Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alternator + zasilacz regulowany

siwus001 29 Wrz 2011 21:48 5759 30
  • #1 29 Wrz 2011 21:48
    siwus001
    Poziom 10  

    Witam potrzebuje rady , czy mogę wykorzystać zasilacz regulowany zamiast regulatora napięcia ? Oczywiście nie na stałe tak tylko do sprawdzenia czy ładuje.

    0 29
  • #2 30 Wrz 2011 07:34
    merolPL
    Poziom 27  

    Raczej nie. Alternator zawsze możesz sprawdzić miernikiem.

    0
  • #3 30 Wrz 2011 21:57
    siwus001
    Poziom 10  

    A jak moge sprawdzić alternator bez podłączania regulatora napięcia ? Chodzi mi tu o alternator z osobnym regulatorem no bo niektóre altki mają regulator ze szczotkami no to odpada chyba.
    No i jeszcze mam jedno pytanie leży u mnie to chyba jest od spawarki elektrycznej ustawiało się tym prąd spawania ( taki pierścień na który nawinięty jest drut a w środku pokrętło z kawałkiem blaszki która przesuwa się po tym drucie) i zastanawiałem sie czy można to wykorzystać jako obciążenie dla altka ( tylko nie wiem jak by to podłaczyć) ?
    Mam pare altków i chciałbym to posprawdzać w prosty sposób bez zakładania na silnik bo każdy ma inne uchwyty i jest problem .

    0
  • #4 30 Wrz 2011 22:57
    kreslarz
    Poziom 35  

    siwus001 napisał:
    Mam pare altków i chciałbym to posprawdzać w prosty sposób bez zakładania na silnik bo każdy ma inne uchwyty i jest problem .

    Nie ma metody technicznego sprawdzenia alternatora bez nadania wirnikowi odpowiednich obrotów. Służą do tego celu specjalne stanowiska pomiarowe wyposażone w odpowiedni napęd (silnik elektryczny z regulacją obrotów), zestaw mierników (napięcie, natężenie prądu, obroty/min) i zespół regulowanych oporników ustalających określone obciążenie dla danego modelu alternatora. Bez takiego zestawu nie jesteś w stanie określić, czy dany egzemplarz jest na pewno sprawny, czy nie.

    0
  • #5 01 Paź 2011 20:18
    siwus001
    Poziom 10  

    To że wirnik musi nieć obroty to wiem innej opcji nie ma . Nie mam zamiaru budować stołu dla paru altków , dlatego myśle jak by je sprawdzić najmniejszym kosztem :-) . Napęd zrobie prowizorke wykorzystując silnik 3 fazowy 3000 obr/min, gdzieś za tym alternator połączony paskiem z silnikiem , akumulator , kontrolke wzbudzenia i heja.
    W niektórych altkach co mam może być popsuty regulator dlatego chodzi mi jak sprawdzić sam alternator bez regulatora, no i obciążenie wiem że buduje się drabinke rezystorów no ale kurcze koszty znowu. Dlatego pytam czy można wykorzystać ten element ze spawarki do zmiejszania prądu spawalniczego bo takie coś akurat leży w garażu. No i tyle posprawdzam i zapomne o temacie . Chciałem dać do sprawdzenia jednemu gościowi ale za jednego altka kasuje 20 zł i tylko mówi czy ładuje czy nie a jakbym chciał dokładniej wiedzieć co siadło to cena rośnie . A na dodatek mówią że koleś jest niewiarygodny . Więc wole sam coś zrobić i sprawdzić niż wyrzucić je na złom od razu.

    0
  • #6 01 Paź 2011 21:48
    piachu2
    Poziom 17  

    Możesz jak najbardziej!
    W zakresie od 0 - 10V, ale pamiętaj aby alternator miał jakieś obciążenie, choćby żarówkę, a najlepiej akumulator, ale wtedy gdy podasz mu wysokie obroty - powyżej 500rpm.


    Jeśli masz sprzęt na stole warsztatowym, to nie ma większego problemu!
    Podłącz zasilacz regulowany do szczotek wirnika, a na wyjściu podłącz woltomierz
    kręcąc ręką jakieś napięcie uzyskasz. Powinno nie być żadnych oporów, wirnik powinien kręcić się lekko.
    Jeśli pojawią się problemy w postaci oporu na wale wirnika, może to świadczyć o zwarciu w uzwojeniu lub prostowniku. A to już łatwo sprawdzić.

