Witam.
Z góry przepraszam, jeśli powielam jakiś temat, próbowałem szukać, ale nie znalazłem odpowiedzi.
Chodzi o radio mTech Legend II + antena ML-145 na magnesie. Antena zestrojona.
Od pewnego czasu po włączeniu radia nie słychać szumów. Nawet jak rozkręcę RF Gain i Squelch na maxa, to co najwyżej jakiś minimalny szumik. Odbieram w takiej sytuacji czysto, ale na niewielkiej odległości.
Szumy pojawiają się jak wcześniej po naciśnięciu przycisku mikrofonu. Wtedy wszystko jakby wraca do normy, są normalne szumy mogę wyregulować radio. Tak jest niemal po każdym włączeniu radia, ale nie zawsze, czasem szumi od początku.
A dodam jeszcze, że wcześniej było tak (od początku jak miałem to radyjko), że jak włączałem radio to z kolei szumy przez kilka sekund były bardzo głośne, dopiero po chwili się zmniejszały i było ok.
Czy problemem jest radio czy antena?
Antena jest dość wysłużona, to jakaś podróbka oryginalnej ML-145.
Też kilka razy ją przytrzasnąłem drzwiami i zdarło się trochę izolacji, ale owinąłem izolbandą od razu.
Jeśli chodzi jeszcze o zasięg, to powiem, często jest tak, że mnie ktoś słyszy bardzo wyraźnie, a ja go słabo, z szumami.
Proszę o jakąś podpowiedź.
Dziękuję z góry.
Z góry przepraszam, jeśli powielam jakiś temat, próbowałem szukać, ale nie znalazłem odpowiedzi.
Chodzi o radio mTech Legend II + antena ML-145 na magnesie. Antena zestrojona.
Od pewnego czasu po włączeniu radia nie słychać szumów. Nawet jak rozkręcę RF Gain i Squelch na maxa, to co najwyżej jakiś minimalny szumik. Odbieram w takiej sytuacji czysto, ale na niewielkiej odległości.
Szumy pojawiają się jak wcześniej po naciśnięciu przycisku mikrofonu. Wtedy wszystko jakby wraca do normy, są normalne szumy mogę wyregulować radio. Tak jest niemal po każdym włączeniu radia, ale nie zawsze, czasem szumi od początku.
A dodam jeszcze, że wcześniej było tak (od początku jak miałem to radyjko), że jak włączałem radio to z kolei szumy przez kilka sekund były bardzo głośne, dopiero po chwili się zmniejszały i było ok.
Czy problemem jest radio czy antena?
Antena jest dość wysłużona, to jakaś podróbka oryginalnej ML-145.
Też kilka razy ją przytrzasnąłem drzwiami i zdarło się trochę izolacji, ale owinąłem izolbandą od razu.
Jeśli chodzi jeszcze o zasięg, to powiem, często jest tak, że mnie ktoś słyszy bardzo wyraźnie, a ja go słabo, z szumami.
Proszę o jakąś podpowiedź.
Dziękuję z góry.