Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Płynne odtwarzanie filmów na wolnym sprzęcie.

Czasami 14 Sep 2011 11:58 13010 24
  • #1
    Czasami
    Level 17  
    Czy ktoś wie może jak można przyśpieszyć odtwarzanie filmów na wolnym sprzęcie (Pentium 4 - 1.8 GHz)? Czy jest na przykład sposób na zmniejszenie bitrate "w locie", pomijanie niektórych klatek filmu lub zmniejszenie rozdzielczości tak, by laptop na wejściu nie dekodował nominalnej (np. zamiast 720p - 480p)?

    Od razu zastrzegam, że nie chodzi mi o konwersję filmu do niższych parametrów, bo z reguły trwa to wieki. No chyba, że ktoś zna program, który na wolnym sprzęcie robi to w czasie nie dłuższym niż podwójna długość filmu.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Jaka karta grafiki?
  • #3
    Czasami
    Level 17  
    Karta grafiki to ATI Radeon 7500, czyli archaiczna, ale przy odtwarzaniu filmów chyba i tak nie wykorzystywana. Nigdzie nie znalazłem slowa o akceleracji filmów przy użyciu tej karty. Może i dobrze, bo laptop i tak grzeje się niemiłosiernie, a uszkodzenie płyty głównej czy w najlepszym razie dysku dla obejrzenia paru filmów to słabe rozwiązanie.
  • #4
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Słaba grafika, a do tego laptop, to z filmami HD mogą być problemy. Wiele też zależy jakim kodekiem jest kodowany obraz i dźwięk jak również odtwarzacz plików. Ale rewelacji nie będzie na takim sprzęcie. Ale filmy DVD powinni iść płynnie (na sporo słabszym laptopie płynnie film był odtwarzany).
  • #5
    Czasami
    Level 17  
    Bardzo dziękuję za odpowiedź.

    Trzeba przyznać, że wiele filmów 720p chodzi całkiem płynnie. I nawet procesor bardzo się nie grzeje. Ale już np. mkv w 720p praktycznie zawsze zwalniają, a procesor ledwo zipie. Z tego co zauważyłem największy wpływ ma na to bitrate. Stąd moje pytanie dotyczące zmniejszenia "w locie" parametrów obrazu.

    Kodeki oczywiście też mają wpływ, ale już nie tak duży. Najgorzej jest z H.264 (który zresztą jest często używany do kodowania właśnie kontenera mkv). A np. WMV3, uważany za dość "ciężki" w zasadzie nie spowalnia odtwarzania.

    Moje pytanie więc: czy jest jakiś odtwarzacz lub sposób na zwiększenie prędkości odtwarzania kosztem np. jakości filmu.
  • #6
    Czasami
    Level 17  
    Temat nadal aktualny. Niestety kodek h264 to straszny muł, który bardzo obciążą procesor. Przyznam nie bardzo rozumiem jak można było przyjąć taki standard. No ale skoro ktoś wymyślił i upowszechnił mp3, który demoluje dźwięki, to już nic mnie nie zdziwi.
  • #7
    Mr.S.
    Level 16  
    Quote:
    Niestety kodek h264 to straszny muł, który bardzo obciążą procesor. Przyznam nie bardzo rozumiem jak można było przyjąć taki standard.

    Poczytaj o tym kodeku, jakich algorytmów używa... tak na początek, później pisz, że czegoś nie rozumiesz. Materiał SD (pospolite dvd ripy) zapisany tym kodekiem obciążą mniej komputer niż przy XVID. Druga sprawa, h.264 potrafi dekodować procesor video (nie mylić z gpu) karty graficznej (nie każdej, zabytki tego nie potrafią), przez co odciąża CPU.

    Quote:
    Z tego co zauważyłem największy wpływ ma na to bitrate. Stąd moje pytanie dotyczące zmniejszenia "w locie" parametrów obrazu.

    bitrate "w locie" nie zrzucisz, i nie miałoby to żadnego sensu skoro ma na celu odciążenie komputera (taka operacja wymaga przemuskowania materiału wideo, a właściwie zapisania kodekiem od nowa). Możesz co najwyżej skorzystać z pomijania klatek, np. w mplayerze uzywając argumentu -framedrop lub -hardframedrop.

