Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód do 15tys., 7-10 letni, trwała blacha (ocynk)?

kruckers 28 Wrz 2011 18:37 36855 30
  • #1 28 Wrz 2011 18:37
    kruckers
    Poziom 8  

    Witam.
    Szukam swojego pierwszego samochodu, tj w temacie do 15tys. rocznik 2001-2004, z ocynkowaną blachą. Nie interesuje mnie moc, max prędkość itd. Samochód ma być niezawodny, stosunkowo do klasy wygodny i oszczędny. Samochód będzie mi służył do codziennego użytku (dojazd do pracy, do sklepu..).
    Zastanawiałem się na Lancia Lybrą w dieslu oraz Hyundaiem Elantrą, ale ta druga nie ma ocynkowanej blachy.

    0 29
  • #2 28 Wrz 2011 21:39
    JamJestElektronik
    Poziom 18  

    Może Matiz?

    0
  • #3 28 Wrz 2011 22:07
    carot
    Poziom 26  

    JamJestElektronik napisał:

    Może Matiz?

    Kolega chyba kpi.

    0
  • #4 28 Wrz 2011 22:08
    JamJestElektronik
    Poziom 18  

    Nie, spełnia wszystkie wymagania.

    0
  • #5 28 Wrz 2011 22:43
    chojinka
    Poziom 27  

    hyunai Elantra jest rewelacją na kółkach której często ludzie nie znają i nie doceniają. auto ma dobrą elektryke i wygodne duze wnętrze. silniki 1.6 są bezawaryjne jak się o nie dba.
    2.0 częściej trapia małe problemy ale mocy jest aż nadmiar a spalanie około 12L w mieście.
    diesle są naprawdę mocne i można je nieźle wyśrubować (do 150KM)
    Lancia lybra - jak znajdziesz ładny zadbany model to poprostu go kup!

    1
  • #6 28 Wrz 2011 23:01
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Polecam lybrę, jak i peugeota 406, cytrynę xantię ( zostanie Ci jeszcze kupe kasy, a auto lepsze od niemieckiego szmelcu z tamtych lat, za rewelacyjna cene), zadbana kappę z ostatnich lat produkcji (w diesli jest 2,4 TD i 2,4 JTD ( polecam jeden z lepszych comon rail'i) Kappa jest jeszcze wygodniejsza niz lybra...Blachy i lakiery rewelacyjnie mocne, a za 15 tys to można kupić dopieszczoną lalke od klubowicza z rewelacyjnym 2.0 20V turbo 220KM . To dopiero jeździ...
    Ja jestem zdania, że lepiej kupić starsze auto, ale z górnej półki niż kilka lat młodszą ohydną fabię itp.
    Hunday elantra to dobty wybór, ale za 15 tys kupisz sonate III generacji z 2003 roku , która jest bardziej niezawodna niz audi, a wyposażenie jest naprawde wysokie w standarcie, gdzie w europejskich autach za wszystko były dopłaty.

    1
  • #7 29 Wrz 2011 08:46
    chojinka
    Poziom 27  

    fakt - sonata to świetny wybór, jest duży i wygodny, standardowe głośniki są wystarczajace nawet do dobrego radia się nadają!w środku panuje ciszaprzy każdej prędkości, spalanie benzynki w mieście około 12L i 8 na trasie(pusty czy w 4 osoby nie robi różnicy)w zależności od twojej jazdy może być więcej.

    0
  • #8 29 Wrz 2011 18:34
    Michcio 88
    Poziom 16  

    I tu właśnie się wypowiadają osoby które nie mają tych aut i tym bardziej ich nie naprawiają i nie muszą płacić za naprawy. Które auto jest tańsze w naprawie dajmy na to na głupi wahacz lub przegub? Sonata czy Golf IV? pomyślcie co wy mówicie. Kolega się pyta o coś a wy odrazu wsiadacie na auta niemieckie. każde auto ma swoją zaletę i wadę, tak samo Niemieckie, Japońskie, Francuzkie. Więc nie krytykujcie tylko doradzajcie.

