Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa D 2009 1,3 Diesel - wymiana płynu chłodniczego

30 Wrz 2011 21:08 8686 18
  • Poziom 13  
    Witam. Jak prawidłowo spuścić płyn z układu chłodzenia w wypisanym wyżej samochodzie? Szukałem książki serwisowej ale nigdzie nie mogę jej znaleźć - jeśli wiecie gdzie znajdę takową to odpowiedzią może być link do książki. Żadnego korka do spuszczania płynu nie znalazłem. Przypuszczam że należy go spuścić odłączając któryś z węży w dolnej części układu? Wymiana tego płynu przy starszych samochodach jest łatwiejsza. Jak prawidłowo wykonać to przy tym samochodzie?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No zdejmij chłopie ten wąż....

    Poza tym w żadnym aucie w 100% płynu nie spuścisz.
  • Poziom 13  
    Muszę wymienić płyn na inny i bardzo istotne jest to aby maksimum tego płynu wyleciało.

    Według mnie odpowiedź Przemo9826 - moderatora działu samochody to istna kpina..
  • Poziom 13  
    Miał rację, w 100% nie spuścisz płynu, możesz jedynie dmuchać w węża,żeby jak najbardziej opróżnić układ,ewentualnie zdemontować chłodnicę :),może wtedy się uda 100%. ps w dwulatku chcesz wymieniać płyn ,po co.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mortassi napisał:
    Według mnie odpowiedź Przemo9826 - moderatora działu samochody to istna kpina..


    Masz zero wiedzy a krytykujesz, tak to bywa jak ktoś nie wie, nawet tego, ile nie wie.
    Słyszałeś kiedyś o płukaniu układu chłodniczego?
  • Poziom 13  
    Zajmuje się naprawami samochodu dłużej niż wy pewnie. Wiem że się nie płuka układu ale można ~100% płynu spuścić wykręcając pompę. Jednak chciałem od was uzyskać jakiś sposób dzięki któremu zmaksymalizuje ilość płynu która zejdzie bez wykręcania podzespołów. Jedyne co kiedyś robiłem to podłączałem kompresor do węża i wtedy nieco więcej wylatywało.


    Płyn który został wlany do tej Corsy był za słaby i muszę go wymienić. Nadal uważam, że
    "odpowiedź Przemo9826 - moderatora działu samochody to istna kpina.."

    Jeśli sądzicie że nie mam pojęcia o naprawach samochodu to grubo się mylicie. Możecie w odpowiedziach stosować język nie-laików. Samochody naprawiam często jednak w życiu zwykle naprawiałem samochody od 1980 do 2003r.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mortassi napisał:
    Zajmuje się naprawami samochodu dłużej niż wy pewnie.


    To o niczym nie świadczy.
    Mortassi napisał:
    Wiem że się nie płuka układu

    Oj, płuka się płuka. (pisownia zamierzona)
    Mortassi napisał:
    Płyn który został wlany do tej Corsy był za słaby

    To znaczy... Słyszałeś o areometrze i koncentracie?
    Mortassi napisał:
    "odpowiedź Przemo9826 - moderatora działu samochody to istna kpina.."

    Właśnie udowodniłem, że miał rację.
    Mortassi napisał:
    Możecie w odpowiedziach stosować język nie-laików.
    Tak jak Ty?
    To ma nam dodawać fachowości? Nie, dziękujemy.
  • Poziom 13  
    Właśnie wlej koncentrat , zamiast kombinować ze spuszczaniem 100% płynu . I przestań dyskutować w ten sposób ,bo twoje zapytanie jest co najmniej dziwne ,znając twoje doświadczenie w naprawach samochodów (być może resoraków)

    Dodano po 9 [minuty]:

    Jedż do sklepu z częściami do ciężarówek ,tam mają bdb. koncentrat do -60 C ,sprzedawany luzemi po problemie
  • Poziom 13  
    Jakby to był mój samochód to bym wlał koncentrat. Ale płyn jest już kupiony i właściciel oczekuje wlania płynu. Widze że od użytkowników łatwiej tutaj uzyskać odpowiedź..
  • Poziom 13  
    Przedmuchaj układ i zalej nowy płyn ,co zrobisz jak taka konstrukcja.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ja w swoim dmuchałem ustami w węża i dało radę ,auto mi nie zamarzło minionej zimy
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolega widzę błyszczy....

    "ura bura, szef podwóra się znalazł"

    Więc tak, wyjmowałeś kiedyś silnik i rozbierałeś w mak? Ile płynu jeszcze wyleci gdy goły blok mimo odkręconej pompy obrócisz do góry nogami?

    Wyjmowałeś kiedyś nagrzewnicę z samochodu? Ile jeszcze płynu wyleci gdy nią będziesz potrząsać? A z reguły nagrzewnica jest niżej niż wejście do niej.

    Wyciągałeś kiedyś chłodnicę z samochodu? Ile jeszcze wyleci płynu gdy nią będziesz obracał?

    O innych miejscach gdzie jeszcze jest płyn, typu: chodnica oleju, chłodzenie gazów spalinowych do EGR, chłodzenie turbiny, webasto nie wspominam.
    (niekoniecznie w Twoim aucie)

    Dmuchanie w układ płucami lub sprężonym powietrzem, zdjęcie wszelkich węży na pewno zwiększy procent opróżnienia układu, ale bez rozbiórki w mak nigdy nie będzie to 100%.

