Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fujitsu Siemens amilo m3438g czyzby to koniec?

lkosz 23 Wrz 2011 17:28 3600 12
  • #1 23 Wrz 2011 17:28
    lkosz
    Poziom 13  

    Witam, chciałbym was się poradzić w kwestii problemu z moim laptopem Fujitsu Siemens amilo m3438g. Laptop otrzymałem z uszkodzona karta grafiki ( pisałem o tym w tym poście:

    Http: //www.Elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2055054&highlight=

    Wielu z was postawiło diagnozę ze to jest przyczyna karty graficznej, poszedłem w tym kierunku i kupiłem używana kartę na ebay za ok 39 funtów, po wymianie karty, obraz się pokazał ale również pokazywały się liczby i cyfry i dziwne znaki podczas startu komputera. Pomyślałem ze może być to przyczyna tego ze nie mam wystarczające ilości pasty termo na procesorze i układ chłodzenia nie działa tak jak powinien i dlatego tak się dzieje. Kupiłem pastę i wacik to czyszczenia, wyczyściłem procesor i nałożyłem pastę, złożyłem wszystko i chciałem zainstalować nowy system z płytki rocovery która była w zestawie z laptopem. Komputer się sformatował ale pojawia się problem taki ze po krótkim czasie wyłącza się automatycznie i przez to nie mogę dokończyć instalować Windowsy XP. Wcześniej przed wymiana karty w raz nałożeniem nowej pasty, takiego problemu nie było czego dowodem jest film który zamieściłem w moim poprzednim poście. Komputer się włączaj obrazu nie było ale nigdy automatycznie się nie wyłączał. Jestem zły na siebie ale cóż. Moje pytanie czy to już koniec czy jestem w stanie jeszcze postawić windowa i użytkować tego laptopa. Poniżej kilka dodatkowych informacji dla lepszego zobrazowania problemu:

    1. Zdjęcie kupionej karty graficznej:

    Fujitsu Siemens amilo m3438g czyzby to koniec?

    2. Zdjęcie pasty i wacika:

    Fujitsu Siemens amilo m3438g czyzby to koniec?

    3. Zdjecie procesora:

    Fujitsu Siemens amilo m3438g czyzby to koniec?

    4. Film który pokazuje co się dzieje podczas włączenia i próbie zainstalowania Windowsa XP

    http://www.youtube.com/watch?v=BZFcO6kgHwA

    Z góry dziękuje za wasze sugestie. Pozdrawiam

    0 12
  • SterControl
  • #2 23 Wrz 2011 19:59
    mkpl
    Poziom 37  

    Zresetuj ustawienia biosu do domyślnych. Czy wentylator się uruchamia? czyściłeś radiator?

    0
  • SterControl
  • #3 23 Wrz 2011 21:33
    vegoyska
    Poziom 12  

    Ja bym dalej obstawiał kwestie grafiki? Ewentualnie sprawdź zasilacz. aczkolwiek dysk tez bym sprawdził dla pewności..

    0
  • #4 23 Wrz 2011 21:54
    lkosz
    Poziom 13  

    mkpl napisał:
    Zresetuj ustawienia biosu do domyślnych. Czy wentylator się uruchamia? czyściłeś radiator?


    Wentylator chłodzenia chodzi, komputer wyłącza się po ok 4-5 min. radiator czyśćcem od tej strony gdzie styka się z procesorem zęby usunąć stara izolacje. W biosie nic nie zmieniałem czyżby cos samo się zmieniło?

    Dodano po 7 [minuty]:

    vegoyska napisał:
    Ja bym dalej obstawiał kwestie grafiki? Ewentualnie sprawdź zasilacz. aczkolwiek dysk tez bym sprawdził dla pewności..


