Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagłośnienie Sali prób - wokal

Zett600 17 Wrz 2011 13:47 2134 5
  • #1 17 Wrz 2011 13:47
    Zett600
    Poziom 2  

    Witam.
    Na wstępie powiem, że przeglądałem już stare posty odnośnie nagłaśniania sali prób i sprzętu do wokalu, jednak w naszym przypadku problem jest nieco inny, bo my już mamy część sprzętu i chcemy to po prostu rozwinąć, a także skonsultować plany z osobami mającymi o tym dużo większe pojęcie.
    Tak jak w temacie próbujemy zrobić nagłośnienie wokalu dla sali prób z wykorzystaniem konkretnego sprzętu. Dysponujemy na dzień dzisiejszy czymś takim.
    - Wzmacniacz Eltron 100 w bardzo dobrym stanie.
    - Wzmacniacz Eltron 100u w stanie do naprawy.
    - Kolumna głośnikowa o pojemności ok. 16l (43cm x 48cm x 75cm) z dwoma głośnikami Alphard 200W model HWC8-12MA300 8ohm, bez żadnej zwrotnicy
    - Obudowa do kolumny (40cm x 30cm x 30 cm mniej więcej) z gniazdem na statyw.
    - Mikser Whardale Pro-R200
    - Mikrofon Shure SM58 LCE
    Jak widać jest to masa taniego sprzętu o nienajlepszej jakości, po za mikrofonem. Sprawa wygląda następująco. Lecimy planem budżetowym i chcemy wykorzystać najwięcej z tego co mamy, dokupując jak najmniej. Mamy dwa pomysły na nagłośnienie wokalu.

    Testowaliśmy do tej pory układ Kolumna większa z eltronem 100 na 80% mocy. Gdy kolumna stała na podłodze było fatalnie ale gdy postawiliśmy ją na stoliczku ok. 60cm wysokim zauważyliśmy znaczną poprawę dźwięku, więc ośmielam się wyciągnąć wniosek, że umieszczenie kolumny możliwie na wysokości ucha daje dużo lepszy efekt niż niżej, bądź wyżej;)

    Zespół gra muzykę metalową/hard rockową o dość ciężkim brzmieniu. Gitary nastrojone są w do Dropped C i ogólnie jest dość głośno. Od razu powiem też, że nie chcemy uzyskać krystalicznie czystego dźwięku wokalu spełniającego wymagania najwybredniejszych słuchaczy. Zależy nam na tym by zwyczajnie wokalistka słyszała się i żeby reszta w miarę dobrze ją słyszała. Zdajemy sobie sprawę, że sama barwa będzie nieco zniekształcona i nie będzie słychać jakiś drobniutkich nieczystości. Natomiast gdy wyraźnie nie trafi w dźwięk to TO już byśmy chcieli słyszeć;) Testowany układ byłby nawet ok, ale podczas śpiewania niskich partii wokal praktycznie znikał, przy wysokich był akcpetowalny, jednak wolelibyśmy nie przesterowywać wzmacniacza, a do tego właśnie dochodziło.

    Bierzemy pod uwagę:
    1. Wykorzystać większą kolumnę połączoną z eltronem 100. Na podstawie tej paczki zrobić identyczną (dysponujemy warunkami i pewną ilością materiału) oraz zamontować do niej takie same głośniki Alpharda. Następnie chcemy podłączyć ją do Eltrona 100u po naprawieniu go, a wszystko spiąć mikserem. Otrzymalibyśmy wtedy dwa wzmacniacze po 100Watt i to było by naszym zdaniem w sam raz.
    2. Wykorzystać paczkę, która jest pusta. Zamontować do niej głośnika Alpharda 4Ohm, następnie zrobić kopie na wzór tej paczki. Dla każdej jeden Eltron i wszystko spięte mikserem jak w punkcie 1, z tą różnicą że paczki umieścić wysoko na statywach kupnych, bądź jakiś samoróbach na wysokości uszu (mniej więcej).