    Pozdrawiam Michał.

    2
  • #9 29 Wrz 2011 19:40
    carot
    Poziom 26  

    Michcio 88 napisał:
    Francuzkie

    Te to mają tylko wady.

    0
  • #10 29 Wrz 2011 19:49
    chojinka
    Poziom 27  

    Michcio 88 napisał:
    I tu właśnie się wypowiadają osoby które nie mają tych aut i tym bardziej ich nie naprawiają i nie muszą płacić za naprawy. Które auto jest tańsze w naprawie dajmy na to na głupi wahacz lub przegub? Sonata czy Golf IV? pomyślcie co wy mówicie. Kolega się pyta o coś a wy odrazu wsiadacie na auta niemieckie. każde auto ma swoją zaletę i wadę, tak samo Niemieckie, Japońskie, Francuzkie. Więc nie krytykujcie tylko doradzajcie.

    Pozdrawiam Michał.


    Ukazał się brak wiedzy o cenach części i naprawach przez michcio 88.
    rozrząd do hyundaia elantry 1.6 jest tańszy niż do golfa 1.6! sonata 2.0 ma rozrząd też tani ale michał tego nie wie bo sprawdzić ceny nie łaska. Co do napraw hyundaia to jest poprostu bajka ale byle Michał nie da rady nawet maski otworzyć.
    dla porównania:
    golf jest klasę niżej niz sonata i jest poprostu mały i nie komfortowy w porównianiu z hyundaiem a pozatym ceny same mówią za siebie:
    tarcza hamulcowa
    sonata 2.0 p-214zł, t168zł
    mniejszy golf z silnikiem 1.6 p -203zł, t-157zł
    śmieszne że tarcze TWR są tak drogie do golfa, michał by kupił stare ze złomu za 20zł bo są ogólno dostępne i napewno byłby zadowolony

    -1
  • #12 30 Wrz 2011 00:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 30 Wrz 2011 08:48
    gvw
    Poziom 16  

    No tak koreanczyk albo włoch zapewne będzie niezawodny. Co niby w tych passatach sie psuje? Bo naprawiamy je praktycznie od początku produkcji i oprocz zawieszenie ktore teraz wcale nie jest takie drogie, same pierdoły sie psują. Samochód można sobie cenić jak na alledrogo, ale wart jest tyle ile ktos za niego zapłaci. Mam takie 2 do sprzedania po 15 tyś zł+opłaty i nawet nie ma potrzeby wystawiania ich w necie. Niemiec ma 140tys przebiegu, a angol po przekładce 270tyś.km. Zaraz powiesz, że niemiec kręcony i po wymianie ćwiartki z dachem, a angol ze zjebana przekładką. Dużo ludzi i modów z forum widziało te i poprzednie samochody podczas naprawy czy przekładki, jak do tej pory nikt nie mial nic do zazucenia.

    0
  • #14 30 Wrz 2011 11:06
    chojinka
    Poziom 27  

    gvw napisał:
    Co niby w tych passatach sie psuje? Bo naprawiamy je praktycznie od początku produkcji i oprocz zawieszenie ktore teraz wcale nie jest takie drogie, same pierdoły sie psują.

    Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie a teraz napisz na forum aby każdy wiedział co się psuje i ile to kosztuje.
    gvw napisał:
    Mam takie 2 do sprzedania.

    Jak bym sprzedawał auta to też bym każdemu kit wciskał!
    Mechanicy/ludzie nie znający się na koreańcach czy francuzach niech zajmą się tylko VW i o innych niech się nie wypowiadają! Pleść bzdury każdy może ale nie o to tutaj chodzi.