    Trochę pokory Kolego, jak widzisz Kolega moderator popiera moje słowa (co dla Ciebie pewnie zaskoczeniem nie jest) ale również Kolega jabrob, co powinno dać Ci do myślenia, a skoro taki wielki mechanik z Ciebie to układ chłodzenia nie powinien być dla Ciebie kłopotem, wiele ewolucji nie przeszedł względem "tamtych" czasów.
  • Poziom 13  
    "Ile płynu jeszcze wyleci gdy goły blok mimo odkręconej pompy obrócisz do góry nogami?" - pewnie nie wyleci już więcej płynu.
    Webasto nie ma w tym samochodzie. Nie wymagane jest 100% tylko maksymalne zbliżenie do 100% najmniejszym wysiłkiem.
    Dziękuję za rady. Jednak sądzę że wpuszczenie ciśnienia w układ wystarczy - nie warto chyba się tak trudzić żeby wszystko zeszło.

    Człowiek uczy się całe życie. Jeśli sądzicie, że skoro znam się nieco na samochodach to już nie przysługuje mi prawo do pytania o sprawy mechaniczne to chyba mamy nieco inne postrzeganie FORUM. Ja uważam że zawsze warto spytać bo na każdym forum można dowiedzieć się czegoś ciekawego. Ostatecznie załatwie to sprężonym powietrzem z kompresora wpuszczanym w układ.


    @Pawel wawa "Masz zero wiedzy a krytykujesz, tak to bywa jak ktoś nie wie, nawet tego, ile nie wie. " z tym się nie zgodzę oczywiście. Nie mówię że wiem więcej niż wy ale zwykle tacy Warszawscy cwaniacy którzy innych uważają za zera wiedzą najmniej a gadają najwięcej.

    Moderowany przez robokop:

    Kolega natomiast właśnie okazał Z E R O jakiejkolwiek wiedzy, pomimo usilnych prób zabłyśnięcia stażem w naprawianiu (?) samochodów. Życzę powodzenia w wydmuchiwaniu resztek płynu kompresorem. Ponadto proszę darować sobie kąśliwe uwagi w stosunku do ludzi którzy wiedzą jednak więcej niż kolega i nie zadają infantylnych pytań na pograniczu Hyde Parku.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mortassi napisał:
    "Ile płynu jeszcze wyleci gdy goły blok mimo odkręconej pompy obrócisz do góry nogami?" - pewnie nie wyleci już więcej płynu


    Czyli wiele z mechaniką nie miałeś do czynienia.

    Mortassi napisał:
    Nie wymagane jest 100% tylko maksymalne zbliżenie do 100%


    Czyli jednak zgadzasz się z tym że 100% nie wyciśniesz.

    Mortassi napisał:
    Jeśli sądzicie, że skoro znam się nieco na samochodach to już nie przysługuje mi prawo do pytania o sprawy mechaniczne to chyba mamy nieco inne postrzeganie FORUM. Ja uważam że zawsze warto spytać bo na każdym forum można dowiedzieć się czegoś ciekawego


    Ja też wszystkiego nie wiem, i też się uczę, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie rzucam mięsem na kogoś kto mi podpowiada, na kogoś kto chce ze mną dyskutować i wytłumaczyć, a Ty z grubej rury na mnie jakbyś mimo wszystko wiedział lepiej.

    Mortassi napisał:
    Nie mówię że wiem więcej niż wy ale zwykle tacy Warszawscy cwaniacy którzy innych uważają za zera wiedzą najmniej a gadają najwięcej.


    Znasz Go osobiście? Ja znam, i nie jest to człowiek taki jak durne stereotypy mówią, tak więc proszę ugryźć się w język i przeprosić Kolegę.
  • Poziom 13  
    "Czyli jednak zgadzasz się z tym że 100% nie wyciśniesz. " oczywiście że się zgadzam. Nie oczekiwałem wyciśnięcia 100%. Tylko zbliżenia się do 100%.

    "Ja też wszystkiego nie wiem, i też się uczę, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie rzucam mięsem na kogoś kto mi podpowiada, na kogoś kto chce ze mną dyskutować i wytłumaczyć, a Ty z grubej rury na mnie jakbyś mimo wszystko wiedział lepiej. "

    Zaczęło się od tego, że bardzo dziwnie mi odpowiedziałeś na moje pytanie.. A ja tylko nie zgadzam się z Twoim zdaniem na temat moich umiejętności. Ale proponuje zakończyć tę zbędną dyskusję.

    "Życzę powodzenia w wydmuchiwaniu resztek płynu kompresorem."
    Ktoś tu sugeruje że to zły pomysł?

    Moderowany przez Przemo9826:

    Przypominam o publicznych przeprosinach dla Kolegi Paweł wawa, w przeciwnym razie wyciągnięte zostaną konsekwencje regulaminowe.

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    A mnie i tak ciekawi stwierdzenie, że dotychczasowy płyn był za słaby - czym się ta słabość objawiała?
  • Poziom 13  
    przeprosinach dla Kolegi Paweł wawa - przepraszam kolegę Paweł wawa

    Wydmuchiwanie kompresorem na pewno "zachęci" płyn do opuszczenia układu :). Nie sądzisz?

    Nie pamiętam co się działo ale właściciel oczekuje wymiany więc trzeba ją wykonać, chyba sobie czegoś nie wymyślił.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Przy wdmuchiwaniu sprężonego powietrza nie liczę na cuda.