Obraziłeś się ale nie tędy droga. Z Twojej wypowiedzi wynikało, że nie masz bladego pojęcia o co biega z Twoim samochodem (wcale się nie dziwię). Objaw byłby rozpoznawalny od razu ale zauważ, że napisałeś tylko o tym mi.in. że ciężko wkręcić silnik wyżej niż 2000 obrotów i podałeś, że nie dało się nim ruszyć i przy tym kopcił ale gdybyś napisał, że kopcił na siwo-biało, rozrusznik kręcił szybko jakby silnik nie miał kompresji a reakcja silnika nie zmieniała się po jego zgaszeniu i ponownym uruchomieniu to już przynajmniej dla mnie byłaby to wystarczająca podpowiedź. Zawsze proszę aby założyciel tematu pisał, że jeżeli kopci to przynajmniej proszę podać info na jaki kolor. Jestem pewien, że kopcił na kolor jaki podałem wyżej a przy tym spaliny śmierdziały niespaloną ropą ale takiej informacji w opisie brakło. Inaczej równie dobrze objawy mogą świadczyć o trybie awaryjnym z wielu powodów. Uwierz mi, że siłownik zamykający klapę gaszącą nie jest w stanie wypiąć się sam z siebie - do tego trzeba użyć konkretnej siły by zdjąć koniec trzpienia siłownika z dźwigni osi obrotu klapy gaszącej a przy tym zawór EGR wewnątrz musi być konkretnie uwalony w syfie by uniemożliwić całkowite przymknięcie się klapy gaszącej co w efekcie powinno doprowadzić do zgaśnięcia silnika lub braku możliwości jego uruchomienia. Wiem co piszę bo sam miałem z klapą gaszącą problem a konkretnie ze zwarciem na instalacji elektrozaworu N239, który podaje podciśnienie na siłownik zamykający tę właśnie klapę ale (prawidłowo) tylko podczas wyłączenia zapłonu.