    Ja na Twoim miejscu spróbowałbym uruchomić taki film pod linuxem, np. w Puppy. W windows dużo pary idzie w gwizdek -zwłaszcza przy tych archaicznych playerach takich jak allplayer, bestplayer itp.

    na moim "serwisowym" Thinkpad T60 z debianem na pokładzie nie ma najmniejszych problemów z odtwarzaniem materiału zapisanego w kontenerze mkv, nawet 1080 śmiga.
  • #8
    Czasami
    Level 17  
    Mr.S. wrote:
    na moim "serwisowym" Thinkpad T60 z debianem na pokładzie nie ma najmniejszych problemów z odtwarzaniem materiału zapisanego w kontenerze mkv, nawet 1080 śmiga.


    Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Niestety pragnę zauważyć, że kolega posiada dużo mocniejszy sprzęt. Thinkpad T60 ma procesor dwurdzeniowy zupełnie innej generacji. Akceleracja graficzna, choć wbudowana w chipset Intela, też jest dużo wydajniejsza. Trudno więc porównywać T60 z moim laptopem.
    Niemniej jednak mam pytanie - czy Ubuntu, który z tego co wiem jest wersją debiana, też powinien dać większą szybkość niż Windows?

    A tak między nami - sposoby kodowania obrazu wybrane do transmisji cyfrowej niestety słabo się sprawdzają. Najlepszy dowód, że przy prawie każdej burzy obraz telewizyjny w najlepszym wypadku się zacina, a z reguły w ogóle znika. Przy transmisji analogowej co najwyżej pojawiało się śnieżenie. Stąd moja uwaga dotycząca kodeków oraz nieszczęsnego mp3. No coż teraz liczy się ilość, a nie jakość.
  • #9
    Mr.S.
    Level 16  
    Czasami wrote:
    Niestety pragnę zauważyć, że kolega posiada dużo mocniejszy sprzęt. Thinkpad T60 ma procesor dwurdzeniowy zupełnie innej generacji. Akceleracja graficzna, choć wbudowana w chipset Intela, też jest dużo wydajniejsza. Trudno więc porównywać T60 z moim laptopem.

    Masz rację, trudno porównywać. Jedno odniesienie do sprzętu jaki masz a teraz mi się nasuwa, to komp z jakimś duronem 1800 stojący dwa piętra niżej na którym też nie ma większych problemów z odtwarzaniem kontenerów mkv (tam stoi gentoo).
    Czasami wrote:
    Niemniej jednak mam pytanie - czy Ubuntu, który z tego co wiem jest wersją debiana, też powinien dać większą szybkość niż Windows?

    Z tym "dawaniem większej szybkości" nie ma reguły, co mogłoby wynikać z powyższej mojej wypowiedzi, choć bardzo często tak właśnie jest (nawet jakbyś pogrzebał na stronie projektu matroska, to tam twórcy dla linuxa podawali mniejsze wymagania niż dla windows).
    W każdym bądź razie wracając do pytania, to wydajność między tymi dwiema dystrybucjami (debinan/ubuntu) jest praktycznie taka sama. Ile zasobów będziesz miał wolnych zależy praktycznie od środowiska graficznego, a to można w banalny sposób zmienić. Na początek polecam fluxbox lub xfce -bardzo lekkie. Film można też odpalić w mplayerze bez ładowania X'ów (środowiska graficznego), to nie windows, tu wszystko leci w CLI :)

    Czasami wrote:
    Najlepszy dowód, że przy prawie każdej burzy obraz telewizyjny w najlepszym wypadku się zacina, a z reguły w ogóle znika.

    Kolego, to nie ma nic wspólnego ze sposobami kodowania, a transmisji, to dwa różne światy ;)
  • #10
    Czasami
    Level 17  
    Niestety mimo moich wysiłków efekty są nadal mizerne. Filmy wspomnianej jakości (kodek, bitrate) na moim sprzęcie chodzą jak w zwolnionym tempie. Najlepszy jeszcze jest KMPlayer, ale i on słabo daje sobie radę. Mplayer o dziwo radzi sobie chyba najgorzej. Sam nie wiem dlaczego, bo rzeczywiście uchodzi za bardzo szybki. Nadal obstaję przy swoim - H.264 jest słabo opracowany.

    Mr.S. wrote:
    Kolego, to nie ma nic wspólnego ze sposobami kodowania, a transmisji, to dwa różne światy


    I tu pozwolę sobie się nie zgodzić. Otóż jak wiadomo telewizja cyfrowa opiera się na kompresowaniu danych sygnału. Robi sie to tak aby jak najwięcej kanałów upchnąć na jednej częstotliwości przy zachowaniu w miarę sprawnej korekcji błędów (dlatego napisałem, że liczy się nie jakość ale ilość). Stąd im agresywniej spakowany sygnał, tym bardziej podatny na zakłócenia. Niestety ilość dostępnych częstotliwości jest dość mała, więc by zgarnąć kasę za ilość kanałów (telewizje konkurują właśnie ich ilością) kładzie się nacisk na ich dużą kompresję. A, że odbiorcy czasami mają sieczkę na ekranie? Kogo to obchodzi? Kodek stosowany ostatnio jako standard w Europie - czyli właśnie H.264/AVC - moim zdaniem się nie sprawdza. Tak na marginesie, główny konkurent - WMV - przy właściwie takiej samej jakości obrazu jest dużo mniej obciążający - czytaj lepiej opracowany.

