Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda octavia 1.9 tdi 2000r silnik AGR problem z odpalaniem na zimnym silniku

26 Wrz 2011 19:58 7344 7
  • Poziom 9  
    Od pewnego czasu mam problem z odpaleniem silnika po dłuższym postoju (kilka godzin), muszę krecić rozrusznikiem kilka sekund. Problem pogłębia się po nocy i spadku temperatury.
    Po przeskanowaniu wyrzucił błąd czujnika na wyjściu parownika 00818 otwarty zwarty obwód do plusa. Temperatury sczytane z czujnika to 217.00 i 41.00, temp płynu 89.00 C.
    Nowy akumulator, rozrusznik sprawdzony.
    Po odłączeniu kostki temperatury silnik pali na dotyk.
    Czy uszkodzony czujnik parownika może mieć wpływ na dawkę rozruchową , czy też podejrzewać uszkodzenie czujnika temperatury w bloku silnika.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    jeśli po odłączeniu kostki od temp. wody silnik pali na zimnym normalnie to sprawdził bym w pierwszej kolejności świece.
    (Z tego co gdzieś wyczytał jeśli komputer stwierdzi problem z czujnikiem temp. wody ustawia dawkę paliwa i czas grzania świec jak przy bardzo wysokim mrozie)
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    Jutro sprawdzę świece, ale z tego co wiem grzanie świec rozpoczyna się gdy temperatura spadnie poniżej +5 stopni. A problem występuje po dłuższym postoju gdy temperatura jest wyższa.
  • Poziom 14  
    no to sam zdiagnozowałeś błąd skoro po odłączeniu czujnika silnik pali na dotyk to wskazuje na to że masz problem z czujnikiem
  • Poziom 11  
    Cytat:
    grzanie świec rozpoczyna się gdy temperatura spadnie poniżej +5 stopni

    NIE JESTEM PEWIEN ale świece odpalają się też przy wyższych temperaturach tylko nie jest to sygnalizowane na desce.
    Nawet jak kontrolka świec gaśnie to one i tak grzeją jeszcze przez jakiś czas.
    Można by podpiąć VAGa (jak masz) i sprawdzić czy ECU wydaje komendę grzania świec przy aktualnych warunkach atmosferycznych.

    A jeszcze co do tych +5 stopni to może pomyliłeś ze świecami od podgrzewacza płynu chłodzącego (montowany nie we wszystkich wersjach) bo one właśnie od 5 w dół się odpalają

    Jeśli chodzi o sprawdzenie świec bez wykręcania to chyba najprościej odpiąć kostkę od temp. wody przekręcić zapłon i zostawić na parę sekund, cofnąć zapłon, odpiąć kable zasilające przy świecach i sprawdzić palcami czy końce świec są cieplejsze (wszystko robić na zimnym silniku)
    Będziesz od razu wiedział że napięcie do świec dochodzi

    Niech któryś z bardziej doświadczonych kolegów mnie poprawi jak coś nałgałem ;)
  • Poziom 14  
    co do sprawdzenia samych świec to kontrolka z żaróweczką do plusa i do każdej końcówki prądowej na świecy po kolei drugi koniec kontrolki, na każdej świecy powinna się tak samo kontrolka zaświecić, jeżeli świeca jest padnięta będzie się żarzyć lub w ogóle nie zaświeci, a co do prądu to kontrolka do masy i do złącza świecy.... proste. a odnośnie grzania to grzeje poniżej 20 stopni czynnika chłodzącego a jeżeli czujnik temperatury pokazuje 85 stopni to nie ma szans żeby podgrzał świeczki
  • Poziom 27  
    Ten silnik odpala bez problemu, nawet gdy wszystkie świece są niesprawne. Mam na myśli temperatury powyżej 0 stopni.
  • Poziom 14  
    musialbys vagiem sprawdzić dynamiczny początek wtrysku