    Zdajemy sobie sprawę, że jakość pozostanie bez zmian jednak liczymy, że dwa Eltrony rozkręcone na 60% – 70% mocy, połączone dodatkowo z mikserem gdzie mikrofon będzie wpięty w XRL a nie Jack dadzą dużo lepszy efekt głośnościowy niż pojedynczy zestaw i chociażby znikomą możliwość equalizacji dźwięku.
    Moje pytania brzmią:

    I.Co o tym myślicie?

    Bo to co my rozpatrujemy to jest czysta teoria. Nikt z nas nie słyszał takiego zestawu i możemy tylko zakładać, że będzie to prawie 2x tyle mocy ile mamy teraz.
    II.Może macie jakieś ciekawe sugestie jak np. dołożyć zwrotnicę? Pomyśleć nad zamontowaniem dodatkowego głośnika (gwizdek, bądź wymiana jednego na bas)?

    Jesteśmy otwarci na mądrości starszych i bardziej doświadczonych, jednak prosimy bardzo o wyrozumiałość. Nikt z nas nie zajmuję się zawodowo nagłaśnianiem, a już w ogóle elektroniką. Cała wiedza jaką dysponujemy pochodzi z książek, Internetu i przekazów słownych.
    III.Na który plan w ogóle się decydować?

    Czy pomysł z kolumnami na statywach będzie lepszy od tych większych stojących, czy może odwrotnie. Wiem, że sama objętość kolumny ma spory wpływ na dźwięk. Dlatego chcielibyśmy uzyskać te minimum informacji, który plan będzie w tym układzie najbardziej optymalny.

    P.S
    Domyślam się, że może pojawić się propozycja sprzedać wszystko dołożyć kasy i kupić coś nowego i lepszego. Niestety muszę powiedzieć, że taka ewentualność odpada, bo wymienione sprzęty mają różnych właścicieli i wiem już, że część ludzi nie chce tego sprzedawać.
    P.S.II
    Wiem, że głośniki Alphard są nazywane często Alpierdami i są średniej jakości. Wiem też, że są inne głośniki już nieco droższe, ale o niebo lepsze. Dopuszczamy możliwość wymiany tego na lepszy sprzęt jednak z upływem czasu. Na dzień dzisiejszy chcielibyśmy dołożyć jak najmniej, żeby można było już grać, a później sukcesywnie trochę polepszyć jakość. No chyba, że ktoś poleci inne głośniki różniące się od Alpierdów cenowo do 50zł, to wtedy będzie to mocno warte przemyślenia.
    Zdaje sobie sprawę, że mam tutaj 200W RMS w paczce spięte równolegle, podczas gdy wzmacniacz jest 100W. Wyczytałem tu gdzieś na elektrodzie, że stosunek mocy wzmacniacza powinien być chyba 2:1 o ile mnie pamięć nie myli. Jednak kiedyś to próbowałem zdaje się właśnie na tych nieszczęsnych Alpierdach i głośniki spaliły się po pół godzinie. Wtedy miałem chyba 2x 50W bez żadnej zwrotnicy, a głośniki były takie same, w sensie dwa identyczne modele,a w wzmacniacz chodził w okolicach 70% mocy.
    P.S. III
    Zauważyłem, że Eltron do 50% mocy gra dużo lepiej niż po 50% mocy (tu też te 50% mocy traktuje mniej więcej). Wysnuwam więc wniosek, że ilość mocy na wyjściu jest odwrotnie proporcjonalna do jakości. (W fizyce był na to termin skuteczność, czy dobroć, ale mogę się mylić) Stąd też plan by naprawić Eltrona 100u i grać na dwa wzmacniacze rozkręcona na mniejszą wartość, ale za to z nieco lepszą jakością. Bo jeden wzmacniacz i kolumna nawet na 100% mocy nie będzie wystarczająca, a po za tym pewnie coś się spali.