    0
  • #7 01 Paź 2011 22:02
    Witold5
    Poziom 30  

    Na koło pasowe nawiń mocny sznur (ja nawijałem elektryczną taśmę bawełnianą) około metra w kierunku przeciwnym niż zaznaczone na obudowie. Między śrubę plusową a obudowę podłącz żarówkę (wolty jak alternator 12 lub 24V około 21W). Pociągnij energicznie za sznur. Żarówka powinna zaświecić.

    0
  • #8 01 Paź 2011 22:30
    piachu2
    Poziom 17  

    Witold5 napisał:
    Na koło pasowe nawiń mocny sznur (ja nawijałem elektryczną taśmę bawełnianą) około metra w kierunku przeciwnym niż zaznaczone na obudowie. Między śrubę plusową a obudowę podłącz żarówkę (wolty jak alternator 12 lub 24V około 21W). Pociągnij energicznie za sznur. Żarówka powinna zaświecić.

    He He - Kolega jak widać zna czasy gdy tak uruchamiało się "Malucha" na tzw: pończochę".

    0
  • #9 01 Paź 2011 22:40
    Witold5
    Poziom 30  

    Zgadza się, ale za komuny nie mieliśmy w zakładzie innej możliwości. Ten sposób jest sprawdzony i skuteczny w domowych warunkach.

    0
  • #10 01 Paź 2011 23:07
    krzysiek7
    Poziom 34  

    I co dadzą takie metody sprawdzania, co taki alternator kręcony ręcznie czy sznurkiem ma wskazać? Chyba tylko to, że jeszcze się kręci. Kolega kreslarz napisał jak ma to właściwie wyglądać. Kolego siwus001, każdy alternator należy sprawdzać łącznie z regulatorem, a nie z zasilaczem. Zasilaczem regulowanym to możesz sobie sprawdzić większość regulatorów, ale też nie wszystkie.

    0
  • #11 01 Paź 2011 23:35
    Witold5
    Poziom 30  

    Kolego z "Nibylandii", znasz tylko teorię dla zaawansowanych, praktyki wcale.

    0
  • #12 01 Paź 2011 23:49
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Witold5 napisał:
    Na koło pasowe nawiń mocny sznur (ja nawijałem elektryczną taśmę bawełnianą) około metra w kierunku przeciwnym niż zaznaczone na obudowie. Między śrubę plusową a obudowę podłącz żarówkę (wolty jak alternator 12 lub 24V około 21W). Pociągnij energicznie za sznur. Żarówka powinna zaświecić.

    Witold5 napisał:
    Kolego z "Nibylandii", znasz tylko teorię dla zaawansowanych, praktyki wcale.

    O jakiej praktyce mówisz? Jeśli nawet ta żarówka zaświeci to nie oznacza, że będzie on ładował akumulator. A jak będzie ktoś wątłej budowy ciała i słabo pociągnie za sznurek, to ma wyrzucić alternator bo mu się żarówka nie zaświeciła?

    0
  • #13 02 Paź 2011 08:00
    merolPL
    Poziom 27  

    krzysiek7 napisał:
    A jak będzie ktoś wątłej budowy ciała i słabo pociągnie za sznurek, to ma wyrzucić alternator bo mu się żarówka nie zaświeciła?


    Jak się nie zaświeci to taki alternator sprawdza się dokładniej.

    0
  • #14 02 Paź 2011 13:31
    siwus001
    Poziom 10  

    Dzięki za tyle odpowiedzi ;-)
    Ja mam silnik więc z napędem nie ma problemu . Ale pomysł ze sznurkiem też jest świetny ;-) kolego krzyśku masz całkowitą rację oczywiście że alternator należy sprawdzać z regulatorem , ale jak okaże się że nie ładuje to wtedy sprawdze czy sam alternator ładuje jeśli tak to będe wiedział że jest coś nie tak z regulatorem. A jak będzie na odwrót to wtedy można rozebrać alternator i szukać głębiej.
    Ok czyli na jedno pytanie mam już dopowiedz czyli moge podłączyć zasilacz regulowany pod szczotki i sprawdzić alternator bez regulatora.
    Wrzuce jeszcze fotke tego regulatora ze spawarki elektrycznej i oceńcie czy można z tego zrobić opornice jakąś . Chciałbym mocniej obciążyć ten alternator niż jedna żarówka czy dwie. Żeby jak zaświece pare halogenów i lamp w dwóch przyczepach które będe ciągnął moją rakietą nic nie przygasało :-)

    Dodano po 26 [minuty]:

    alternator + zasilacz regulowany alternator + zasilacz regulowany alternator + zasilacz regulowany alternator + zasilacz regulowany

    0
  • #15 02 Paź 2011 14:45
    archanoid
    Poziom 25  

    Witam. Panowie co do napędu alternatora podczas sprawdzania stosuję wiertarkę albo wkrętarkę z przetoczoną przedłużką do kluczy nasadowych i odpowiednią nasadkę. Alternator mocuję w imadle na stole . Co do części elektrycznej prosty zasilacz na LM350 a obciążenie żarówki .

