Witam.
Wzmacniacz jak w tytule - wysiadł. Nie świeci się nawet dioda zasilania.
Z tego co udało mi się sprawdzić, brak jest zasilania na TL494. Bezpiecznik oczywiście ok, dwie cewki na wejściu zasilania również ok. Ale po drodze jest sporo tranzystorów.
Nie znalazłem żadnego schematu tego wzmacniacza, przez kilka godzin nie udało mi się też dojść do tego, co steruje tą diodą ani jak jest zasilany TL494. Sprawę komplikuje mi fakt, że na części układów w TO92 (tranzystory albo coś innego) nie widać dobrze oznaczeń w domowych warunkach.
Czy możecie podpowiedzieć jaki jest tor zasilania tego scalaka? Myślę, że tak dojdę do problemu.
Wzmacniacz jak w tytule - wysiadł. Nie świeci się nawet dioda zasilania.
Z tego co udało mi się sprawdzić, brak jest zasilania na TL494. Bezpiecznik oczywiście ok, dwie cewki na wejściu zasilania również ok. Ale po drodze jest sporo tranzystorów.
Nie znalazłem żadnego schematu tego wzmacniacza, przez kilka godzin nie udało mi się też dojść do tego, co steruje tą diodą ani jak jest zasilany TL494. Sprawę komplikuje mi fakt, że na części układów w TO92 (tranzystory albo coś innego) nie widać dobrze oznaczeń w domowych warunkach.
Czy możecie podpowiedzieć jaki jest tor zasilania tego scalaka? Myślę, że tak dojdę do problemu.
