Witam. Moj problem polega na tym ,ze w mojej Reni po około 2 dniach pada akumulator tak, ze nie da rady odpalić samochodu. Podłączyłem miernik szeregowo do akumulatora i wynik okazał się dość wysoki - 0,9 A przy włączonym centralnym zamku. Odłączyłem bezpieczniki pod kierownica i nic. Przy dwóch spadał pobór prądu - centralny zamek ( około 0.36 spadku) i chyba od komputera (5-cio amperowy bezpiecznik ;tez około 0.4 spadku poboru). Nie wiem gdzie podziewa się reszta . Dodam, że przy wyłączonym centralnym zamku pobór dochodził do 1. Nie sprawdzałem jak to sie ma przy bezpiecznikach pod maska z lewej strony. Nie wiem nawet od czego one sa i ciężko mi znaleźć informacje o tym. Jesli ktos by mial dostęp to bardzo bym prosił o informacje.