    Reasumując - technika cyfrowa ma tylko jedną zaletę - łatwość wymiany danych. Niestety prawie zawsze dzieje się to kosztem jakości materiału. Takie czasy.
  • #11
    Czasami
    Level 17  
    Problem nadal nie rozwiązany. Proszę o rady.
  • #12
    Czasami
    Level 17  
    Chyba jednak nikt nie ma pomysłu jak mi pomóc.

    Mam w takim razie szczegółowe pytanie: który kodek H.264/AVC jest najszybszy. Wiem, że polecany jest CoreAVC ale niestety jest on płatny. A ja nie mam zamiaru wydawać pieniędzy na coś, co może się nie sprawdzić. No chyba, że istnieje jakaś wersja testowa CoreAVC. Ja o takiej nie słyszałem.
  • #13
    Czasami
    Level 17  
    Czy naprawdę nikt poza użytkownikiem Mr.S. nie ma wiedzy w tym temacie ?
  • #14
    roman.adamki
    Level 12  
    Zamiast testować kodeki proponuje wypróbować XBMC.Ten program potrafi cuda na jeszcze słabszym sprzęcie.Naprawdę będzie najlepszym wyjściem.
    XBMC oczywiście jako zainstalowany system bo pod Windowsem "nie rozłoży skrzydeł" ale i tak wypadnie zdecydowanie lepiej niż wszystkie inne razem wzięte odtwarzacze multimedialne z jakimkolwiek kodekiem.
  • #15
    elemo
    Level 13  
    Trochę nie na temat, ale jest taka karta Broadcom na miniPCIe, bodajże crystal hd. Nie wiem czy to działa z każdym laptopem. Może ktoś ze specjalistów się wypowie?
  • #16
    roman.adamki
    Level 12  
    elemo wrote:
    Trochę nie na temat, ale jest taka karta Broadcom na miniPCIe, bodajże crystal hd. Nie wiem czy to działa z każdym laptopem. Może ktoś ze specjalistów się wypowie?

    Karta bezużyteczna bo nie ma wsparcia do większości formatów wideo hd np. najpopularniejszy Matroska.Więc odpada.
  • #17
    Czasami
    Level 17  
    Bardzo dziękuję za wszystkie rady. Wypróbowałem XBMC ale niestety działa tak samo wolno jak reszta odtwarzaczy. Wygląda nieźle ale mnie na tym nie zależy.

    Mam natomiast dobrą informację - zainstalowałem darmowy kodek Divx H.264 Decoder i efekty są więcej niż dobre. Przy wyłączeniu w ustawieniach wszystkich "polepszaczy" filmy nawet 720p kodowane H.264 chodzą płynnie i synchronicznie z dźwiękiem. Do odtwarzania używam Kmplayer z obsługą zewnętrznego, wymienionego wyżej dekodera. Co prawda niektóre filmy grzeszą pikselozą, no ale coś za coś.
    Jedyny nierozwiązany problem to odtwarzanie filmów z wysokim bitrate. Tu jak na razie nie znalazłem rozwiązania.

