Mój alarm Silicon BAS zjada strasznie dużo prądu. Po trzech dniach akumulator mi zwykle pada. W zimie wystarczy jedna noc.
Potrzebuję wstawić układ który zmierzy stan naładowania akumulatora i przy określonym poziomie rozbroi alarm (ale nie otworzy zamków) i odłączy go od akumulatora.
Podstawowe pytanie czy taki układ jest sensowny biorąc pod uwagę jego dodatkowy pobór mocy?
Potrzebuję wstawić układ który zmierzy stan naładowania akumulatora i przy określonym poziomie rozbroi alarm (ale nie otworzy zamków) i odłączy go od akumulatora.
Podstawowe pytanie czy taki układ jest sensowny biorąc pod uwagę jego dodatkowy pobór mocy?