Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toledo I 1.9 TDI silnik 1z 97 r. - ciężko pali

28 Wrz 2011 16:12 4156 2
  • Poziom 20  
    Jakiś czas temu ustawiłem zapłon i palił elegancko czy to zimny czy ciepły. Ale po jakimś czasie zaczął coraz gorzej palić jak był zimny a na ciepłym palił od strzała, mocy dalej nie było. Zajrzałem w końcu niedawno w ustawienie rozrządu i się okazało, że zły znak obrałem na kole - zasugerowałem się dziwnym wycięciem na kole dociskowym - teraz to poprawiłem - zyskał trochę momentu obrotowego ale dalej na zimnym ciężko pali.

    W vagu grupa 0 pozycja 2 ustawione jest na ok. 50, przepływomierz daje prawidłowe wartości, wtryskiwacze też były wymieniane, nawet pompę zmieniłem z takiego samego modelu - nic to nie dało - ciężko pali. Wymieniłem nawet komputer bo miałem na zapasie ale też praktycznie to nie pomogło.

    Dodatkowo jak już zapali to opornie się wkręca na obroty na luzie, wejdzie na max no ale nie ma tej dynamiki no i przez to mocy. W komputerze nie ma żadnych błędów, wymieniony filtr paliwa, myślałem, że się gdzieś zapowietrza układ paliwowy ale pompę wpiąłem bezpośrednio do słoika z paliwem i nic to nie dało. Układ doładowania nie jest dziurawy ale vag pokazuje tak jakby za małe ciśnienie - czyżby turbina coś była przytkana? Ale mimo wszystko bez przykręconej rury ssącej powinien się lepiej wkręcać na obroty nawet bez turbiny.

    Już teraz może nie chodzi mi o moc ale o to aby dobrze palił na zimnym - ktoś mógłby coś doradzić? Czy czujnik położenia koła w obudowie może mieć jakieś znaczenie? Bo bez niego to nie zapali silnik to wiem ale czy się coś mogło z nim porobić? Może gdzie indziej mam coś jeszcze poszukać?
  • Poziom 24  
    Swiece żarowe sprawdzone grzeją jak długo :?::idea:
  • Poziom 20  
    I wszystko jasne. Niedawno coś grzebałem w skrzynce bezpieczników i auto zaczęło lepiej palić ale pojawiło się kilka błędów w komputerze - przepływomierz, czujnik położenia pedału gazu, czujnik temperatury cieczy chłodzącej i jakieś jeszcze - zasilane wszystko było z komputera z pinu 33 i właśnie ścieżka w środku na tym pinie się wywaliła - polutowałem i auto pali jak trzeba i błędy zniknęły. Niech Moc będzie z Wami.