Witam, posiadam samochód jak w temacie. od jakiegoś miesiąca przepala mi się co 2-3 dni bezpiecznik od wentylatora chłodnicy (40A). dziś rozebrałem instalację elektryczną od wentylatora do skrzynki z bezpiecznikami pod maską. wszytskie przewody ok( zasilanie wentylatora i opornik dmuchawy t identyczny jak w linku http://www.nokaut.pl/sprzety-ppoz/opornik-dmuchawy-nagrzewnicy-megane-scenic.html). podpiołem się na krótko do wentylatora do aku z bezpiecznikiem na +. chodził z 5 minut i wszytsko ok. gdy do tej prowizorycznej instalacji wpiąłem opornik dmuchawy to wentylator najpierw chodził wolno a potem przestał. gdy podpinam bez opornika to śmiga bez problemu. wszytsko złożyłem i narazie sinik się nie grzeje. wentylator działa. czy to może być wina tegoż opornika? jestem troche zielony w elektryce i dlatego się pytam.