Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Błąd P0170 - Fuel trim malfunction (mieszanka za bogata lub za uboga)

scorpio80 21 Wrz 2011 14:52 9433 1
  • #1 21 Wrz 2011 14:52
    scorpio80
    Poziom 11  

    Witam Serdecznie.

    Było kilka tematów z takim problemem, natomias postanowiłem założyć kolejny dla potomnych, o mojej walce z błędem 0170 w samochodzie żony. Samochód to Opel Corsa GSI 1.8 Z18XE 125KM.

    Autko generalnie dobrze utrzymane, po zakupie pierwszy raz błąd pokazał się po 100km, potem róznie, raz po 40km, raz był po 300km, czyli generalnie nieregularnie.

    Silnik posiada dwie sondy. Pierwsze, co odkryłem przypadkiem, to brak katalizatora (spaw puścił, puszka się otworzyła i tylko dlatego to odkryłem). Nie miałem kolektora z kat'em wiec pospawałem pustą puszkę, tak jak bylo wczesniej podejrzewajac, ze to stąd błąd sie bierze. Niestety trop fałszywy - po założeniu sprawnego kat'a błąd nadal występował. Silnik pracował w miarę normalnie w zasadzie bez zastrzezen.

    Skoro nie było katalizatora - podejrzenie padło na zapchany wydech - fałszywy trop. Wydech w pełni drożny.

    Następnie wymieniłem świece, filtr paliwa/powietrza - (podejrzenie o słabe ciśnienie paliwa) - bez efektu, bład nadal występuje.

    Objaw silnika który się troche nasilił to - klekotanie na wolnych obrotach, czyli jak to niektórzy określają, praca jakby na trzy cylindry i drgawki, a z wydechu wydobywała się jakby - co parę sekund - czkawka/kichanie. Słychac było takie nieregularne 'prychnięcie' co parę sekund. Błąd nadal jest.

    Kolejna sprawa to czyszczenie przepustnicy - totalnie brudna - tony syfu, mazi z odmy i nagaru. Wyczyszczona również nie dała efektu!! Chodzi troche lepiej na wolnych obrotach, ale to nadal nie jest to - lekkie drgawki.

    Zaznaczę, ze podczas przyspieszania jest OK, tylko kwestia tych wolnych obrotów i błedu 0170.

    Wraz z błędem zawsze wyskakiwała zamrożona ramka, która wskazywała, ze błąd pojawia sie zawsze na wolnych obrotach (800obr/min) oraz zawsze przy normalnej temp. pracy silnika (90st/C) i bez obciążenia.

    Kolejna sprawa, która intrygowała mnie od początku, to świst powietrza (jak sie okazało zasysanego) przy zaworze EGR. Lekko zabrudzony zawór wyczyściłem, świst nadal występował i nie mogłem go zlokalizować. Ostatecznie strzałem w 10 okazało się u mnie
    LEWE POWIETRZE !!! czyli NIESZCZELNY ZAWÓR EGR !!!

    Lewe powietrze zasysane jest między trzpieniem grzybka EGR a jego obudową,
    czyli wypalona lub uszkodzona uszczelka w zaworze.

    Ponieważ nie mam setek złotych na nowy zawór, a stary zawór elektrycznie i mechanicznie jest OK, postanowiłem zaślepić zawór

    EGR. Kupiłem na all... zaślepkę z otworem (zeby pasowała na egr) i nową uszczelke pod zawór i problem minął !!!

    Jadę już drugi bak paliwa i błędu nie ma. silnik chodzi jak pszczółka, nie ma drgawek na wolnych obrotach.

    Podsumowanie:
    U mnie winowajcą było wspomniane lewe powietrze, moze ono pochodzic z zaworu EGR,
    czytałem tez o przypadkach, ze lewe powietrze dostawało się z uszkodzonej uszczelki kolektora ssącego,
    przewodu do serwa ham, przewodu, który idzie do baku/pompy paliwa bodajże itd.

    Jesli o sondy chodzi należy pamiętać (z tego co czytałem), że pierwsza sonda pracuje duzymi wachaniami napięcia (od 0,1 do 0,8)

    natomiast druga, za katalizatorem, pracuje w wąskim zakresie (prawdopodobnie 0,4 do 0,55). Są to też prawdopodobnie dwie różnie sondy - ale tego nie jestem pewien.

    Wszystkie te sprawy należy sprawdzić oraz te co napisałem powyżej.

    Proszę wpisywać komentarze do postu, jesli ktoś ma jakieś informacje/sugestie.

    pozdrawiam

    0 1