    0 5
  • #2 17 Wrz 2011 15:14
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 17 Wrz 2011 15:43
    DjHeniuu
    Poziom 22  

    Może sklecić kolumnę pa600 od STX'a? Skoro to ma być tylko w sali prób, to jakies superwykańczanie by odpadło... Reszta, jak Kolega wyżej... Z eltronów zrobić tylko końcówki mocy, ewentualnie dowiedzieć się o koszt takiej renowacji, jeśli okaże się dość znaczny, proponuję poszukać na allegro końcówki używanej. Mikser i mikrofon bym zostawił...

    0
  • #4 17 Wrz 2011 17:01
    Zett600
    Poziom 2  

    Rozumiem i dziękuję za szybką odpowiedź. Nasuwają mi się jeszcze następujące pytania.
    1. Obudowę do tych kolumn STX pa600 widziałem na allegro. To znaczy, nie wiem czy była to firmowa, dedykowana obudowa (po cenie wnioskuję, że nie) bo kosztowała 150zł. Natomiast jakie głośniki do tego wsadzić? Bo z tego co przeglądam to te dedykowane kosztują kolejno:
    Głośnik LF - STX GDN-30-400-8-SE 180zł
    Głośnik HF - STX D-800-Ti 90zł/1szt.
    Rozumiem, że potrzebuję do tego 2x w/w HF 8Ohm i jeden LF. Nie wiem czy teraz nie popełniam jakiegoś karygodnego błędu elektronicznego, ale zakładam, że te HF łącze ze sobą w szereg (widziałem coś takiego w jakiś starej kolumnie Unitry, to nie jest mój autorski pomysł) oraz podłączam równolegle do LF 8Ohm i dostaje 4 Ohm kolumnę, czyli z taką impedancją jaką wymaga Eltron? Domyślam się, że w tym układzie potrzebuję też zwrotnicy, tak? Może są tu jakieś schematy do tej kolumny, a do których nie potrafię się dokopać? Szukałem na forum ale samych tematów o tej kolumnie jest 200 stron:P, więc jakby ktoś był uprzejmy podrzucić jakiś konkretniejszy link byłbym zobowiązany.

    2. Jeśli chodzi o same Eltrony… To w takim razie skoro potrzeba je przerabiać, by działa sama końcówka mocy to po co tam jest ten pierwszy kanał (zawsze pierwszy jest bez potencjometrów do Sopranu, Średniego i Dołu, za to tylko z potencjometrem suwakowym do Volume). Bo ja byłem przekonany, że właśnie pod ten pierwszy kanał muszę się wpinać jak łącze to z mikserem i w ten sposób idę po najmniejszej linii do końcówki mocy? Jeżeli źle myślę to w takim razie pytanie, czy jak na próbę wepnę się w ten pierwszy kanał Eltrona bezpośrednio z wyjścia miksera, to otrzymam chociaż w niewielkim stopniu zbliżony efekt do tego gdybym wpiął się po przeróbce bezpośrednio do końcówki mocy? Pytam bo jeszcze nie wiem ile ta przeróbka kosztuje, ale sądzę, że nie będzie to suma symboliczna…

    0
  • #5 17 Wrz 2011 17:35
    DjHeniuu
    Poziom 22  

    Cuś Kolega przkombinował z tymi driverami...
    schemat http://stx.pl/pa-600-8-fr-schemat.html więc potrzeba 1xLF+1HF. Niestety paczka będzie 8 ohm, ale byłaby to dobra baza, do późniejszej rozbudowy, o której mowa w pierwszym poście... Potem przydałaby się końcówka o mocy ok. 2x300W/8 Ohm.

    PS. Do tego jeszcze horn dla drivera http://stx.pl/horn-h-215-215.html , ewentualnie z allegro horn o nazwie h2

    0
  • #6 20 Wrz 2011 23:59
    DjMapet
    Poziom 43  

    Z jakiej dzielnicy jesteście? W przypływie wolnego czasu, mógł bym podjechać i spróbować ogarnąć to wasze nagłośnienie, bo widzę że sami będziecie mieli z tym problem.
    Pisz ew. na pw.

    Pozdrawiam.

    0