Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 899 Gotująca woda - przy nowym termostacie.

19 Wrz 2011 00:06 18653 15
  • Poziom 15  
    Witam

    Posiadam fiata seicento 899 czyli przysłowiową 900. Autko Zostało kupione w 2000r i do tej pory bezawaryjne. Kłopot w tym że zagotował mi się płyn i zaświeciła kontrolka. Wymieniłem termostat bo stary po włożeniu do gotującej się wody nie otworzył się. Do tego wymieniłem czujnik temperatury, czujnik chłodnicy od wentylatora wentylator w 100% sprawny. Wykręciłem też pompę wodną ale ta nie ma luzów a szczelina między łopatkami a ściana ma zaledwie 0,7mm chyba że coś źle sprawdziłem.

    Wymieniony:
    czujnik temperatury
    czujnik wentylatora
    termostat


    wentylator w 100% sprawny


    Niestety zalałem autko wodą. Uruchomiłem silnik odpowietrzyłem górny zawór a potem dolny przy lampie. Niestety po kilku minutach woda ponownie się gotuje. Wentylator uruchamia się tylko gdy podwyższając obroty silnika a le i tu mam obawę bo kontrolka temperatury świeci. Jeśli już uruchomi się wentylator to zaledwie na kilka sekund może 5 -7 i ponownie milczy. Nie wiem co jest bo woda ciągle się gotuje. Pompa wody nie ma przecieków ani luzów. Czy szczelina jest za duża w pompie? Proszę o rady. szukałem schematu silnika ale nigdzie nie znalazłam a mój przepadł razem z płytą cd. Nie znalazłem nawet schematu pompy wodnej. co może by przyczyną gotującej się ciągle wody?
  • Poziom 15  
    Przyczyną może być uszczelka pod głowicą lub pęknięta głowica. Sprawdź, czy nie czuć spalin w zbiorniczku na ciecz chłodzącą i czy nie ma tam bąbelków.
  • Poziom 15  
    Nie wyczułem spalin w zbiorniczku a bąbelków też nie widzę. Gdy spuszczałem zielony płyn z chłodnicy był normalnego koloru no poza kilkom bąbelkami ale to bardziej na zasadzie zsiadłego mleka o nieco jaśniejszy kolorze. Lecz wina tego może by że kiedyś odrobinę dolałem inne go płynu. Dodam też że to mogło powstać też po zagotowaniu się płynu. Nie stawiam na uszkodzenie silnika z powodu odpalania go na dotyk jak nówkę. W oleju nie mam mleka a i nie widać strat w silniku ( olej - płyn chłodzący ). przyznam też że po odłączeniu od termostatu grubego węża prowadzącego od pompy nie dała ona siły wylać wody. Mówią też że pompa nie poda wody bo musi być układ zamknięty aby było ciśnienie.
  • Poziom 19  
    miałem podobny przypadek tylko bardziej dokuczliwe było słabe ogrzewanie. Moje sejo miało 180 tyś km i po zdjęciu głowicy uszczelka delikatnie puszczała do 2 cylindrów . Pod koniec było słychać delikatne wypadanie zapłonów na 1 cylindrze po odpaleniu (tak przez 1-2 sekundy).
  • Poziom 15  
    dziś sprawdziłem jeszcze raz. Olej czysty, w układzie chłodzenia teraz jest woda ale jest czysta bez strat w jej ilości. Nie ma białego dymu świadczącego o przedostawaniu się czegoś do układu spalania. Nic nie syczy nie piszczy, wszytko normalnie pracuje. Zastanawiam się nad pompą wody ale wygląda na zdrową.
    Nadal poszukuje schematu silnika oraz pompy wody. Okazuje się że do seicento naprawdę trudno wyszuka katalog. To nie to samo co do fiata 126p. Ciekaw jestem skąd taka tajemnica ukrywania katalogu przez sprzedawców do tego właśnie modelu samochodu?
  • Poziom 38  
    Kolego Krek15, najpierw trzeba by sprecyzować jaki jest związek miedzy "gotującą się wodą" a temperaturą. Czyli jak woda zaczyna się gotować to temperatura tej wody jest zbliżona do 100*C. Bo jeżeli nie (jest dużo poniżej 100*C) to najbardziej prawdopodobne są przedmuchy do układu powodujące zapowietrzenie układu upośledzające intensywność krążenia płynu i w efekcie doprowadzające do wzrostu temperatury do 100*C i rzeczywistego wrzenia płynu. Nie sprecyzował kolega czy przed gotowaniem i podczas gotowania chłodnica jest cała gorąca łącznie z przewodami doprowadzającymi czy jest wyraźna różnica temperatur.
    Krek15 napisał:
    Niestety zalałem autko wodą. Uruchomiłem silnik odpowietrzyłem górny zawór a potem dolny przy lampie. Niestety po kilku minutach woda ponownie się gotuje

