Witam.
Posiadam iPod 20 GB 4 generacji z kolorowym wyświetlaczem. Chyba trup, ale próbuję każdego sposobu aby go reanimować.
Opiszę co udało mi się zrobić.
iPod’a dostałem. Nie włączał się. Podłączyłem go pod kabel USB, żeby się naładował. Wyskoczyła ikona baterii na czarnym tle i tyle. Po całonocnym „ładowaniu” pomyślałem, że trzeba z nim coś zacząć robić. Zrobiłem standardowe zerowanie, resetowanie ale nic.
Zostawiłem go znowu na kablu. Wróciłem po jakimś czasie, patrzę a iPod jak nowo narodzony – chodzę sobie po Menu wszystko ok., wykryło mi dysk zewnętrzny, ale nie mogłem na niego wejść, ani sformatować, iTunes też go nie widział. Dałem FORMAT z Menu, ale wtedy się powiesił.
Zabawa zaczęła się od nowa, logo Apple, zerowanie, etc. W końcu udało mi się wejść w tryb serwisowy, wszystkie te testy, etc. Disk Mode zawieszał go a na ekraniku pojawiało się tylko jabłuszko. Z menu serwisowego dałem restart, ale efekt ten sam co przy Disk Mode – kilka godzin a on nadal nic. Przy jednym resecie słychać było dysk jakby coś próbował robić, ale nic się działo później. Od czasu do czasu uda się go włączyć, chodzić po Menu, ale iTunes go nie widzi.
Często na zmianę z logo Apple pojawia się ikona „smutnego” iPoda z wykrzyknikiem.
Ma ktoś jakieś pomysły na reanimację iPoda?
Posiadam iPod 20 GB 4 generacji z kolorowym wyświetlaczem. Chyba trup, ale próbuję każdego sposobu aby go reanimować.
Opiszę co udało mi się zrobić.
iPod’a dostałem. Nie włączał się. Podłączyłem go pod kabel USB, żeby się naładował. Wyskoczyła ikona baterii na czarnym tle i tyle. Po całonocnym „ładowaniu” pomyślałem, że trzeba z nim coś zacząć robić. Zrobiłem standardowe zerowanie, resetowanie ale nic.
Zostawiłem go znowu na kablu. Wróciłem po jakimś czasie, patrzę a iPod jak nowo narodzony – chodzę sobie po Menu wszystko ok., wykryło mi dysk zewnętrzny, ale nie mogłem na niego wejść, ani sformatować, iTunes też go nie widział. Dałem FORMAT z Menu, ale wtedy się powiesił.
Zabawa zaczęła się od nowa, logo Apple, zerowanie, etc. W końcu udało mi się wejść w tryb serwisowy, wszystkie te testy, etc. Disk Mode zawieszał go a na ekraniku pojawiało się tylko jabłuszko. Z menu serwisowego dałem restart, ale efekt ten sam co przy Disk Mode – kilka godzin a on nadal nic. Przy jednym resecie słychać było dysk jakby coś próbował robić, ale nic się działo później. Od czasu do czasu uda się go włączyć, chodzić po Menu, ale iTunes go nie widzi.
Często na zmianę z logo Apple pojawia się ikona „smutnego” iPoda z wykrzyknikiem.
Ma ktoś jakieś pomysły na reanimację iPoda?