    0
  • #16 12 Paź 2011 12:42
    SKM 1964
    Poziom 32  

    Witam
    W warunkach domowych różnie się sprawdzało alternatory i każdy sposób był dobry.Najprościej to zasilić go bezpośrednio do szczotek wirnika na wolnych obrotach i obserwować efekt.Wzbudzeni podłączyć tylko na chwile.Powinien ładować dużym prądem .Nie stosuj takiej metody w pojazdach bo spalisz światła i elektronike ale na osobnym stole można zaryzykować.

    0
  • #17 13 Paź 2011 21:37
    siwus001
    Poziom 10  

    Posprawdzałem sobie te alternatorki i przybyło mi o 5 dobrych alternatorów i 3 które nie ładują na razie :-) Każdy altek obciążyłem dwiema żarówkami od długich świateł czyli jakieś 110W chyba tyle. No i założyłem sobie pierwszy lepszy do traktorka i wieczorkiem zapaliłem sobie światełka a do tego jeszcze 2 halogeny i mój nowo założony alternator nie wyrabiał sie z ładowaniem. Lampy przygasały.
    Jak moge inaczej obciążyć sprawdzany alternator aby sie było niespodzianki po założeniu . Ktoś mógłby powiedzieć że mam założyć po kolei wszystkie i sprawdzać, albo zrobić w sobie w garażu choinke z żarówek ale co jak dojdzie wiecej odbiorników ? Dlatego pytam sie czy jest jakiś sposób ??
    Nikt nie wypowiadał sie ma temat mojego proponowanego obciążenia na fotkach które zrobiłem czy można coś z tego zrobić . Jest jakiś Makgajwer ;-)

    0
  • #18 13 Paź 2011 22:12
    merolPL
    Poziom 27  

    Światła przygasają? A masz sprawny akumulator?

    0
  • #19 13 Paź 2011 22:53
    Witold5
    Poziom 30  

    Jeżeli alternator nie jest od tego traktorka, to sprawdź czy obroty silnika dają (po przełożeniu przez pasek klinowy) wymagane obroty dla alternatora. Może trzeba zmienić średnicę koła pasowego alternatora.

    0
  • #20 14 Paź 2011 22:24
    siwus001
    Poziom 10  

    Z bateryjkami jest wszystko ok jakby coś było to by ciężko kręcił rozrusznikiem a on zimno czy ciepło kręci elegancko.
    A koło pasowe jest malutkie w alernatorku dlatego go właśnie wybrałem żeby szybciej kręcił .
    Poradżcie mi panowie jak mam obciążyć alternator przy sprawdzaniu np. 300 albo więcej wat. Domowym sposobem oczywiście ;-)

    0
  • #21 15 Paź 2011 23:05
    krzysiek7
    Poziom 34  

    siwus001 napisał:
    Nikt nie wypowiadał sie ma temat mojego proponowanego obciążenia na fotkach które zrobiłem czy można coś z tego zrobić . Jest jakiś Makgajwer :wink:

    "Makgajwerów" to na forum jest sporo. :D
    Jaka jest rezystancja tej opornicy?

    0
  • #22 16 Paź 2011 09:15
    siwus001
    Poziom 10  

    Zmierze ją jutro, bo zapomniałem wyłączyć multimetr i sie bateryjki wyładowały i jeszcze leżał w zimnym garażu .
    Wiem o co chodzi mierzyłem rezystancje w kilku miejscach tej opornicy i po podstawieniu do wzoru wychodziły mi jakieś głupoty więc uznałem że gdzieś robie błąd . Pomiary zrobie jeszcze raz nie ma problemu bo tą kartke z wcześniejszymi też gdzieś zapodziałem.
    Pozdrawiam

    0
  • #23 16 Paź 2011 18:37
    kidu22
    Poziom 35  

    Mam pytanko które to alternatory oprócz kilku Elmotów nie mają regulatora napięcia?

