Wymieniałem sprzęgło i docisk. Zdemontowałem skrzynie. Dzisiaj nadszedł czas na jej montaż. Skrzynia trzyma się na kilku śrubach i 2 szpilkach. Podniosłem. Ustawiłem mnw. w osi wałem i założyłem szpilki. zakręciłem nakrętki. Jednak odległość jest na tyle duża między skrzynią a blokiem silnika, że pozostałe śruby jeszcze nie łapią. Tarcze wycentrowałem. Teraz pytania.
Nie wiem w którym miejscu wałek skrzyni ma wejść w tarczę. Czy jeszcze trzeba dopchać skrzynię czy nie. Czy jeśli wałek dojdzie do tarczy, trzeba kręcić wałkiem, by trafić w wielowpust tarczy ? Robię to pierwszy raz i nie chcę na siłę
Czy skrzynia ma wejść do końca lekko, czy można śrubkami na obwodzie dociągać ? Jak wyczuć moment kiedy wałek dochodzi do tarczy ? Jakieś inne cenne rady ?
Nie wiem w którym miejscu wałek skrzyni ma wejść w tarczę. Czy jeszcze trzeba dopchać skrzynię czy nie. Czy jeśli wałek dojdzie do tarczy, trzeba kręcić wałkiem, by trafić w wielowpust tarczy ? Robię to pierwszy raz i nie chcę na siłę
Czy skrzynia ma wejść do końca lekko, czy można śrubkami na obwodzie dociągać ? Jak wyczuć moment kiedy wałek dochodzi do tarczy ? Jakieś inne cenne rady ?