    0
  • #15 30 Wrz 2011 11:48
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    A oto oceny ludzi, którzy maja takie auta ( sonata III i passatB5);
    http://www.autocentrum.pl/oceny/hyundai/sonata/iii/
    Ocena 4,5.
    http://www.autocentrum.pl/oceny/volkswagen/passat/b5/
    Ocena ( 4.05) jest trochę podciągnięta dzięki dobrym silnikom diesla, których nie ma w sonacie- (na szczęście) ale jeśli porównamy passata s silnikami benzynowymi, to auto klasy wyższej ma gorsze oceny ( 3,8-3,9) niz przecietne kompakty...
    Nie mam nic do passata, ale jest takie kryterium , jak stosunek wartości do ceny i ten jest słabiutki...Jak w wiekszości aut zza Odry.

    Tylko nie piszczie, że sonata ma 50 opini, a passat 1500, gdzie 4/5 to TDI. Jest to tez rzeczywista proporcja występowania tych aut na naszych drogach. Porównajmy np. benzyne do benzyny i wypada to na druzgocąca porażke passata w tej klasie...
    Wiem, ze pojawią sie głosy, że to tylko głupie opinie na jakimś tam portalu, ale ja kupiłem auto bardzo rzadko spotykane ( mitsubishi sigma) właśnie na podstawie takich opini- brak takich aut na codzień i nie ma sie kogo dopytać ( jedna z najwyzszych ocen 4,59 !!!) i jest to całkowita prawda- auto lepsze od wiekszości 2X droższych konkurentów w klasie.

    0
  • #16 30 Wrz 2011 12:55
    chojinka
    Poziom 27  

    Najlepsze jest to że właściciele sonat chętnie kupują kolejną i się nie boją! Swoim hyundaiem zrobiłem 140tys i tylko żarówka mi padła. Tarcze wymieniłem po 280tyś km - czy to jest możliwe w passacie?

    0
  • #17 30 Wrz 2011 18:42
    Michcio 88
    Poziom 16  

    Kolego ,,chojinka" po co gadasz takie głupoty że ja tak albo ktoś tak. Ja pracuje w serwisie samochodowym i wiem co robię i co przyjeżdża. Ty lubisz taki samochód a inni wolą inne. Ty krytykujesz że będę zadowolony z głupich tarcz ze złomu. Dziwie się że jeszcze koledzy moderatorzy nie zamknęli tej dyskusji, bo z porad dla kolegi ,,kruckers", rozwinęło się do nie potrzebnych awanturek. Nie wiem czym jeździsz i nie obchodzi mnie to, tym bardziej wiem że nie pracujesz przy samochodach, wywnioskowałem to po twoich wypowiedziach. Ale pomyśl najpierw o co pytał ten co zakładał tego posta.

    Pozdrawiam Michał:)

    1
  • #18 30 Wrz 2011 19:00
    gvw
    Poziom 16  

    Najlepsze jest to, że kolega, który zerwał się z choinki w poprzednim temacie 'auta do 10 tys' wręcz poleca niemieckiego sztrucla audi a4, które jest bratem blizniakiem passata. Zenada :-D

    0
  • #19 30 Wrz 2011 19:24
    Michcio 88
    Poziom 16  

    Gdzie się podziali ci Moderatorzy na na tra la la...

    Oczywiście żart, ale tak nie powinno być. kolega co założył ten temat zwątpił już pewnie w pomoc z forum.

