Witam! Mam pytanie odnośnie problemu jak w temacie, dodam jeszcze że obudowa wykonana została wg. projektu: http://streemo.pl/Portal/663988,Film,djSharpe...nia_BR_pod_Alphard_YAKUZA_PW_1203_AX_str.html
Materiał to płyta MDF ( nie mylić z wiórową ) grubości 20mm, wszystko solidnie posklejane vicol'em i poskręcane drewnowkrętami - nie ma mowy o jakichkolwiek drganiach, a całość zasilana była Peiying'iem ALIEN 1K76D. Jednostka centralna to Sony Xplode CDX-GT616U.
Wrażenia z odsłuchu: w zasadzie kiedy nie odkręcało się gały za mocno to bas był dość dobrze kontrolowany, głęboki (nie mulił) i dość potężny.
im ciszej grała muzyczka tym bas bardziej mi sie podobał, natomiast powyzej pewnego poziomu kompresja gdzieś zanikła i mialem wrażenie że membrama
lata jak chce co w efekcie dało wrażenie buczenia/furgotania - nie było tego przyjemnego uderzenia w impulsie.
Moje wnioski: zastanawiam sie czy zjawisko furgotania postaje dlatego że tunel ma za dużą przepustowość i obudowa nie trzyma głośnika na odpowiedniej
poduszce powietrznej w środku - czyli za mała kompresja. Czy może wzmacniacz ma za mały DF, tak że jak się pociągnie trochę więcej watów to zupełnie
traci kontrolę nad głośnikiem. A może jedno i drugie ?
Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu tego zjawiska. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie fachowe informacje w tej sprawie.
Pozdrawiam!
Materiał to płyta MDF ( nie mylić z wiórową ) grubości 20mm, wszystko solidnie posklejane vicol'em i poskręcane drewnowkrętami - nie ma mowy o jakichkolwiek drganiach, a całość zasilana była Peiying'iem ALIEN 1K76D. Jednostka centralna to Sony Xplode CDX-GT616U.
Wrażenia z odsłuchu: w zasadzie kiedy nie odkręcało się gały za mocno to bas był dość dobrze kontrolowany, głęboki (nie mulił) i dość potężny.
lata jak chce co w efekcie dało wrażenie buczenia/furgotania - nie było tego przyjemnego uderzenia w impulsie.
Moje wnioski: zastanawiam sie czy zjawisko furgotania postaje dlatego że tunel ma za dużą przepustowość i obudowa nie trzyma głośnika na odpowiedniej
poduszce powietrznej w środku - czyli za mała kompresja. Czy może wzmacniacz ma za mały DF, tak że jak się pociągnie trochę więcej watów to zupełnie
traci kontrolę nad głośnikiem. A może jedno i drugie ?
Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu tego zjawiska. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie fachowe informacje w tej sprawie.
Pozdrawiam!