Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mały traktorek SAM z silnikiem Tico

leors 20 Wrz 2011 15:04 77030 54
  • #1 20 Wrz 2011 15:04
    leors
    Poziom 11  

    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
    Od kilku tygodni, w wolnym czasie, próbuję zlepić w jedną całość obiekt marzeń ostatniego roku.
    Cóż to za marzenie?
    Otóż, jak w temacie - mały traktorek wykonany samodzielnie.
    A oto krótki opis:
    -silnik Tico wraz ze skrzynią
    -skrzynia Żuk 3b
    -most Żuk
    -koła przednie maluch
    -koła tylne Żuk, opony 7.50/16 Mitas
    -szerokość 115cm
    -długość ok 210cm

    Wiem, że jeszcze długa droga przede mną ale aby do przodu.
    Pozwoliłem sobie wrzucić kilka fotek przestawiających ogólny zarys konstrukcji. Liczę na zainteresowanie i wszelkie komentarze i sugestie będą mile widziane.
    Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico Mały traktorek SAM z silnikiem Tico

  • #2 20 Wrz 2011 23:40
    toku74
    Poziom 31  

    Witaj. Czy jeździłeś tym traktorkiem? Jak z prędkościami? Konkretnie interesuje mnie takie coś: skrzynia żuk bieg 3-ci /chyba najwyższy/, a zmiana biegów poszczególnych w skrzyni Tico.
    Z tego co zrozumiałem masz "szperę" w skrzyni Tico i wykorzystujesz tylko jedno wyjście w kierunku skrzyni Żuka. Za tą skrzynią jest most. Interesuje mnie czy konieczna jest ta skrzynia Żuka, czy nie za bardzo "spowalnia" ona traktorek na niższych biegach.

  • #3 21 Wrz 2011 04:56
    leors
    Poziom 11  

    Traktorkiem jeszcze nie jeździłem. Co do prędkości to pobawiłem się trochę i dokonałem teoretycznych wyliczeń. W załączniku są wykresy. Biegi pewnie będę zmieniał głównie na skrzyni tico ale to w zależności od potrzeby. Z różnicy przełożeń wychodzi że przykładowo 1+3 to nie to samo co 3+1. Szpera w tico jest bezwzględnie konieczna. Półoś wychodząca do przodu będzie służyła jako przedni WOM. Chce napędzać nim kosiarkę czołową i w przyszłości może i pług wirnikowy do śniegu. Zastanawiałem się nad celowością montowania skrzyni żukowskiej. W zasadzie można ją pominąć, jednakże zdecydowałem się na jej zastosowanie. Zaważyła sprawa wykorzystania do napędu wspomnianych już maszyn. Dzięki dodatkowej skrzyni mam możliwość utrzymania małej prędkości przy podniesionych obrotach na wyjściu ze skrzyni tico, a więc możliwość zastosowania mniejszych przełożeń do napędu np. kosiarki, gdzie prędkość noży to ok 3000/min. Cena skrzyni jest niewielka, a może się przydać chociażby jako balast.:D

  • #4 21 Wrz 2011 07:10
    _jala
    Poziom 10  

    Witam
    Sensowność skrzyni dodatkowej jest jak najbardziej uzasadniona. Przymierzam się do budowy takiego z silnikiem od Tico i również planowałem zastosowanie takiego rozwiązania. Obecnie mam traktorek z 126p ze skrzynią Poloneza i dodatkowym reduktorem ok 1:10 i praktycznie wykorzystywane są biegi 2 i 3 czasami 1 ale przydałby się jeszcze wolniejszy bieg. Dlatego stosowanie dodatkowej skrzyni jest niezbędne. Takie z jedną skrzynią to tylko do poruszania się po drogach. Dawno temu zrobiłem traktorek z silnikiem WSK i skrzynią 126p. Możliwości przełożeń były bardzo duże. Szczególnie trzy biegi do tyłu były praktyczne. Dwie jedynki dawały prędkość żółwia co czasami się przydawało.