    1
  • #20 30 Wrz 2011 19:47
    Marek_Strzelecki
    Poziom 8  

    Przyglądam sie tematowi i az nie dowierzam. Sam jeżdze Vw Passatem 2007r ale z innego przedziału cenowego i niestety trafiłem na bardzo wadliwy 16zaworowy silnik jednak pominmy moja historie z modelem B6 bo jak wiadomo rozmawiamy o starszych autach ktore byly bardziej niezawodne.... W 2002r. kupilismy sobie z żona samochody, były to Vw passat B5FL 2002r 1.9TDi 130KM. Pzebieg około 10tyś.km, zona wybrała Renault Scenic 1.9 DCi 102KM, przebieg ok 15tyś km. Obydwa auta zakupione z niemieckich salonów(w polce gorsze jakościowo!!), jeżdziły jako pokazówki. Passatem jeżdziłem do 2009r. (w dniu sprzedaży ok 320tyś.km przebiegu) i przez te wszystkie lata wymieniałem żarówki, oleje, filtry, płyny, klocki, tarcze hamulcowe, linke mech podnoszenia szyby, rozrządy, RAZ kompletne zawieszenie(2006r - cena 2000zł z robocizna oryginalne części). itp, czyli podstawowe sprawy. Żona wybrała Scenica ponieważ wcześniej jeździła modelem 19 ostatni wypust po lifcie i bylismy bardzo zadowolieni wiec zaryzykowaliśmy. zawieszenie robione raz w roku max co 2 lata, i to komplet, najpierw 2000zl pozniej cos kolo 1500zl za kazdym razem, elektronika(licznik, silniczki podnoszenia szyb, czujniczki, zamki, alarm, sterownik poduszek, wiązka el silnika!!, i bylo tego jeszcze duzo wiecej), z powazniejszych awarii, ukręcona połoś, przy 80-100tys.km padl napęd pompy olejowej(załączone foto - luźny łańcuch), lekko ponad 100tyś remont skrzyni biegów, przy 174tyś, poluzowały sie oraz urwały śruby od panewki. To zadecydowało o sprzedazy tego KIBLA za marne 5tyś zł. Aha, uszczelniacze wału korbowego były wymieniane kilka razy, juz nie pamietam ile ale ze 3 na pewno. Prosze Was drodzy Panowie, nie siejcie herezii. Co do kolegi, chojinka, wypowiadaj sie dalej na temat piekarników do chleba, a samochody zostaw w spokoju, sam juz sie mieszasz w tym co piszesz.

    Jaki samochód do 15tys., 7-10 letni, trwała blacha (ocynk)?

    Jaki samochód do 15tys., 7-10 letni, trwała blacha (ocynk)?

    Dodano po 9 [minuty]:

    Do autora wątku, kup chłopie pożądne auto, nawet stare audi 80, passata B4, mazde lata 90, naprawde będziesz bardziej zadowolony niz z francuza, włocha, koreanczyka..

    0
  • #21 30 Wrz 2011 20:29
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jak narazie nikt tu nie polecał scenica ( ja bym go też nie polecił) i podałeś tu skrajny przypadek niezbyt udanego francuza z niezbyt udanym silnkiem. To co przytrafiło sie Tobie z tym autem to dodatkowy pech, bo te auta aż tak tragiczne nie są ( osobiście współczuję), ale nie wrzucaj wszystkixh aut do jednego worka... Co do Twojej renówki ciśnie sie na usta : jak sie dba tak sie ma...Sprawy skrzyni biegów , panewek w silniku to czesta przyczyna braku umiejętności jazdy ( szczególnie przez kobiety) i modnego pseudo eco driving'u- doboru biegów, obrotów itp...Znam wielu "starych" kierowców, co źle jeżdżą , silnik dudni, skrzynia telepie , bo pod górę, 50km/h, a on 5-tke wrzuca...
    Mój teść ma od 3 lat identyczne auto z identycznym silnikiem i kupił je z przebiegiem pow 160tys i auto zachowuje sie normalnie ( prawidłowo utrzymane i naprawiane na czas, choć dla mnie za drogie - jak prawie każdy dzisiejszy diesel)

    Polecamy tu konkretne modele, które sa udane, niedrogie i nawet lepsze od aut obiegowo uznawanych za dobre, bo jest ich dużo....
    Co do hundaya, to wiekszośc tych aut jest produkowana na ( prawdziwy) rynek samochodowy - USA.
    Tam żadne renault nie ma racji bytu, a hunday wypiera japończyków niezawodnością i długoletnia gwarancją za przystępne pieniądze.
    2 lata temu poleciłem szwagrowi sonate IV generacji. Auto dobrze wyposażone, niezawodne, wielkie, ekonomiczne i za połowe ceny passata z tego rocznika, choć juz teraz ludzie przejzeli na oczy i ceny tych aut poszły w góre, że sprzedałby je teraz za tyle, co kupił 2 jata temu...
    Obejrzyj nowe azery(nastepca sonaty) czy genesisa...Kopara opada .