    Dlaczego niestety - woda też może być w temperaturach dodatnich otoczenia i przy sprawnym układzie chłodzenia. Czy kolega kilka razy odpowietrzał i za każdym razem układ był zapowietrzony? Więc proponowałbym przeprowadzić próby odpowietrzania przed wystąpieniem "gotowania" i czy wtedy układ jest zapowietrzony czy nie. I jeżeli już będzie zapowietrzony to świadczy to o przedmuchach, a gotowanie wody to początkowo efekt odprowadzenia gazów przedmuchowych, a później może i par gotującej się wody.
    Ja w takich przypadkach przeprowadzam test z butelką, wynik jest jednoznaczny - są przedmuchy albo ich nie ma i wtedy szukam dalej.
  • Poziom 15  
    sprawa wygląda tak autko nowe kupione w 2000r. do tej pory silnik nie ruszany. Pojechałem 5 km i gdy wracałem w drodze powrotnej czyli kolejne 5 km zaświeciła się kontrolka od temperatury. Na wszelki wypadek sprawdziłem jeszcze raz i efekty był ten sam. Sprawdziłem odkręciłem korek i był zagotowany płyn. Wymontowałem termostat włożyłem do garnka zalałem woda i i zagotowałem. Okazało się że termostat się nie otworzył. Kupiłem nowy termostat i wymieniłem do tego przy okazji kupiłem nowy czujnik od kontrolki temperatury oraz czujnik od chłodnicy uruchamiający wentylator. Sprawdziłem wentylator i czujniki sprawne. Pompa po wymontowaniu ma 0.5mm no może 0,7 mm między łopatkami a ścianą. choć może przy obrotach ta szczelina się zwiększa. Silnik zalałem woda po wcześniejszym jego przepłukaniu. Zalany i odpowietrzony poprzez włączenie ogrzewania na ful i odkręcenie odpowietrznika. następnie to samo z odpowietrznikiem na chłodnicy. Efekt podobny po przejechaniu kilku km zaczyna świeci kontrolka a woda się gotuje. Nie ma ubytków w wodzie i oleju. Nie ma mleka w oleju nie kopci nie ma w zbiorniku zapachu spalin ani jednego bąbelka.

    Różnica temperatur jest, czyli pompa wody jest gorąca ale chłodnica tylko że ciepła ( po kilku dobrych minutach pracy silnika na stopie chłodnica zimna) a gdy odkręcę odpowietrznik i upuszczę przez niego trochę gorącej wody to zaczyna się robi gorąca. Górny wąż jest gorący ale tylko przy termostacie a im niżej tym chłodniejszy. Gdy upuściłem wodę i doprowadziłem do ciepłej chłodnicy wentylator się uruchomiłem ale na 5- 7 sekund i tyle. Gdy gotowała się woda więcej leciało gorącej wody i pary niż jakiś wyziewów. Do tego dodam że nie ma trudności z odpaleniem autka na dotyk. A po odpowietrzeniu gdy woda się nie gotuje ale jest już wystarczająco gorąca nie trzeba odpowietrzać zaraz przez wylewki leci woda wiec nie ma zapowietrzenia.
  • Poziom 19  
    Czasami tak jest że uszczelki puszczają delikatnie i wtedy są takie objawy. Dymienie, woda w oleju olej w wodzie albo czernienie płynu to już końcowy efekt agonii . Lekko przebita uszczelka daje o sobie znać np po przez przyspieszoną korozję w bloku (woda robi się brązowa) .
  • Moderator Samochody
    Sprawdziłeś nowy termostat przed zamontowaniem ;)

    Z opisu jasno wynika, że nie masz obiegu płynu w układzie:
    Krek15 napisał:
    Górny wąż jest gorący ale tylko przy termostacie a im niżej tym chłodniejszy.
  • Poziom 15  
    nom - nie sprawdziłem nowego termostatu. Liczyłem że jak nowy to znaczy dobry i sprawny tym bardziej że nie kupiony na szrocie ale w sklepie. Pompa robi się gorąca już po kilku dobrych minutach pracy silnika a po chwili gruby wąż od niej tez ale tak do połowy. potem wszytko stoi. Chłodnica zimna no i przy termostacie gorący wężyk gruby jest ale tylko na długości 8 cm i potem zimny.
    A co sądzicie o czujniku który jest w termostacie ten na 2 piny?
  • Poziom 38  
    Niestety trzeba przeprowadzić próbę garnkową nowego termostatu, a przy okazji sprawdzić drożność dużego obiegu - może coś się urwało poszło w przewód i blokuje przepływ. Pompa tu nie ma nic do rzeczy - nawet gdyby stała, nie miała łopatek, to przy sprawnym termostacie i drożnym dużym obiegu chłodnica powinna być co najmniej gorąca.
  • Poziom 26  
    Na moje oko termostat nie otwiera dużego obiegu.
  • Poziom 15  
    nie mam wyjście trzeba zainwestować w pompę wodną i zobaczyć efekty termostat działa poprawnie
  • Poziom 14  
    a dobże założyłeś termostat bo pompa jeśli nie poci się to nic tu nie da jej wymiana chyb ze ją słychać,to możesz wymienić.
  • Poziom 15  
    Wyjmij termostat i zagrzej go bez termostatu. Jeśli zagotuje, to dałbym sobie rękę uciąć, że uszczelka. Możesz jeszcze sprawdzić ciśnienie na cylindrach. Jeśli jest spadek, to sprawa jasna- uszczelka lub pęknięcie głowicy, ale raczej pierwsza opcja.
  • Poziom 15  
    Autko naprawione. Po wymianie termostatu na nowy oraz na dość nietypowy czujnik kontrolki temperatury nie zapominając o czujniku na chłodnicy uruchamiającego wentylator została pompa. Jak się okazało pompa mieliła przez pewien czas w miejscu. mimo dobrej szczeliny tak na oko okazało się, że pompa była do wymiany. Choć stara pompa nie przepuszczała płynu i nigdzie nie ciekł, pompa była do wymiany. Po wstawieniu nowej pompy autko sprawne w 100%.


    Kosztorys:

    koszt pompy 110zł
    koszt termostatu 36 zł
    koszt czujnika kontrolka temp 28zł
    koszt czujnika na chłodnicy ( wentylator) 31zł

    całkowity koszt 205,00zł

    UWAGA! Gdybym bez wątpliwości wymienił pompę termostat koszt tylko 146,00zł. Dlatego gdy okazuje się że termostat się nie otwiera a po wymianie na nowy płyn się gotuje polecam wymienić pompę . Przepłaciłem 59,00zł