  • #5 21 Wrz 2011 15:33
    toku74
    Poziom 31  

    Interesuje mnie to, gdyż jakiś czas temu planowałem budowę pojazdu w podobnym stylu. Pomysł upadł ze względu na koszta.
    Chodzi mi o prędkości jazdy Twojego ciągniczka w przypadku pominięcia skrzyni żukowskiej. Teorię mam taką, że wyjścia półosi skrzyni Tico są już zredukowane przez przekładnię główną Tico. Do tego kolejna przekładnia główna -most żuka, która ponownie redukuje prędkość. Na mój prosty rozum/może się mylę/ jeżeli max prędkość Tico na 4 biegu to 140km/h to dodając kolejną przekładnię główną o dajmy na to przełożeniu 7:41/nie wiem czy to żuk/ zmniejszamy prędkość maksymalną o ok. 6 razy i wychodzi ok. 25km/h /czyli na ciągnik w sam raz/. W moich założeniach nie biorę pod uwagę średnicy kół i prędkości obwodowej kół napędzanych.
    W przypadku zastosowania skrzyni poloneza redukcja, bądź druga skrzynia jest niezbędna z uwagi na brak przekładni głównej.
    Inną sprawą jest to, że ilość biegów nie ma zbytniego znaczenia, gdyż w przypadku takiej konstrukcji jak TZ4K14 są cztery biegi tak dopasowane, że możesz się ślimaczyć lub jechać ok. 25km/h.

  • #6 21 Wrz 2011 20:13
    leors
    Poziom 11  

    Jeśli chcesz znać prędkość mojego traktorka z pominięciem skrzyni żukowskiej to spójrz na wykresy. Kolor żółty jest dla trzeciego biegu skrzyni żukowskiej. Przełożenie tego biegu to 1:1 więc to tak jakby nie było skrzyni. Przy obliczaniu prędkości musisz uwzględniać również obwód koła. U mnie koła tylne mają obwód ok. 251cm. Koła tico mają obwód ok 163cm. Może Twoje będą trochę większe lub trochę mniejsze, ale jednak różnica z kołami tico będzie spora. Co do przełożeń mostu to mój ma 5,125 (8:41).

  • #7 21 Wrz 2011 21:17
    toku74
    Poziom 31  

    No i super. Jednak w swoim wynalazku nie wstawiłbym drugiej skrzyni. Do 5000 nie będziesz go kręcił, bo i po co. Na 1 biegu przy 2500 to i drzewa z korzeniami powyrywasz. Moja koncepcja przewidywała silnik opla 15 diesel ze skrzynią biegów wstawiony wzdłużnie, /jak u Ciebie szpera/ wyjscia półosi na dwa dyferencjały od opla Omegi /napęd na dwie osie/ zainstalowane na dwóch kompletnych przednich zawieszeniach od VW T4. Skręty na orbitrolu dwóch osi ze zmianą możliwości /obie w jedną stronę, w przeciwne/.
    Ale jak wspomniałem pomysł upadł. Brak czasu i koszta. Może kiedyś do niego wrócę, więc dzięki za dane prędkości - są idealne bez dodatkowej skrzyni.

  • #8 21 Wrz 2011 21:37
    838008
    Usunięty  
  • #9 22 Wrz 2011 07:10
    _jala
    Poziom 10  

    Można i bez dodatkowej skrzyni tylko co uzyskamy? Przełożenie mostu np Żuka 5,125 a gdzie uwzględnienie średnicy koła, ile uzyskamy rzeczywistego przełożenia? Z drugiej strony tematem jest mały ciągnik, a takim to za szybko się nie pojeździe chociażby ze względu na jego stabilność. Dlaczego fabryczne konstrukcje maja biegi polowe i szosowe. Oczywiście każdy może zrobić tak ja będzie chciał. Praktyka wszystko zweryfikuje.

  • #10 22 Wrz 2011 07:40
    leors
    Poziom 11  

    Zastosowanie drugiej skrzyni nie jest wielkim problemem ani kosztem. Ja wyszedłem z założenia że jeśli chcę stworzyć coś funkcjonalnego nie będę niepotrzebnie szedł na łatwiznę. Skrzynia to dodatkowe przełożenia, które możemy wykorzystać ale nie musimy. Czym innym byłoby zastosowanie reduktora. Oczywiście każdy konstruuje według swoich potrzeb.

  • #11 22 Wrz 2011 09:42
    toku74
    Poziom 31  

    Nie wiem czy zawieszenia od astry wytrzymają. Do tego kłopoty z ich montażem- geometria moowania Mc Phersona, słabe półośki i przeguby. Wyszedłem z założenia że zawieszenia od T4 są najprostrze. Jeden zespolony mechanizm przykręcony do ramy, bardzo solidny- duże przeguby, grube półośki, solidne łożyska. Większe momenty do przeniesienia jak w ciągniku.

  • #12 25 Wrz 2011 13:40
    leors
    Poziom 11  

    Nie wiem dlaczego kolega koniecznie chce zastosować Mc Phersony. Do czego ma służyć planowany traktorek? Jeśli ma osiągać prędkość 70km/h to nie bardzo widzę w roli traktorka. Fakt że przy takiej prędkości na sztywnym zawieszeniu nie będzie jazdy, dlatego wydaje mi się że mała prędkość i tradycyjne zawieszenie to standard. Układ napędowy od T4 też można zrobić na zawieszeniu nieresorowanym.

