Witam
Wczoraj Renault miał u mechanika wstawiana siatkę amortyzująca która jest za kolektorem a przed katalizatorem, stara miął dziurę i kruszyła sie w rękach. Czynność ogólnie nie jest skomplikowana wiec na moje oko każdy powinien sobie poradzić tyle że wiadomo trzeba się narobić. Gość wymienił siatkę/spawał, (ogólnie był pozostawiony sam na sam z autem na 2-3h) auto odpaliło u niego i pochodziło ze 2 min i zaczęło cos bardzo hałasować. Silnik został wyłączony. Po otwarciu maski okazało się ze pasek klinowy się rozlatuje - nie ma już 1 rowka i strzępy wiszą wkoło (pasek ma ok 2-3 m-ce Bosch). Mechanik poobcinał te strzępy i kazał odjechać - auto przejechało 300 m i zgasło. Teść zadzwonił po mnie - po przyjeździe moim uszom ukazał się bardzo dziwny dźwięk -gdy rozrusznik kreci z silnika nie słychać kompresji. Po dociągnięciu auta na garaż sprawdzeniu paliwa, iskry i bezpieczników rozebrałem rozrząd.
Okazało się ze miedzy pasek rozrządu wkręcił się frędzel z paska klinowego i ten przeskoczył o kilka zębów. Do tego wałek z kołem zmiennych faz kreci się luźno - można nim obracać o ok 90stopni bez żadnego oporu - oczywiście przy zdjętym pasku.
Ustawiając wal korbowy na znakach (wycięcie w wale miedzy 2 wcięciami na bloku) oba walki są w pozycji pionowej a nie poziomej. Ustawiłem go zgodnie ze znakami, ale reakcji zera - dalej brak kompresji.
Mechanikowi który robił siatkę niczego nie udowodnię, ale uważam ze pasek klinowy on przypalił spawarka bo pasek nie miął nawet 3 tys. km tak jak cały rozrząd. Pytanie tylko jak te frędzle mogły wkręcić się w rozrząd - przecież on jest obudowany?
Na 99% jestem pewny ze zawory się pogięły - brak kompresji i wałek od kolektora ssącego luźno się kreci - no ale zapytam - może jest jeszcze jakąś inna możliwość takiego zachowania - głupio by było gdybym zdjął głowice a to nie to.
I jeszcze jedno pytanie - na co szczególnie zwrócić uwagę przy zdejmowaniu głowicy?
Czy kolki pozycjonująca głowice się wymienia czy nie trzeba?
Jaką siła przykręcać śruby głowicy 20N + 100stopni obrót czy jakoś inaczej?
I są jeszcze jakieś niespodzianki przy zdejmowaniu/montażu głowicy które lepiej wiedzieć wcześniej
Wczoraj Renault miał u mechanika wstawiana siatkę amortyzująca która jest za kolektorem a przed katalizatorem, stara miął dziurę i kruszyła sie w rękach. Czynność ogólnie nie jest skomplikowana wiec na moje oko każdy powinien sobie poradzić tyle że wiadomo trzeba się narobić. Gość wymienił siatkę/spawał, (ogólnie był pozostawiony sam na sam z autem na 2-3h) auto odpaliło u niego i pochodziło ze 2 min i zaczęło cos bardzo hałasować. Silnik został wyłączony. Po otwarciu maski okazało się ze pasek klinowy się rozlatuje - nie ma już 1 rowka i strzępy wiszą wkoło (pasek ma ok 2-3 m-ce Bosch). Mechanik poobcinał te strzępy i kazał odjechać - auto przejechało 300 m i zgasło. Teść zadzwonił po mnie - po przyjeździe moim uszom ukazał się bardzo dziwny dźwięk -gdy rozrusznik kreci z silnika nie słychać kompresji. Po dociągnięciu auta na garaż sprawdzeniu paliwa, iskry i bezpieczników rozebrałem rozrząd.
Okazało się ze miedzy pasek rozrządu wkręcił się frędzel z paska klinowego i ten przeskoczył o kilka zębów. Do tego wałek z kołem zmiennych faz kreci się luźno - można nim obracać o ok 90stopni bez żadnego oporu - oczywiście przy zdjętym pasku.
Ustawiając wal korbowy na znakach (wycięcie w wale miedzy 2 wcięciami na bloku) oba walki są w pozycji pionowej a nie poziomej. Ustawiłem go zgodnie ze znakami, ale reakcji zera - dalej brak kompresji.
Mechanikowi który robił siatkę niczego nie udowodnię, ale uważam ze pasek klinowy on przypalił spawarka bo pasek nie miął nawet 3 tys. km tak jak cały rozrząd. Pytanie tylko jak te frędzle mogły wkręcić się w rozrząd - przecież on jest obudowany?
Na 99% jestem pewny ze zawory się pogięły - brak kompresji i wałek od kolektora ssącego luźno się kreci - no ale zapytam - może jest jeszcze jakąś inna możliwość takiego zachowania - głupio by było gdybym zdjął głowice a to nie to.
I jeszcze jedno pytanie - na co szczególnie zwrócić uwagę przy zdejmowaniu głowicy?
Czy kolki pozycjonująca głowice się wymienia czy nie trzeba?
Jaką siła przykręcać śruby głowicy 20N + 100stopni obrót czy jakoś inaczej?
I są jeszcze jakieś niespodzianki przy zdejmowaniu/montażu głowicy które lepiej wiedzieć wcześniej