Witam
306 1.4 1995 rok
Od jakiegoś czasu pojawił się problem z klawiaturką. Po włączeniu kluczyka świecą dwie diody. Ale klawiatura działa - lecz specyficznie: jak wcisnę zły kod to pika że zły i nie zapala, natomiast jak wcisnę dobry kod to pika że kod był wprowadzony drugi raz (niepotrzebnie) i odpala. Czyli tak źle i ta źle. Oczywiście wpisanie dobrego kodu skutkuje odpaleniem, ale co kilka dni muszę ściągać klemę z akumulatora bo świecą obie diody, a klawiatura nieaktywna. Po ponownym założeniu klemy dalej świecą dwie, ale kod da się wpisać i odpalić (ale zapika że wprowadzono powtórnie kod (niepotrzebnie), mimo że był konieczny).
Trochę zamieszałem, ale muszę coś zrobić, póki immo jako tako działa, bo jak się na amen zablokuje to będzie grubsza sprawa....
306 1.4 1995 rok
Od jakiegoś czasu pojawił się problem z klawiaturką. Po włączeniu kluczyka świecą dwie diody. Ale klawiatura działa - lecz specyficznie: jak wcisnę zły kod to pika że zły i nie zapala, natomiast jak wcisnę dobry kod to pika że kod był wprowadzony drugi raz (niepotrzebnie) i odpala. Czyli tak źle i ta źle. Oczywiście wpisanie dobrego kodu skutkuje odpaleniem, ale co kilka dni muszę ściągać klemę z akumulatora bo świecą obie diody, a klawiatura nieaktywna. Po ponownym założeniu klemy dalej świecą dwie, ale kod da się wpisać i odpalić (ale zapika że wprowadzono powtórnie kod (niepotrzebnie), mimo że był konieczny).
Trochę zamieszałem, ale muszę coś zrobić, póki immo jako tako działa, bo jak się na amen zablokuje to będzie grubsza sprawa....