Od początku. Posiadam skodę z serii 130.
Znajomy zrobił dla mnie tzw. swapa - zamiast oryginalnego silnika gaźnikowego
mam w aucie silnik 1.3 mpi z felicii. Oba silniki są niemal identyczne pod względem
konstrukcji, różnica obecnie jest tylko w sposobie zasilania paliwem (wtrysk zamiast gaźnika) oraz tym, że w MPi jest listwa zapłonowa zamiast świec łączonych kablami WN do rozdzielacza.
Do rzeczy:
Próbuję od kilku dni podłączyć oryginalny obrotomierz - ten używany w skodzie felicii jest inny, przede wszystkim sygnał bierze z komputera.
Zresztą nie chcę czegokolwiek podpinać do komputera, chcę użyć układu
działającego w oryginalnym zestawie w skodzie 130.
Po podmianie silnika jako niepotrzebne zostały zdemontowane poniższe elementy:
- cewka WN
- rozdzielacz zapłonu (jest zaślepka stosowana w jego miejsce w feliciach)
- kable WN
- świece jako pojedyncze elementy zastąpione zostały listwą sterowaną
komputerem.
schemat poglądowy na podstawie tego, co było w oryginale:
W oryginalnym układzie w miejscu rezystora była cewka.
Dwa wyprowadzenia widoczne tutaj jako wyprowadzenia rezystora,
trzecie w postaci kabla WN idącego do rozdzielacza.
Rozdzielacz (szary blok po prawej) wygląda dokładnie tak, jak narysowałem.
Kiedy się obraca, linia "sygnałowa" idąca do obrotomierza jest cyklicznie zwierana
do masy.
Obrotomierz (drugi szary blok) ma 3 wyprowadzenia, +12V, masa oraz sygnał idący do cewki (w oryginale montaż tego kabla był na śrubce cewki).
Moje pytanie brzmi - czy zastąpienie cewki zwykłym opornikiem jest wystarczające ?
Wczoraj połączyłem to wszystko jak na rysunku, zamiast cewki użyłem żarówki (40W).
Efekt był taki, że żarówka świeciła "pulsacyjnie" ale na obrotomierzu nie było żadnych wskazań.
Samej cewki nie chcę montować - nie mam pewności, czy jej nie spalę, jeśli
nie będzie dodatkowo połączona kablem WN ze świecami (pośrednio przez rozdzielacz).
Znajomy zrobił dla mnie tzw. swapa - zamiast oryginalnego silnika gaźnikowego
mam w aucie silnik 1.3 mpi z felicii. Oba silniki są niemal identyczne pod względem
konstrukcji, różnica obecnie jest tylko w sposobie zasilania paliwem (wtrysk zamiast gaźnika) oraz tym, że w MPi jest listwa zapłonowa zamiast świec łączonych kablami WN do rozdzielacza.
Do rzeczy:
Próbuję od kilku dni podłączyć oryginalny obrotomierz - ten używany w skodzie felicii jest inny, przede wszystkim sygnał bierze z komputera.
Zresztą nie chcę czegokolwiek podpinać do komputera, chcę użyć układu
działającego w oryginalnym zestawie w skodzie 130.
Po podmianie silnika jako niepotrzebne zostały zdemontowane poniższe elementy:
- cewka WN
- rozdzielacz zapłonu (jest zaślepka stosowana w jego miejsce w feliciach)
- kable WN
- świece jako pojedyncze elementy zastąpione zostały listwą sterowaną
komputerem.
schemat poglądowy na podstawie tego, co było w oryginale:
W oryginalnym układzie w miejscu rezystora była cewka.
Dwa wyprowadzenia widoczne tutaj jako wyprowadzenia rezystora,
trzecie w postaci kabla WN idącego do rozdzielacza.
Rozdzielacz (szary blok po prawej) wygląda dokładnie tak, jak narysowałem.
Kiedy się obraca, linia "sygnałowa" idąca do obrotomierza jest cyklicznie zwierana
do masy.
Obrotomierz (drugi szary blok) ma 3 wyprowadzenia, +12V, masa oraz sygnał idący do cewki (w oryginale montaż tego kabla był na śrubce cewki).
Moje pytanie brzmi - czy zastąpienie cewki zwykłym opornikiem jest wystarczające ?
Wczoraj połączyłem to wszystko jak na rysunku, zamiast cewki użyłem żarówki (40W).
Efekt był taki, że żarówka świeciła "pulsacyjnie" ale na obrotomierzu nie było żadnych wskazań.
Samej cewki nie chcę montować - nie mam pewności, czy jej nie spalę, jeśli
nie będzie dodatkowo połączona kablem WN ze świecami (pośrednio przez rozdzielacz).
