Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kupno elektronarzędzi. Trwałość i niezawodność Skila.

17 Wrz 2011 13:28 16643 23
  • Poziom 11  
    Witam.

    Chciałbym kupić niedrogi zestaw elektronarzędzi.W oko wpadła mi firma Skil.Na co dzień pracuję sprzętem Boscha zarówno zielonym jak i niebieskim.
    I tu pytanie...Jak ma się trwałość i niezawodność Skila do np. zielonej linii Boscha?
    I drugie pytanie...Potrzebuję wkrętarkę, małą szlifierkę kątową, młotowiertarkę, odkurzacz oraz wyrzynarkę...cena powiedzmy na razie do 1700-1800 pln.

    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    klkck napisał:
    Jak ma się trwałość i niezawodność Skila do np. zielonej linii Boscha?


    Bosh o wiele(przede wszystkim trwalszy) lepszy, za to Skil wcale nie jest zły, a na dodatek narzędzia z tej firmy są w przystępnych cenach.
  • Poziom 11  
    Moglibyście polecić mi może jakiej firmy za w/w pieniądze się trzymać jeżeli chodzi o o wybór tych sprzętów o których wspomniałem?Byłbym również wdzięczny za wskazanie konkretnych modeli...
  • Poziom 19  
    Słyszałem, że Skill jest tanią marką Boscha.
  • Poziom 11  
    Tak Skil jest marka Boscha.Myślałem, żeby zamienić też Skila na Black&Deckera.Ciężko coś za te pieniądze znaleźć, ale niestety na razie muszę się tego trzymać.
    Co radzicie?
  • Poziom 14  
    Ostatnio widziałem Skile w Biedronce a to chyba niezbyt dobrze świadczy o tej firmie.
    Każda firma w czymś się specjalizuje i coś robi lepszego a coś trochę gorszego i tak np: Bosch robi bardzo dobre szlifierki kątowe ale i inne narzędzia też są niezłe, a firma Skil wymyśliła pilarkę tarczową i z całej gamy swoich produktów pilarki są najlepsze. Skil został kupiony przez Boscha ale chyba jest traktowany trochę po macoszemu gdyż w serwisie nie da się kupić części zamiennych. Ojciec miał wiertarkę taką jak widziałem ze wspomnianej Biedronki kosztowała coś około 80zł, mało ją używał i uszkodził się wyłącznik, niestety w serwisie boscha nic nie pomogli.
    Osobiście w staram się kupować niebieskiego boscha, wydajesz więcej ale masz pewność, że przez co najmniej 10 lat części zamienne będą dostępne, ale i czasami jestem zmuszony kupić jakiś zamiennik, i tak ostatnio zakupiłem szlifierkę kątową firmy AEG cena 50% boscha a różnicy nie widać i co najważniejsze made in germany,
    Dość dobre i niedrogie narzędzia z 4 letnią GW są narzędzia DWT ale niestety robi je chińczyk.
  • Poziom 11  
    Za jakiś czas jak dobrze pójdzie będę miał na wydanie około 22 tys. pln na sprzęt i wtedy będę mógł już coś wybrać ale na razie muszę mieć coś z budżetówki niestety...Skoro nie Skil to chyba został Black&Decker.Co sądzicie o tej marce?Miałem styczność tylko ze szlifierkami tej firmy.Za tą cenę sprawdzały się w mojej branży znakomicie przez około 1,5 roku.Minus ich był taki, że podczas włączania chciały wyskoczyć z ręki :)...Może dodam, że branża to glazurnictwo i drobna wykończeniówka...

    edit : W Castoramie widziałem bodajże najtańszą w ofercie Boscha wkrętarkę i wyrzynarkę.Wiadomo o parametrach słabszych niż np.w tej samej cenie Black&Decker.I tu nastepne pytanie...Czy warto zainteresować się tym sprzętem o słabszych parametrach ale lepszej firmowo czy nie?