  • #13 29 Wrz 2011 04:57
    kobera
    Poziom 10  

    W dodatku, zastosowanie resorowanego zawieszenia raczej wyklucza lub utrudnia zamontowanie na ciągniku urządzeń do podnoszenia (podnośnik, ładowacz, etc.). Niedrogi, hydrauliczny układ, aż prosi się zamontować na ciągniczku z pompą np. od zetora. Wtedy mocno wzrasta funkcjonalność traktorka.

  • #14 01 Paź 2011 09:04
    838008
    Usunięty  
  • #15 01 Paź 2011 20:37
    leors
    Poziom 11  

    Jaką masz średnicę kół, że osiągasz taką prędkość, bo z moich obliczeń na czwórkach swoich skrzyniach masz podobne przełożenia jak u mnie przy 5+3? Rozumiem że przy takiej mocy silnika możesz pracować przy umiarkowanie niskich jego obrotach, ale zastanawia mnie skąd ta prędkość maksymalna, bo chyba nie żyłujesz silnika obrotami. Swoją drogą, z opisu domyślam się, że masz bardzo ciekawą maszynę.

  • #16 02 Paź 2011 21:38
    838008
    Usunięty  
  • #17 02 Paź 2011 22:17
    leors
    Poziom 11  

    No to gratulacje. Widzę że masz doświadczenie. Ja w zasadzie swój traktorek buduję dorywczo od trzech miesięcy. Nie myślałem nawet nad napędem na dwie osie, ale nie zarzekam się. Może kiedyś w przyszłości coś stworzę na silniku od citroena 1.9D lub forda. Na razie wystarczy mi taki jak ten. Do cięższych prac nam t-25 chociaż i on stoi bo nie prowadzę gospodarstwa, a tylko sporą działkę. W tym tygodniu zająłem się trochę ogarnięciem tyłu mojego wynalazku. Jeszcze trochę roboty ale już chciałem zaprezentować efekty.

    Mały traktorek SAM z silnikiem Tico

  • #18 03 Paź 2011 21:25
    838008
    Usunięty  
  • #19 03 Paź 2011 22:11
    leors
    Poziom 11  

    Masz fajny pojazd w ekstremalne warunki. Ja puki co chcę dokończyć swoją zabawkę. Miałem ambitne plany żeby użyć jeszcze tej zimy do odśnieżania, ale to raczej mało realne. Co do silników citroena 1.9D są nie do zdarcia miałem kilka pojazdów z tym silnikiem i obecnie też jeżdżę citroenem. Działa w nim tylko silnik:D

  • #20 03 Paź 2011 22:46
    838008
    Usunięty  
  • #21 03 Paź 2011 23:37
    leors
    Poziom 11  

    Ja myślałem o zbudowaniu pługa wirnikowego na przód. Zima tuż tuż a ja z robotą jeszcze w lesie. Grzebię się przy tym tylko w wolnych chwilach a tych raczej mało. Niedawno kupiłem odśnieżarkę więc presja czasu jest mniejsza, ale ambicje pozostały.
    Możesz napisać jak masz rozwiązany układ hydrauliczny? Tzn. jaka pompa i jej napęd, jaki masz rozdzielacz? Ja dziś przeprowadzałem eksperyment z pompą wspomagania od audi.

  • #22 04 Paź 2011 12:46
    ^ToM^
    Poziom 29  

    leors napisał:

    Mały traktorek SAM z silnikiem Tico


    Już na pierwszej fotce jest duży błąd konstrukcyjny który wielokrotnie się już pojawiał przy innych tego typu konstrukcjach. Pojedynczy człon kardana. Zawsze muszą być dwa człony. Kardany są przegubami nierównobieżnymi (prędkość kątowa na wejściu nie jest równa prędkości kątowej na wyjściu - tak w skrócie, stąd zawsze muszą być 2 pary). Zastosowanie jednego członu (chyba że źle widzę) spowoduje jego szybkie zniszczenie. Dodatkowo uszkodzeniu mogą ulec wałki i łożyska. Po drugiej stronie na przedostatniej fotce jest dobrze. Widać dwa współpracujące człony kardana. Rozumiem, że nie było miejsca i zmieścił się jeden. Jednak lepiej byłoby go usunąć i o ile wały są w jednej osi zastosować sprzęgło elastyczne zrobione z dwóch tarcz i pomiędzy nimi gumę czy matę gumową (tak jak np w pompach hydroforowych.