    Po wymianie tej grafiki przed formatem wszystko działo dobrze z wyjątkiem tych dziwnych symboli i znaków na ekranie. Komputer uruchamiał się do samego logowania i po zalogowaniu tez chodziło. Problem z samoistnym wyłączaniem pojawił się jak usunąłem stara pastę z procesora i radiatora na styku z procesorem, wyczyściłem wacikiem z alkoholem położyłem nowa pastę i złożyłem do kupy, ale zapomniałem podłączyć kabelek od radiatora do płyty. I tak kilka razy uruchomiłem, później cos laptop chodził za cicho i przypomniało mi się o tym kabelku wiec go podłączyłem. Od tego momentu komputer mi się wyłącza jak na załączonym filmie i nic nie mogę zrobić, może coś się przegrzewa za szybko i ustawienia biosu wyłączają przed spaleniem? sam już nie wiem...

    0
  • #5 24 Wrz 2011 15:40
    vegoyska
    Poziom 12  

    Te krzaczki na ekranie to na pewno wina grafiki... widocznie jak zapomniałeś za pierwszym razem podłączyć tego "kabelka" to właśnie wtedy przegrzałeś znów grafikę

    0
  • #6 24 Wrz 2011 16:51
    lkosz
    Poziom 13  

    Teraz już sam nie rozumie ??? udało mi się sformatować i zainstalować Windowsa XP przy otwartej tylnej klapie. Po zainstalowaniu Windowsa XP Home Edition i zainstalowaniu sterowników tj: dźwięk, modem, lan, grafika. Komputer zmartwychwstał:) wszystko działa i od 4 godz. nie wyłącza się, klapa tylna jest zamknięta, ale pojawij się problem z dźwiękiem, brak dźwięku i nie mogę się połączyć do siecią bezprzewodowa. Do laptopa dostałem specjalna płytkę ze sterownikami. Po sformatowaniu i zainstalowaniu Xp, włożyłem tą płytkę i wybrałem express instalacja, komputer wszystko sobie zainstalował. Wszystko wykrywa w poprawnie w menager urządzeń, ale dźwięku niema i błąd przy podłączaniu wifi.??

    We wszystkich swoich postach niezwłocznie popraw błędy!
    [jankolo]

    0
  • #7 24 Wrz 2011 19:30
    Vogelek23
    Poziom 34  

    vegoyska napisał:
    widocznie jak zapomniałeś za pierwszym razem podłączyć tego "kabelka" to właśnie wtedy przegrzałeś znów grafikę

    Nie sądzę - grafika była uszkodzona już w momencie zakupu, czego dowodzą artefakty przy pierwszej instalacji karty.

    lkosz napisał:
    Teraz już sam nie rozumie ??? udało mi się sformatować i zainstalować Windowsa XP przy otwartej tylnej klapie (...) i od 4 godz. nie wyłącza się

    Ponieważ chipset grafiki dostał gorączki przy okazji "nie podpięcia" wentylatora, na jakiś czas poprawiło mu się.
    Ale nie łudź się - za kilka dni/tygodni artefakty powrócą lub całkiem stracisz obraz, bo karta, którą kupiłeś, jest zwyczajnie uszkodzona.

    0
  • #8 24 Wrz 2011 21:48
    tomu5
    Poziom 15  

    kolego masz odklejony chipset w płycie głównej, podziękuj panom głąbom za trafne diagnozy :-)

    Moderowany przez jankolo:

    DOŚĆ! Za całokształt działalności na forum a za ten post w szczególności (chamstwo, fałszywa porada) otrzymujesz ostrzeżenie. To jest już po raz drugi piąte, po raz drugi i pewnie ostatni kończące karierę na forum.

    0
  • #9 24 Wrz 2011 22:06
    lkosz
    Poziom 13  

    tomu5 napisał:
    kolego masz odklejony chipset w płycie głównej, podziękuj panom głąbom za trafne diagnozy :-)


    Komputer teraz już działa poprawnie :) mam mały problem z temp na GPU. Rośnie za szybko jak przekroczy 105 st to komp się wyłącza. Obecnie jest 85-87 st. Odnośnie twojej odpowiedzi czy jestem sam to naprawić? Poza tym wszystko działa bez zarzutu !!