    0
  • #22 01 Paź 2011 07:54
    chojinka
    Poziom 27  

    gvw napisał:
    Najlepsze jest to, że kolega, który zerwał się z choinki w poprzednim temacie 'auta do 10 tys' wręcz poleca niemieckiego sztrucla audi a4, które jest bratem blizniakiem passata. Zenada :-D

    mowa o tym temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2094464.html
    Przeczytaj dokładnie temat ze zrozumieniem - dasz radę?

    0
  • #23 01 Paź 2011 10:35
    Michcio 88
    Poziom 16  

    Dla mnie żenada. jeden woli Francuza a drugi Niemca. To o co się prześcigacie który lepszy? Ja wybrał bym passata B5. Dla mnie tani bo za robociznę nie płace i mam zniżki na części. co jest w tym złego że ja chcę ten samochód? A inny znów woli coś innego, i za to mam go krytykować? Pomyślcie najpierw co macie zamiar napisać. A co do tego tematu kolego ,,chojinka" to ja go czytałem. I już przestań się prześcigać bo twierdze że to co napisał Kolega ,,gvw" to racja.

    0
  • #24 01 Paź 2011 21:13
    chojinka
    Poziom 27  

    Michcio 88 oraz gvw bardzo was proszę o cytat gdzie polecam A4.

    0
  • #25 01 Paź 2011 21:21
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 01 Paź 2011 21:31
    Michcio 88
    Poziom 16  

    Ja się nie martwię o robociznę ale po prostu ja wolę tą markę. Po co ta dyskusja. to jest moje zdanie i inni też swoje zdanie mają. A wy wciskacie coś na siłę...

    1
  • #27 01 Paź 2011 22:20
    peyterek
    Poziom 9  

    Ja bym polecił Astre II. Za te pieniadze znajdziesz porządny egzemplarz- do wyporu jest ich masa, czesci za grosze i każdy nawet mało rozgarnięty mechanik sobie z nim poradzi. A jak ci nie zalezy na osiagach to wez Diesla 1.7 ale ten od Isuzu to spalanie bedziesz mial w granicach 5 litrów gwarantowane.

    0
  • #28 01 Paź 2011 23:10
    teracos
    Poziom 12  

    Widzę, że chyba powinienem się wtrącić.
    W obronie Peugeotów.
    Otóż jeszcze parę lat temu też byłem przeciwnikiem francuzów. No i traf chciał, że zostałem właścicielem Peugeota 307SW 1,6, kombi.
    No i tak właściwie to jestem z niego zadowolony. Nie pali żarówek (307 mojego kumpla pali, zestaw średni n a1/2 roku....
    Jest wygodny, obszerny... Ale tu też mała uwaga. To był sprawdzony pojazd z salonu (zostawiony w rozliczeniu, był u nich kupiony i serwisowany. Mam tam kumpli...)

    No i jeszcze słowo w sprawie cytryn. Nie dalej jak 2 tygodnie temu widziałem ciekawą cytrynę Berlingo. Miała prawie rok i miał przejechane niecałe 30 000 (trzydzieści tysięcy) i tarcze hamulcowe do wymiany.... No coments.... Wymiana w salonie - drogo, a wymiana u niezależnego - utrata gwarancji....

    To tyle.

    No i jeszcze rada, jak będziesz się wybierał obejrzeć autko, zabierz zamiast swojej kobiety, kumpla mechanika.... Jak już mechanior obejrzy pokażesz kobiecie...

    0
  • #29 01 Paź 2011 23:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 01 Paź 2011 23:23
    teracos
    Poziom 12  

    @Rebuso,

    Miałem na myśli kumpla mechanika, lub kogoś znajomego a nie mechaniora co będzie potem doił nabywcę.... :|
    Jak nie ma się znajomego, to można pogadać i zapłacić pięć dyszek, ewentualnie 100 z obejrzenie na kanale...

    0