    Aha i jeszcze jedno - czy ktoś jest w stanie dokładnie opisać mi co dokładnie "robią" ustawienia Divx H.264 Decoder ?
  • #18
    Laosanhar
    Level 2  
    Podziele się moimi doświadczeniami. Sprzęt P4 2,8MHz, 256 MB DDR333, GeForce 2 MX/MX400. Jak się domyślacie na takim złomie HD przycinało jak cholera. Włączyłem w panelu sterowania NVIDIA opcję 'fast writes' i HD idzie jak burza. Jeśli ktoś ma kartę AGP to polecam poczytać trochę o ww. opcji i ustawić tak samo. Prawidłowa synchronizacja a/v, zero zacinek! Mam ustawioną rozdzielczość 1024x768 tak więc obraz jest skalowany z 1280x720, ale gdy zmieniłem na 1280x1024 też jest dobrze, zdaje się że nawet trochę lepiej (skalowanie pożera zasoby). Mam zainstalowany K-Lite Codec Pack 7.8.4 z upgrade do 7.9.0, dekodowanie H.264/AVC przez libavcodec, stery do grafy - Starstorm 53.03xQ. Wszystko śmiga jak trzeba na dowolnym playerze. Jest jednak problem, który rozwiązałem połowicznie - mianowicie wyszukiwanie w pikach RMVB. Jest tragicznie wolne, nieważne jakiego playera/kodeka używam - prócz MPlayera. Tu jest elegancko, szuka błyskawicznie. Co ciekawe przy dekodowaniu RMVB korzysta z libavcodec, a na innych playerach są przestoje, pomimo że także używają libavcodec. Ma ktoś na to jakiś sposób? Pozdrawiam.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ups. Zagalopowałem się, chodzi o laptopy...
    Polecam MPlayer. Odtwarza praktycznie każdy format (wbudowane kodeki), możliwość skalowania w locie.
    Jeżeli odpowiednio skonfigurujesz skalowanie w MPlayerze, to gwarantuję że każdy film pójdzie ci bez przycinki na słbym sprzęcie.
  • #19
    Czasami
    Level 17  
    Laosanhar wrote:
    Włączyłem w panelu sterowania NVIDIA opcję 'fast writes' i HD idzie jak burza.


    Ja mam kartę ATI Mobility Radeon 7500. Niestety nigdzie w zakładkach sterownika nie znalazłem żadnej opcji umożliwiającej poprawę odtwarzania filmów przy pomocy tej karty. Może jest jakiś inny sterownik lub program, który to umożliwia. Proszę o rady.
  • #20
    MaQ9
    Level 2  
    Jeżeli chcesz na słabym sprzęcie pociągnąć coś wymagającego to tak jak kto już wspominał w postach powyżej tylko na linuxie - mój system do filmów (popytaj googla jak wykonać poszczególne kroki):
    > linux slackware (teraz pewnie bym postawił na Suse)
    > zoptymalizowany kompilator gcc (ustawione flagi pod procesor)
    > przekompilowane jądro ( wszystko niepotrzebne do filmów - won - optymalizacja pod procesor i kartę graf.)
    > mplayer - zkompilowany ze źródeł
    > odpowiednia konfiguracja mplayera (flagi odpowiednie opcje itp)
    > system odpalany z lini komend (bez Xservera)
    na takim czymś oglądałem swego czasu Divix-y i Xvid na procku AMDk6 200Mhz +32Mb ram + karta Virge S3 4mb
    pozdrawiam
  • #21
    Laosanhar
    Level 2  
    Niestety, z tego co wiem to Radeon 7500 nie obsługuje fast writes.
    MaQ9 wrote:
    na takim czymś oglądałem swego czasu Divix-y i Xvid na procku AMDk6 200Mhz +32Mb ram + karta Virge S3 4mb

    Szacun. Chodziło płynnie i z dźwiękiem?
  • #22
    MaQ9
    Level 2  
    Chodziło płynnie - z tym dźwiękiem to miałem inne przeboje i niestety płynnie to szumiał :) problem z zintegrowaną karta dźwiękową - nie brzmiała czysto.
    Słyszałem o dedykowanych dystrybucjach linuxa właśnie do odtwarzania filmów na starym sprzęcie. Zobacz np:
    http://www.apodio.org
    http://movix.sourceforge.net/
    http://freepia.mooo.com/
    Nie testowałem tego tak że nie powiem nic o ich możliwościach.
    Możesz też przetestować coś takiego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic16080.html
    powodzenia - i napisz co z tego wyszło
  • #23
    Laosanhar
    Level 2  
    Ja bym jeszcze dorzucił Cinemixa:

    http://cinemix.prv.pl/

    To również minidystrybucja Linuxa do odtwarzania filmów. Ponoć przeznaczony jest do strarego sprzętu. Nagrywasz obraz na płytę i bootujesz z napędu, z pendrajwa jest szybciej.
  • #24
    Czasami
    Level 17  
    Wracam na chwilę do tematu. Mam jeszcze takie pytanie. Czy można jakoś zmusić laptopa do przetwarzania tylko "części jakości" filmu? Jak np. w Kmplayer pomijać niektóre klatki lub wymusić obróbkę filmu na niższych parametrach (bitrate, rozdzielczość, głębia kolorów). ?
  • #25
    seradzi
    Level 1  
    Trochę późno to piszę ale przypadkiem natrafiłem na wasz temat... ja bym to zrobił tak:
    mplayer film.dowlne_rozszerzenie -vf scale=640:350
    __
    Oczywiscie z konsoli linuksa, pozdrawiam