    0
  • #10 24 Wrz 2011 22:15
    _haker_1
    Poziom 32  

    tomu5 napisał:
    kolego masz odklejony chipset w płycie głównej, podziękuj panom głąbom za trafne diagnozy :-)


    Chyba kolegi nie rozumiem? co ma chipset na plycie do krzakow na ekranie jesli grafika jest niezintegrowana? Porada szkodliwa.

    Jesli koledze wyskoczyly krzaki bo nie podlaczyl wentylatora/zle zalozyl uklad chlodzenia to jest szansa, ze teraz po dobrym zamontowaniu wszystkiego, powinno byc ok. Jesli kolega dobrze zalozyl chlodzenie za 1 razem i od razu wyskoczyly krzaki to tak jak napisal kolega vogelek, grafika zostala podgrzana i tylko z tego powodu dziala. A podzialac moze kilka dni czy 2 tygodnie - nie ma reguly.

    Reasumujac - jesli krzaki wystapily od razu po wlaczeniu laptopa (10-30 sek) przy 1 rozruchu to nawet jesli odlaczony byl wentylator nie mialy prawa wyskoczyc - same radiatory maja dosc duza pojemnosc cieplna i nie rozgrzaly by grafiki w tak krotkim czasie. Jesli takie cos mialo miejsce mozesz odsylac grafike na gwarancji bo jej padniecie jest kwestia czasu. Jesli krzaki wyskoczyly po kilku minutach i po dobrym zalozeniu chlodzenia/podpieciu wentylatora jest wszystko ok - duza szansa, ze grafika jest ok i nie uszkodziles jej tym podgrzaniem.

    0
  • #11 24 Wrz 2011 22:23
    tomu5
    Poziom 15  

    lkosz napisał:
    tomu5 napisał:
    kolego masz odklejony chipset w płycie głównej, podziękuj panom głąbom za trafne diagnozy :-)


    Komputer teraz już działa poprawnie :) mam mały problem z temp na GPU. Rośnie za szybko jak przekroczy 105 st to komp się wyłącza. Obecnie jest 85-87 st. Odnośnie twojej odpowiedzi czy jestem sam to naprawić? Poza tym wszystko działa bez zarzutu !!



    taka temperatura oznacza ze coś nie tak jest z chłodzeniem grafiki, byle jaka grafika spowoduje wyłączenie laptopa przez bezpiecznik, muszisz to poprawić, jeśli chodzi o chipset to sam raczej nie naprawisz, chyba że masz przynajmniej byle jaką stację lutowniczą hot-air, napisz co się dzieje z laptopem i jak działa wi-fi ?

    0
  • #12 24 Wrz 2011 22:59
    lkosz
    Poziom 13  

    tomu5 napisał:
    lkosz napisał:
    tomu5 napisał:
    kolego masz odklejony chipset w płycie głównej, podziękuj panom głąbom za trafne diagnozy :-)


    Komputer teraz już działa poprawnie :) mam mały problem z temp na GPU. Rośnie za szybko jak przekroczy 105 st to komp się wyłącza. Obecnie jest 85-87 st. Odnośnie twojej odpowiedzi czy jestem sam to naprawić? Poza tym wszystko działa bez zarzutu !!



    taka temperatura oznacza ze coś nie tak jest z chłodzeniem grafiki, byle jaka grafika spowoduje wyłączenie laptopa przez bezpiecznik, muszisz to poprawić, jeśli chodzi o chipset to sam raczej nie naprawisz, chyba że masz przynajmniej byle jaką stację lutowniczą hot-air, napisz co się dzieje z laptopem i jak działa wi-fi ?


    Tak jak napisałem wszystko już działa należycie tylko ta temperatura :(, komputer idzie tak czy tak na sprzedaż ale nie chcę potem świecić przed kimś oczami że laptop sprzedaje jako uszkodzony... Narazie pracuje od 18 p.m i narazie nie było żadnych krzaków i komputer się nie wyłączył ale temperatura jest na poziomie 85-87 st ciągle.

    0
  • #13 24 Cze 2012 22:00
    lkosz
    Poziom 13  

    Temat do zamknięcia, Wymieniłem grafikę i nałożyłem nową pastę. Wszystko działa już

    0