Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate ST31000528AS CC44

MrQue 28 Wrz 2011 10:23 3283 14
  • #1 28 Wrz 2011 10:23
    MrQue
    Poziom 9  

    Witam

    Pilnie potrzebuję pomocy, dzisiaj podpiąłem mój dysk Seagate ST31000528AS w obudowie zewnętrznej do laptopa i nic system nic nie wykrył. Po wyjęciu z obudowy dało się wyczuć zapach gorącego plastiku. Przełożyłem dysk do komputera i już w biosie nie został wykryty. Wcześniej pracował bez zarzutu, miałem na nim zdjęcia i filmy z uroczystości rodzinnych, tylko niektóre z nich zdążyłem zgrać wcześniej na płyty lub zapisać na serwerze ale i tak straciłem około 500GB ważnych dla mnie zdjęć.
    Czy mogę to jakoś odzyskać? Jestem zielony w naprawach dysku ale czy możliwe, że spaliła się tylko płytka sterująca dysku? Czy wystarczy ją wymienić? Jeśli tak to gdzie ją mogę dostać i jak to zrobić?

    0 14
  • #2 28 Wrz 2011 10:36
    Loligo
    Poziom 18  

    Jeśli to elektronika dysku to zawsze można spróbować przełożyć. Szukaj takiego samego modelu.

    0
  • #3 29 Wrz 2011 00:03
    appcontrol
    Poziom 19  

    Miałem podobną sytuację z jednym z dysków WD. Uszkodzeniu uległa elektronika - podczas podłączenia zasilania zwykle czuć drgania jak talerze są rozpędzane, tutaj ani drgną. Wystarczyło wymienił elektronikę z identycznego dysku, z tej samej serii.

    O ile dobrze wyszukałem to np ten. Zwróć uwagę czy dane na etykietach są identyczne. Jeżeli nie czujesz się na siłach polecam oddać hdd do serwisu.

    0
  • #5 29 Wrz 2011 11:58
    Loligo
    Poziom 18  

    Co trzeba zrobić z ROM'em ?

    0
  • #7 29 Wrz 2011 12:31
    Loligo
    Poziom 18  

    Dzięki, że o tym wspomniałeś. Przyda się na przyszłość.

    0
  • #8 30 Wrz 2011 09:17
    MrQue
    Poziom 9  

    appcontrol oglądałem tą aukcje dysk ma inny firmware, czy to nie stanowi problemu??


    Właśnie rozmawiałem z technikiem z pracy żony, twierdzi że można odzyskać wszystkie dane z dysku i wgrać na nowy za pomocą jakichś kabli bez konieczności wymiany elektroniki. Czy to w ogóle możliwe??

    0
  • #10 30 Wrz 2011 14:14
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Lepiej temu Panu nie dawać dysku zapewne chce wykonać procedurę dla dysków 7200.11 a nie 7200.12 nie mając pojęcia że spaliła się elektronika.

    Dlatego nie stawia się werdyktów przed diagnoza aby potem nie być posadzonym o głupotę.

    0
  • #11 02 Paź 2011 09:34
    MrQue
    Poziom 9  

    Zaniosłem wczoraj dysk do serwisu, poinformują mnie telefonicznie o wyniku zdiagnozowania problemu i możliwości uratowania danych bądź reanimacji dysku ;)
    Teraz tylko czekać i zbierać kase :]

    Dzięki wszystkim za zainteresowanie, napiszę później o wynikach

    0
  • #12 02 Lut 2012 23:34
    ratel
    Poziom 9  

    Podepnę się pod ten temat bo mam problem z tym modelem dysku .

    Korzystałem przy odzyskiwaniu z kiepskiego zasilacza i nastąpiło uszkodzenie diody TSV oraz przepalenie ścieżek przypuszczalnie z rezystorem który spłoną .
    Teraz mam problem nie to co tam wlutować w zaznaczonym polu a gdzie poprowadzić ścieżkę . Byłbym wzdzięczny gdy który z użytkowników wrzucił zdjęcie dla porównania.

    Seagate Barracuda 7200.12
    1TB
    9vP8ggtf9

    Model ST31000528AS
    Firmware CC38
    PCB z elektroniki 100574451 REVA
    Procesor B5502C30
    Seagate ST31000528AS CC44
    Seagate ST31000528AS CC44

    1
  • #14 03 Lut 2012 14:30
    ratel
    Poziom 9  

    Dioda diodzie nie równa Transil to nie to samo co dioda więc wlutowanie tam diody prostowniczej jest nieporozumieniem.


    Wlutowana dioda o której jest mowa to ST 1.5KE 15A DO-201 12.8 V jednokierunkowa
    Miałem w innym dysku jakiś czas temu uszkodzoną diodę TSV i zamieniłem i tego dnia chodzi bez problemu stabilnie.

    Bardzo dziękuje za zdjęcie układ ścieżek wydaję się identyczny.

    0
  • #15 04 Lut 2012 18:54
    MrQue
    Poziom 9  

    Miałem odpisać wcześniej co wyszło z dyskiem ale przed świętami nie zdążyłem ;)
    Dysk był w naprawie 1,5 miesiąca, może z mojej winy bo zaznaczyłem że nie spieszy mi się chce tylko odzyskać swoje dane. No i serwis się nie spieszył ale dali radę. Dysk jest jak nowy i nie straciłem żadnego pliku, nawet najmniejszego. A koszty śmiesznie niskie w porównaniu do cen jakie oferują firmy odzyskujące dane

    0