  • #23 04 Paź 2011 19:58
    leors
    Poziom 11  

    Teoretycznie masz rację. Wiem że powinny być dwa człony. Prędkość kątowa nie zmieni się jednak jeśli jest zachowana osiowość. Odchylenia powstałe podczas drgań silnika nie będą miały większego znaczenia. U mnie jako drugi człon jest przegub wewnętrzny na półosi, przy skrzyni tico. Wiem że to nie to samo ale przy zachowaniu współosiowości nie powinno się nic złego dziać. Zawsze jednak mogę zmienić kardana na homokinetyka. Co do sprzęgieł elastycznych to nie mam w tym wypadku zaufania. Moment na wyjściu ze skrzyni tico jest już dość spory. Połączenie za skrzynią żukowską jest natomiast do poprawki jeśli nie do przebudowy. Tu nie mogą być zespawane na sztywno dwa człony. W środek jest wprawdzie wstawiony wałek z wieloklinem ale bardzo mało się zazębia i to tylko z jedną częścią, bo druga nie pasuje do wieloklina. Mam już pewną koncepcję jak to rozwiązać tylko muszę skoczyć do „centrostalu”.:D

  • #24 04 Paź 2011 22:57
    838008
    Usunięty  
  • #25 04 Paź 2011 23:54
    leors
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedź. Ja mam kilka pomp i może dlatego nie wiem jeszcze którą założę. Najchętniej zastosowałbym pompę z lewymi obrotami i podłączył z przodu silnika poprzez sprzęgiełko kłowe. Obawiam się tylko czy obroty nie będą zbyt duże. Odnośnie rozdzielacza rozważałem kupno dwusekcyjnego bułgarskiego. Jest mały, dość zgrabny tylko że nie ma sekcji pływającej, a ta przydaje się w pracach ziemnych. Wersja z sekcją pływającą jest dużo droższa. Miałem dziś okazję kupić rozdzielacz taki jak Twój, używany za 80 zł. Zastanawiam się bo nie bardzo mam możliwość sprawdzenia go.

  • #26 07 Paź 2011 16:26
    Dj MaTii
    Poziom 15  

    Cześć. Bardzo fajny traktorek. Mam jedno pytanie jaki to rozmiar opon z tyłu jest, gdzie je dostałeś i za ile jeśli można wiedzieć.? :D

  • #27 07 Paź 2011 19:39
    leors
    Poziom 11  

    Witam. Opony to czeskie mitasy 16/ 7.50 na felgach żukowskich. Kupiłem je w firmie Trans-Gum w Rzeszowie w cenie 265 za sztukę plus przesyłka kurierem 20 za sztukę. Pewnie można dostać taniej tureckie albo chińskie ale ja zdecydowałem się na te.

  • #28 09 Paź 2011 16:46
    gilus1
    Poziom 28  

    leors napisał:
    Ja myślałem o zbudowaniu pługa wirnikowego na przód. Zima tuż tuż a ja z robotą jeszcze w lesie. Grzebię się przy tym tylko w wolnych chwilach a tych raczej mało. Niedawno kupiłem odśnieżarkę więc presja czasu jest mniejsza, ale ambicje pozostały.
    Możesz napisać jak masz rozwiązany układ hydrauliczny? Tzn. jaka pompa i jej napęd, jaki masz rozdzielacz? Ja dziś przeprowadzałem eksperyment z pompą wspomagania od audi.


    Przy obecnym stosunku rozłożenia masy pomiędzy przednią oś a tylną montowanie czegokolwiek przed przednią osią nie ma sensu. Traktorek nie zechce z garażu w zimie wyjechać bo przód będzie zbyt ciężki. Podstawą w tego typu konstrukcjach to napęd 4x4 lub dociążenie osi napędowej. Jeśli nie planujesz zmian napędu to zrób odczepianą skrzynię do której będziesz mógł włożyć 300kg kamieni i wtedy będzie jeździł po śniegu.

  • #29 09 Paź 2011 17:18
    leors
    Poziom 11  

    To że tył musi być dociążony nie podlega dyskusji, ale z tymi 300kg to trochę przesada. Przód wbrew pozorom nie jest ciężki. Pług wirnikowy też nie musi dużo ważyć i stanowi raczej obciążenie dla silnika niż opór w śniegu. Pewnie gorzej by było z pługiem śnieżnym. Zawsze można też dać łańcuchy na tylne koła.

  • #30 27 Paź 2011 16:50
    łukasz dutkiewicz
    Poziom 12  

    Tak przy zwykłym pługu do śniegu tył musi być dobrze obciążony a i łańcuchy nie zaszkodzą ,ja w swoim samie mam zalany tył betonem ,dokładnie pod siedzeniem .Oto zdjęcie sama zimą 2010

    Mały traktorek SAM z silnikiem Tico

    Źle zamieszczone zdjęcia, regulamin wewnętrzny pkt. 2
    (joy_pl)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME