Witam. Zrobiłem termostat na LM35 i niestety robi mnie w jajo :o . Sprawdziłem go do temperatury ok. 40 stopni i sprawował się dobrze . Niestety po podłączeniu do pieca udało mi się zagotować wodę (nie wyłączył się przy nastawionej temperaturze)
.Wzmacniacz LM 358 i do tego ICL aby móc kontrolować temperaturę i przełącznik nastawa/temperatura . Szukając w literaturze dogrzebałem się oprócz peanów pochwalnych o 35 także słowa krytyki i uwagi , żeby stosować 335 ponoć dużo lepszy(kompensacja bla,bla,bla). Czy ktoś coś rzeźbił na 35 i czy miał z tym problemy
? Podnosząc mu temp. zauważyłem , że powyżej 40 stopni robi się jak gdyby oporny co do właściwych wskazń
. Postaram się załączyć wkrótce schemat , aby można się było zorientować o co mi chodzi
.Zimne luty nie wchodzą w rachubę 