    Sory, że tak troche chaotycznie piszę i na szybko ale czas mnie goni :)...
  • Poziom 14  
    sprawdź sobie na allegro ofertę firm AEG i DWT na pewno coś cię zainteresuje
    A jeżeli chodzi o B&D to ta firma nigdy mi się z dobrymi narzędziami nie kojarzyła
  • Poziom 11  
    Ok, a jeżeli chodzi o pytanie wyżej, czyli co lepiej kupić, słabszego parametrami zielonego Boscha z tych tańszych czy lepszego parametrami np. Black&Deckera,Skila itp.?
  • Poziom 14  
    wszystko zależy do czego ten sprzęt będziesz używał i jak mocno będziesz go męczył, i tak kupując zielonego bosch (1 rok GW) i powiedzmy że coś się uszkodziło i w serwisie stwierdzą że sprzęt był za mocno eksploatowany to żegnaj gwarancja.
    jeśli ma to być sprzęt do powiedzmy celów usługowych a nie stać cię na maszyny profi to chyba lepiej szukać sprzętu z dłuższą gwarancją a mniej renomowanych firm,
  • Poziom 11  
    Zielony Bosch na osobę prywatną byłby kupowany a nie na firmę.Czyli obowiązują 2 lata gwarancji. I tak jak napisałem, głównie glazurnictwo ewentualnie drobne prace wykończeniowe. Przy takich kryteriach jakie modele, jakich firm byście obstawiali?

    Scaliłem, proszę korzystać z opcji "Zmień" wiadomości. [Łukasz]

    Może przejdźmy do ostatecznego wyboru marki. Skil czy Black&Decker? Jeden czy drugi?
  • Poziom 1  
    A może elektronarzędzia firmy HITACHI, sam korzystam z nich i są bardzo dobre, za bardzo rozsądną cenę. Jeżeli byłbyś zainteresowany cenami tej marki, jak również narzędziami innych firm, z atrakcyjnymi rabatami napisz na prv. podam więcej szczegółów.
  • Poziom 2  
    ja też używam Bosha na co dzień, ale kolega poleca Skila i wypowiada się dobrze o relacji jakości (wytrzymałości) do ceny. Wiem że duży wybór tych narzędzi można znaleźć w dobrych cenach w internecie np. narzedziowy.pl Link
  • Poziom 15  
    Skill i zielony bosh to ten sam poziom. Wg mnie szkoda kasy. Albo kupic chinczyka albo kupic makite. Jezeli wybieramy hitachi lub dewal - brac modele drozsze, nie brac najtanszych z linni bo sa jednorazowe (np w dewalt te najtansze wiertarki jako jedna czesc zamienna maja cala przekladnie).
  • Poziom 29  
    Kolego opowiadasz bajki .Wszystko zależy od konkretnego modelu narzędzia .Kupiłem piłę szablastą skill masters model 4960 i jestem zajeb* zadowolony.Używam jej już 2 lata bez żadnej awarii a tne nia np przez kilka godzin non stop kwadratowe profile o sciance grubosci 4mm.
    Przedtem myślałem podobnie jak ty i probowałem zaoszczędzić - kupiłem piłę używaną na allegro jakiejś znanej marki (nazwa wyleciała mi z głowy ale jak była nowa to kosztowała 1500zł ) niby po przeglądzie i konserwacji od sprzedajacego ktory handluje tylko uzywanymi narzedziami i miał same pozytywy- podziałała 2 dni , potem rozpadło sie gorne lozysko a kulki wypadajac rozwalily wirnik. Sprzedajacy oczywiscie sie wypial i stwierdził ze jak chce sprzet niezawodny to musze kupic nowy - i tu sie z nim zgodziłem i kupilem tego skilla .
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jeżeli chcesz przyzwoity sprzęt za niewielkie pieniądze to polecam holenderską firmę FERM produkującą obecnie w swojej filii w Chinach oraz MacAlister jako selekcjonowana chińszczyzna, firmowana przez Castoramę.
    Kolejnymi markami, którymi warto się zainteresować są Graphite jako najlepsza chińska marka sprzedawana przez Topex oraz bułgarska Sparky.
    Za Graphite przemawia dodatkowo dobra 2 letnia gwarancja i szybki serwis "door to door", zapewniający naprawę w przeciągu 7 dni oraz odbiór narzędzia w przeciągu 24 godzin od chwili zgłoszenia.
    Niestety nie miałem okazji jeszcze korzystać.
    Dodam tylko, że z naprawami wkrętarki Bosch jeb....m się 3 krotnie, a każda naprawa 1-1,5 miesiąca w serwisie i jak ponownie uległa uszkodzeniu po 3 naprawie, rzuciłem w kąt i kupiłem MacAlistera, który mi służy bezawaryjnie od 3 lat, a był 2,5 raza tańszy od Boscha i dużo lepiej wyposażona (kabura, walizka, ok. 50 bitów przyzwoitej jakości).

    Przeróżnych elektronarzędzi ww marek używam w działalności na równi z Boschem i Makitą.
    Niektóre narzędzia z tych marek przebijają jakością, wytrzymałością czy też mocą analogiczne narzędzia Boscha i Makity, a już na pewno narzędzia Skil czy też zwłaszcza Black&Decker, który w ostatniej dekadzie bardzo mocno obniżył jakość. Kiedyś produkował na poziomie Boscha. Sam Bosch z resztą też już "schiniał" i już nie jest tym Boschem sprzed 10 czy 15 lat. Mam porównanie na młotowiertarkach, które kupowałem 15 lat temu i do dzisiaj ich używam oraz tych, które kupowałem 2-3lata temu. To już nie ta jakość.

    P.S.
    Trzeba jeszcze wiedzieć, że kupując chińskiej produkcji FERM-y, MacAlistery, Graphite kupujesz oryginały. Kupując Boscha czy Makitę zwłaszcza na straganach czy poprzez internet możecie przepłacić za podróbki marnej jakości, ponieważ opłaca się sprzedawcom i importerom podrabiać drogie firmy. Już kila razy próbowano mi sprzedać takie podróbki jako oryginały. Na szczęście z tymi 2 firmami jestem obyty od lat dlatego wiem jak odróżnić podróbkę od oryginału.
  • Poziom 9  
    Generalnie Skil jest trochę gorszy od Boscha zielonego. Skil jest częścią grupy Bosch podobnie jak Dremel, Skil Masters, Rotozip, CST/berger. Zastanowiłbym się nad zakupem półprofesjonalnej wersji Skila zwanej Skil Masters. Jest szansa że założona kwota wystarczy na te narzędzia. Ważne by porównywać cenowo modele o zbliżonych parametrach. Myślę że warto poszukać Makity lub Boscha niebieskiego w dobrych cenach. Jednak zgadzam się z przedmówcą Plumpi, że trzeba uważać na podróbki zarówno w Internecie jak i na targowiskach. Mój znajomy kupił w Nowy Targu trzy duże szlifierki kątowe Bosch za 600 zł w sumie. Jak dostarczył je do serwisu Bosch to go wyśmiali i powiedzieli że widzieli już lepsze podróby.
  • Poziom 16  
    Miałem szlifierki kątowe firm: Ferm i MacAlister. Szajs jakich mało. Teraz mam szlifierki Bosch-a, Kress-a, Hitachi i jestem bardzo zadowolony.
  • Poziom 16  
    W pracy mieliśmy dwie pilarki skill. W obu spaliło się uzwojenie wirnika.
  • Moderator Elektrotechnika
    Jeśli ktoś porównuje markowe narzędzia do chińszczyzny i jeszcze ją zachwala no to trudno brać poważnie takie wypowiedzi.Podstawowy minus chińszczyzny to niestety brak części ( a jak już to problem).O ile na gwarancji sprzęt wymienią na nowy to już póżniej szukaj wiatru w polu.Do markowych narzędzi niema problemu z częściami.
    Kol.Plumpi który to serwis robił Ci maszynę 1,5 miesiąca? -co to za nowa nazwa selekcjonowana chińszczyzna ( trąci mi to pchlim targiem albo rumunami krążącymi po osiedlach ),Niedawno miałem do roboty zachwalanego przez Ciebie MacAlistera i pomimo że Brico Depot jak i Castorama chwalą się że mają serwis
    tego badziewia to spróbuj do tego wynalazku dostać części ( chyba że z rozbiórki)
    więc proszę nie zachwalaj tandety aby póżniej ten co się połakomi nie miał problemów i nie przeklinał Cię.Dobre narzędzie to takie do którego części kupisz bez problemu po okresie gwarancyjnym ( do Twojej chińszczyzny czy to Graphite czy MacAlister tudzież inne badziewie możesz zapomnieć o częściach a w pseudo serwisie,oczywiście tych firm, usłyszysz że ten model nie jest już produkowany,albo części chwilowo nie są dostępne a chwilowo tzn nie będziemy mieli - piszę tu o okresie pogwarancyjnym).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Nie rozumiem czym się tak Panowie podniecacie, a już pisanie o pchlich targach i Rumunach w ogóle jest tu nie na miejscu?
    To co piszę - piszę tylko i wyłącznie na podstawie własnych doświadczeń. Czy ktoś wyciągnie takie czy inne wnioski i zakupi taki czy inny sprzęt jest jego indywidualnym wyborem.
    Oczywiście także jestem za tym, żeby kupować dobre, markowe sprzęty i takie też kupuję. Jednak autor wątku pyta o sprzęt budżetowy na jakiś okres przejściowy, a ja mu te firmy polecam, bo mam z nimi dobre doświadczenia.
    Co do sprzętu to się zgadzam, że wynalazków typu MacAlister czy Graphite trudno jest zdobyć części jak ktoś sam sobie chce rzeźbić, bo mu się wydaje, że jest w tym dobry. Od tego są autoryzowane serwisy gwarancyjne i pogwarancyjne, które posiadają części. Z resztą z markowymi sprzętami jest podobnie. Niektórych części się nie kupi poza serwisem. Tak m.in. miałem z Boschem. Naprawiłem sprzęt sobie sam, ale i tak musiałem zapłacić serwisowi za część oraz naprawę, bo inaczej nie chcieli sprzedać.
    Jednak dla autora wątku zakup takiego narzędzia może okazać się dobrym rozwiązaniem, ponieważ narzędzia te kupi za 1/5 ceny markowego narzędzia i przez 2 lata ma serwis gwarancyjny, który w razie uszkodzenia narzędzia naprawi je lub wymieni na nowy, a w razie zaginięcia na robocie po prostu nie jest żal.
    W moim przypadku narzędzia wspomnianych firm sprawdzają się i nie mam z nimi problemów poza standardowymi wymianami szczotek i naprawami ułamanych na skutek wypracowania przewodami zasilającymi. Być może kluczową sprawą jest to w jakim cyklu są użytkowane te narzędzia. U mnie wszystkie narzędzia markowe czy też nie, pracują dorywczo, a nie non-stop. Nie są przegrzewane. Z resztą zawsze biorę na roboty po 2 komplety i używam na zmianę uważając, żeby sprzęt zbytnio się nie zagrzał. Jeżeli ktoś szuka sprzętów, którymi będzie mógł pracować non-stop przez 8 godzin to wybacz, ale nawet niebieski Bosch będzie miał z tym problemy i należy wybrać marki bardziej odpowiednie do takiego modelu pracy, za które się płaci kilka razy więcej.
    Miałem jednak złe doświadczenia z serwisem gwarancyjnym Boscha, który tak jak wspomniałem naprawiał mi miniaturową wkrętarkę IXO, bez przerwy psującą się.
    W jej miejsce kupiłem wkrętarkę MacAlister w cenie 2,5 raza niższej, o wiele lepiej wyposażoną, a do tego pracującą bezawaryjnie od ok. 3-4 lat. To są wkrętarki zastępujące śrubokręty do rozkręcania obudów elektroniki. Do cięższych robót używam większe wkrętarki, głównie firmy Makita i obecnie MacAlister także.
  • Poziom 13  
    Ja swego czasu również sporo pracowałem na młotkach SDS plus i Max Graphit Topexa, mam o nim pozytywne zdanie. Stosunek ceny do jakości jak najbardziej dobry. Części można dokupić, ale są dosyć drogie.Trochę za ciężkie, ale na początek mogą być. Potrafiłem na gwarancji wymienić 4 sztuki młotków SDS plus (nie było w ofercie młotków SDS max) bo młotek wykonywał robotę przeznaczoną dla SDS max o uderzeniu min. 10J. Żaden nie padł przed czasem, mimo, że ich nie oszcządzałem - one się po prostu żużywały. Obecnie mam Boscha, De Walta - praca profesjonalnymi narzędziami jest po prostu inna.
  • Poziom 15  
    Ja uważam, że dobór odpowiedniego sprzętu pod konkretną robotę to pół sukcesu. Wiadomo, że jak ktoś kupi kątówkę Bosch zielony (amatorski) do zakładu obróbki stali gdzie dodatkowo pracują na akord i zajedzie ją po 3 tygodniach to nie świadczy źle o narzędziu a o złym doborze. Kolejna sprawa to tzw "kultura pracy". Jak jest rzeźnik to zajedzie niemal wszystko. Ja akurat mam dobre doświadczenia ze sprzętem Makita, Bosch czy Metabo.
  • Poziom 22  
    Kolega wyżej ma rację : każde narzędzie można zajechać! i trzeba uważać co się kupuje . Kupuj co innego do warsztatu , a co innego do domu, bo wydając kilka tysięcy na narzędzie do domu nigdy go nie wykorzystasz. Do domu Skil , Graphite.... nawet Eurotec może się okazać dobrym wyborem.
    pozdrawiam sławek