Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323F alternator pobiera prąd

22 Wrz 2011 17:25 3478 4
  • Poziom 15  
    Witam!
    W wyżej wymienionym aucie rozładowuje sie akumulator na postoju, akumulator kupiłem nowy i naladowałem porządnie. przy wyłączonym silniku, z odłączonym radiem auto pobiera 0,6A z akumulatora. Gdzieś wyczytałem, że może to być wina alternatora więc odłączyłem kostke od niego [z dwoma przewodami] i pobór prądu spadł do 0A [pewnie cos tam ciągnie ale mierzylem na zakresie miernika 20A]. Dodam, że napięcie ładowania jest odpowiednie i jest bliskie 14V. [13.94V - 14.02V].
    Proszę mi powiedzieć co może być uszkodzone w tym alternatorze? Mostek prostowniczy lub jakas dioda? Da rade to naprawic w domowych warunkach? - w sensie czy nie potrzeba jakis specjalistycznych narzedzi oprócz miernika i lutownicy?
    Dodam jeszcze, że alternator wyglada jak nowy ale przypuszczam ze mogłbyc regenerowany - znajomy mechanik tez to potwierdził.
    Z góry dziekuje za zainteresowanie i odpowiedzi.
  • Poziom 39  
    Mogą być diody wzbudające, ale równie dobrze regulator (kabel czerwony to 15).
  • Poziom 15  
    decybel91 napisał:
    Mogą być diody wzbudające, ale równie dobrze regulator (kabel czerwony to 15).


    nie rozumiem o co chodzi z tym kablem czerwonym. Ale moze to byc wina regulatora skoro prąd ładowania jest prawidłowy?? [nie spada podczas włączania swiateł ani np ogrzewania tylnej szyby] ciagle wynosi 14V - tak jak pisalem wczesniej.
  • Poziom 26  
    No to rozbierz i sprawdzaj diody, co za problem?
  • Poziom 13  
    Witam.

    Zdiagnozowałeś źródło problemu :) gratuluję , jeżeli natomiast chodzi o sprawdzenie alternatora, mostka, wysoce prawdopodobne będziesz mieć w samochodzie alternator produkcji mitsubishi co oznacza tyle że aby dostać się do mostka prostowniczego musisz rozebrać cały alternator :) , rozbiórka alternatora nie wymaga jakiś specjalnych umiejętności i specjalistycznego sprzętu, ale dobrze jest myśleć jak się to robi (aby np. nie połamać szczotek przy składaniu go z powrotem )

    Myślę że klucze 7,8, 10, 13, nasadowe, plus śrubokręt krzyżakowy i lutownica wystarczą (bez odkręcania koła pasowego)

    Jak zdemontujesz i rozbierzesz alternator będziesz w stanie sprawdzić diody zwykłem miernikiem, choć polecam wylutowanie najpierw stojana od mostka, i zalecam sprawdzić go inną metodą, często nam się zdarzają błędy że na mierniku jest wszystko ok a pod obciążeniem nie działa.

    Odnośnie innych metod pomiarów diód niech się wypowiedzą koledzy z większym doświadczeniem.

    Napisy w tym wątku jaki masz numer alternatora, to powiem Ci w jakiej cenie są dostępne części mostek i regulator, przynajmniej będziesz mieć rozeznanie.

    Pozdrawiam Artur