczyków, było np.: odchudzenie /zmniejszenie wytrzymałości/ kolumny MacPersona w Nubirze :DDDD
    Jeżeli macie jakichś znajomych z działu zaopatrzenia FSO, zapytajcie ile kosztował komplet imbusowych kluczy, sprowadzanych z Korei ? :DDDD

  • #103 01 Paź 2011 12:47
    arkdom
    Poziom 19  

    dafu napisał:
    Jeżeli macie jakichś znajomych z działu zaopatrzenia FSO, zapytajcie ile kosztował komplet imbusowych kluczy, sprowadzanych z Korei ?

    W taki sposób rożnie koncerny międzynarodowe wyprowadzają z Polski pieniądze. Wolą płacić podatki u siebie.

  • #105 05 Paź 2011 14:18
    mosfet
    Poziom 25  

    A co chcesz usłyszeć? Że to ostoja kreatywnych inżynierów, pracowitych robotników i dalekowzrocznych menagerów a tylko całe zło świata sprzysięgło się żeby FSO zniszczyć?

  • #106 05 Paź 2011 15:44
    hibron
    Poziom 9  

    Jeśli chodzi o inżynierów to chyba nie ma czego zarzucić

  • #107 05 Paź 2011 17:42
    carot
    Poziom 26  

    Ludzie, w 1994 roku VW wyprodukował najlepszy silnik w swej karierze 1.9 TDI. A w FSO co było? Wielkie G. Dopiero w 1997 doszli do cudownego wiecznie rypiącego się 1.6 GLI. Ludzie, jedyne diesle, to robiła Andoria, a porównywanie silnika Andorii do 1Z Volkswagena nie ma sensu. To jakby porównać malucha z B747. Przepaść technologiczna zniszczyła FSO. I trzymam kciuki żeby wreszcie upadło. Nie po to płacę podatki, by utrzymywać pustą halę. Może państwo utrzyma też mój garaż? Nic nie produkuje, ale potencjał ma. Bez sensu... Tak, wolę jeździć 3 razy bitym VW niż nowym szajsem z FSO.

  • #108 05 Paź 2011 22:14
    hibron
    Poziom 9  

    FSO zostało sprywatyzowane, więc nie płacisz podatków, aby je utrzymać, to FSO płaci państwu za dzierżawę gruntów, które podrożały niestety ostatnio ponad dziesięciokrotnie przez prezydenta Warszawy. carot, pozwól, że zacytuję Twoje słowa "To jakby porównać malucha z B747" - więc nie porównuj FSO z lat 90 do Volkswagena, bo to wychodzi tak jak "To jakby porównać malucha z B747"! Porównaj budżet i możliwości FSO do Volkswagena wtedy. Ostatni prototyp mający szansę konkurować z VW był FSO Wars w 80 latach. Zagraniczny dziennikarz po obejrzeniu prototypu skomentował, że FSO idzie na wojnę z VW. I mocnym punktem naszego Warsa były właśnie silniki.

  • #109 06 Paź 2011 16:21
    carot
    Poziom 26  

    Heh widać zamiłowanie to tej padaki jaką nazywamy FSO, więc coś Ci powiem.
    W latach 90 co produkowało FSO? Polonezy i Żuki. A co produkował VW? Golfy, Passaty, Vento, Corrado.
    Nad czym pracowano w FSO? Dalej polonezy. A VW? Passat B4, Transporter T3, Santana.
    Co my mieliśmy?
    Stare plany konstrukcyjne, które nie nadawały się do dalszego wdrażania do produkcji A VW? Coraz nowsze i lepsze auta, nawet niezniszczalny 1.9 TDI 1Z, który na taksówkach robi nierzadko 700kkm i nic mu nie jest. Natomiast w polonezie przy tym przebiegu zostaje poduszka i apteczka jeśli je sobie wyjmiemy przed złomowaniem przy 200kkm.
    Co produkowało FSO w 2000 roku? Maluchy i dalej te zapadnięte Polonezy, a VW Passaty B5, Golf IV, Bora.

    I nie pisze tego z zawiści. Naprawiam te truchła i wiem, ze FSO nie miało szans na przetrwanie. Jak można w aucie z 2000 roku nie dać ocynku w wersji eksportowej? Wstyd.

  • #110 06 Paź 2011 17:06
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #111 06 Paź 2011 17:33
    carot
    Poziom 26  

    Rebuso napisał:
    A co produkowali Japończycy od 1990 ?

    O Japończykach nie wspominałem, bo to już kosmos. Niemcy: Turbiny, silniki 90-150km z 2L diesla, Japończycy, silniki Wankla wysokoobrotowe potworki nierzadko o mocy 120KM z 1.6, Rumuńczycy, słynna Dacia, Francuzi, no cóż jak to Francuzi, ale robili auta które mimo, że nie były niezawodne nie odstawały od reszty. Wszędzie Digifanty, komputery, wtryski, a u nas ciągle platyna, kondensator i super jakości gaźnik. :(

  • #114 06 Paź 2011 20:40
    radio-service
    Poziom 35  

    VW dobry bo zachodni :) . I to tyle :) .

  • #115 06 Paź 2011 21:00
    carot
    Poziom 26  

    galad napisał:
    na 4 kołach, no cóż dresy i tak wiedza lepiej, i twierdza że papierowy swetr jest "lepszejszy"

    Tak tak oczywiście, bo sztywna bryła poldolota jest lepsza niż nowiutki Merol z poduchami, kurtynami, abs, esp itp itd. Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i popukaj sobie w czółko. Chcesz, to jeździj tym padłem, ale nie rób innych w konia.

  • #116 06 Paź 2011 21:08
    galad
    Poziom 18  

    Czytaj ze zrozumieniem, miałem na myśli swetra z przytoczonego filmiku, a nie samochody produkowane obecnie. Polonez do seryjnej produkcji trafił w 78 roku, więc projekt jest starszy o max 2 lata, swetra 2 natomiast zaczęto klepać w 83 roku, zatem można wnioskować iż projekt pochodzi z ok 81 roku. Różnica pomiędzy tymi samochodami wynosi wiec ok 4 lat a to w motoryzacji jest bardzo dużo, a mimo to Niemcy zrobili samochód mniej bezpieczny!

  • #117 06 Paź 2011 21:55
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto