logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Seicento dziwna sprawa z zapalaniem

fojcikd 17 Wrz 2011 13:43 6923 12
REKLAMA
  • #1 9935909
    fojcikd
    Poziom 2  
    Witam wszystkich użytkowników forum mam ciekawą sytuacje z moim fiacikiem (seicento 1.1 2003 rok) jak na razie nikt nie potrafi mi pomóc dlatego postanowiłem opisać problem. Problem polega na tym iż samochód od 2 lat zaczął swoje manewry związane z zapalaniem. Na co dzień auto sprawuje się bez problemowo pali na dotyk świetnie jeździ nie ma się do czego przyczepić, ale co jakiś czas (różnie raz na 2 tygodnie raz na 3 tygodnie, 2 razy w ciągu jednego dnia ciężko sprecyzować) przy próbie zapalenia samochód odmawia posłuszeństwa, wszystkie kontrolki prawidłowo się zaświecają prawidłowo gasną przekręcam zapłon i rozrusznik zaczyna kręcisz, auto nie zapala. Jedna próba druga, trzecia i tak dalej można kręcić do momentu całkowitego rozładowania akumulatora czasem nawet jakieś 30 min.(akumulator nowy). Pompka paliwa ok słychać jak startuje. Problem się pojawia gdy auto stoi 8 10 godzin np. w pracy głównie jak jest zimne choć zdarzyło się że również na ciepłym silniku nie pali. Dodam jeszcze ze samochód jest wyposażony w alarm cheetah (taki brązowy pilot, założony w serwisie fiata przy zakupie nowego samochodu). W takiej sytuacji wszelkie próby zapalenia kończą się niepowodzeniem. A teraz najlepsze doszedłem że auto zapali gdy wystąpi wyżej wymieniona sytuacja bez problemu tylko i wyłącznie na za pych. Do zapalenia starczy 10 metrów 3 bieg i auto jedzie. Teraz znów można zgasić auto i bez problemu zapali normalnie z kluczyka. Auto Znów zapala normalnie aż do momentu pojawienia się tego samego problemu. Dodam ze świece kable filtry olej i wszystkie podzespoły eksploatacyjne regularnie wymieniane. Jeśli ktoś ma pomysł co może być przyczyną że auto nie pali to proszę pisać pozdrawiam!!!
  • REKLAMA
  • #2 9935927
    heretapawel
    Poziom 23  
    Jak nie chce zapalić to sprawdź czy brak iskry, czy silnik nie dostaje paliwa.A może brak tego i tego?
  • REKLAMA
  • #3 9938275
    fojcikd
    Poziom 2  
    a jak wytłumaczyć ze na za pych auto pali od strzała? iskra i paliwo musi być auto zapala na za pych na 10 metrach.
  • REKLAMA
  • #4 9938292
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posprawdzać spadki napięć na zasilaniu, bezpośrednio na sterowniku, dokładnie sprawdzić kostkę stacyjki.
  • #5 9938309
    viper555
    Poziom 39  
    Czujnik położenia wału.P
  • REKLAMA
  • #6 9938354
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    O tym też pomyślałem, czy w ogóle widzi obroty "na rozruszniku".
  • #7 9939200
    jawiczka
    Poziom 28  
    viper555 napisał:
    Czujnik położenia wału.P

    Kolega ma racje typowa usterka silnika 1,1 w fiatach.
  • #8 9941040
    danek23
    Poziom 18  
    Wymień czujnik wału jak to nie pomoże to szlifierka w rękę i podszlifuj stopke trzymającą czujnik, tak by zmniejszyć szczelinę między kołem a czujnikem. Miałem taki problem i walke toczyłem chyba ze trzy dni. Zmniejszenie szczeliny i auto śmiga do dnia dzisiejszego.
  • #9 9941216
    emeryt2
    Poziom 42  
    To później , w czasie jazdy , dystans czujnika wału od koła , nie przeszkadza? Pawła sugestia chyba trafna!
  • #10 9943109
    danek23
    Poziom 18  
    W czasie pracy silnika dystans czujnika względem koła nie musi przeszkadzać. Silnik już pracuje i możesz nie odczuć zmiany w pracy silnika.
  • #11 10676381
    technikicyfrowe
    Poziom 2  
    witam. czy rozwiązał Pan problem? jeśli tak to w jaki sposób. bo mam podobny proble.
  • #12 10873295
    mesiu1968
    Poziom 1  
    Witam ja też mam ten problem wszystko wygląda idealne tak samo jak opisał to założyciel tematu czy to naprawdę może być czujnik położenia wału?
  • #13 10884840
    robi49
    Poziom 11  
    Doradzam sprawdzić czujnik temperatury płynu,jest umieszczony w głowicy pod kolektorem ssącym.
REKLAMA