Witam wszystkich.Mój problem polega na tym że zerwał mi się klin na kole zębatym koła pasowego,wiec oddałem samochód do mechanika,on naprawił ale nie do końca,kiedy odbierałem samochód,silnik chodził jak traktor(oczywiście nie zapłaciłem,tylko się konkretnie wkurzyłem)pojechałem do ASO fiata i okazało się że rozrząd zle ustawiony o jeden ząb
,mam pytanie co się w tym przypadku dzieje z silnikiem,pytam poniewarz w serwisie powiedzieli ze musiałbym samochód zostawić,ale koszt będzie nie mniejszy niż 2000 tyś zł.Co w tak przypadku się dzieje i czy warto go naprawiać,czy lepiej wymienić silnik?Dodam że cisnienie mierzone było ok rok temu i było 12,5 na dwóch i 13 też na dwóch cylindrach a w chwili obecnej jest 8 i 8,5.Co panowie o tym myślicie?Pozdrawiam