    0
  • #24 20 Paź 2011 19:54
    siwus001
    Poziom 10  

    Witam troche mi to zajęło ale lepiej późno niż wcale ;-)
    Wieć rezystanja całej tej opornicy jest 34 Ohma nie wiem czy to dyło czy mało

    0
  • #25 20 Paź 2011 20:26
    krzysiek7
    Poziom 34  

    siwus001 napisał:
    Wieć rezystanja całej tej opornicy jest 34 Ohma nie wiem czy to dyło czy mało

    Szczerze mówiąc to dużo, można by powiedzieć że nawet za dużo. W zupełności by wystarczyła 1/10 tej rezystancji. Możesz mieć trudność w precyzyjnym ustawieniu natężenia prądu. Mały skok suwaka będzie powodował duży przyrost prądu. Nasuwa się również pytanie czy ta opornica wytrzyma takie prądy ale możesz spróbować, wygląda solidnie.
    Jeżeli nie wytrzyma to trzeba zastosować inne rozwiązanie.
    Oczywiście do tego obowiązkowo woltomierz i amperomierz.

    0
  • #26 21 Paź 2011 22:20
    siwus001
    Poziom 10  

    Opornica jest solidna i zwarta żaden zwój nie jest luźny.
    Jeśli chodzi o podłączenie tej opornicy to plus z aku do pierwszego zwoju ( pierwszej śruby jak widać na rys 1) a następnie kabelek przylutować do suwaka i do plusa na alternatorze do śruby M6 tak? Czy coś pokręciłem;-)
    A i jeszcze jedno jaki jest wzór na obliczenie mocy w takim razie , chodzi mi o to że zmierze opór np w jakimś położeniu suwaka i chciałbym wiedzieć ile to jest watów .

    0
  • #27 21 Paź 2011 23:11
    krzysiek7
    Poziom 34  

    siwus001 napisał:
    Jeśli chodzi o podłączenie tej opornicy to plus z aku do pierwszego zwoju ( pierwszej śruby jak widać na rys 1) a następnie kabelek przylutować do suwaka i do plusa na alternatorze do śruby M6 tak? Czy coś pokręciłem;-)

    Pokręciłeś i to mocno. Trzeba ją dołączyć równolegle, a nie szeregowo. Tylko zaczynaj od dużych rezystancji i obserwuj bo nie wiem jak wytrzyma duże prądy.
    siwus001 napisał:
    A i jeszcze jedno jaki jest wzór na obliczenie mocy w takim razie , chodzi mi o to że zmierze opór np w jakimś położeniu suwaka i chciałbym wiedzieć ile to jest watów .

    Tym pytaniem przeszedłeś sam siebie. Poszukaj, znajdziesz bez problemu.
    Jak wcześniej pisałem, będzie Ci potrzebny woltomierz i amperomierz o dużym zakresie pomiarowym, myślę że dla Ciebie jakieś 40 do 50A powinno już wystarczyć. Może być amperomierz cęgowy. :D

    0
  • #28 22 Paź 2011 20:54
    siwus001
    Poziom 10  

    Pytałem sie o wzór bo mi jak podstawiałem to nie wychodziło ale już wiem gdzie zrobiłem błąd i teraz jest ok ;-).
    Amperomierz znalazłem analogowy nawet 100A tylko musze jeszcze bocznik znaleźć bo bym go mógł szybko popsuć.
    Ale wracając do podłączenie czyli połączenie równoległe to będzie tak że przewód plusowy z aku do alternatorka i do tego przewodu wpinam dwa końce z opornika ? Nie wiem czy to co napisałem ma sens bo sie nie znam na elektryce . Najlepiej bedzie jak mnie poprawisz :-) To Ty tu jesteś fachowcem

    0
  • #29 22 Paź 2011 21:05
    kidu22
    Poziom 35  

    Początek opornicy do + Akumulatora,
    Środek opornicy do wzbudzenia,
    Koniec opornicy do masy.

    0
  • Pomocny post
    #30 22 Paź 2011 22:30
    krzysiek7
    Poziom 34  

    kidu22 napisał:
    Środek opornicy do wzbudzenia,

    Wiesz co się wtedy stanie z diodami wzbudzenia?
    Kolego siwus001, początek opornicy do "+" akumulatora, suwak opornicy do "-" akumulatora.

    0
  Szukaj w 5mln produktów