Witam, posiadam samochód Fiat Brava 1.6 16v.
Kupiłem go co prawda za niewielkie pieniądze i jak zawsze coś musiało nie domagać.
Zauważyłem że samochód ma ogromne spalanie (13l w mieście), zacząłem się niepokoić i trochę czytać. Z wielu tematów na forum wywnioskowałem że może to być Sonda Lamba, otóż miałem takową lecz z VW Polo 1.4 podłączyłem, widać ze samochód reguluje sobie obrotowami i ustawia optymalne (do biegu jałowego) wcześniej samochód pracował na ok 1300 RPM na zagrzanym silniku, teraz są one za niskie aż samochodem trzepie myślę że okolo (650), równiez przerywa podczas jazdy, rozumiem gdyż sonda nie od tego samochodu, ma prawo się tak dziać, lecz jeden mankament mnie niepokoi, kupię nową sondę lecz czy to coś da ? Chodzi o to iż w samochodzie nie ma Katalizatora, a czytałem gdzieś ze bez niego sonda nie jest w stanie prawidłowo pracowac i niektórzy poprostu emulują Sonde, odpowiednią rezystancją, co wy na to? Nie miałem nigdy przygodny z sondą, ktoś coś podpowie?
Kupiłem go co prawda za niewielkie pieniądze i jak zawsze coś musiało nie domagać.
Zauważyłem że samochód ma ogromne spalanie (13l w mieście), zacząłem się niepokoić i trochę czytać. Z wielu tematów na forum wywnioskowałem że może to być Sonda Lamba, otóż miałem takową lecz z VW Polo 1.4 podłączyłem, widać ze samochód reguluje sobie obrotowami i ustawia optymalne (do biegu jałowego) wcześniej samochód pracował na ok 1300 RPM na zagrzanym silniku, teraz są one za niskie aż samochodem trzepie myślę że okolo (650), równiez przerywa podczas jazdy, rozumiem gdyż sonda nie od tego samochodu, ma prawo się tak dziać, lecz jeden mankament mnie niepokoi, kupię nową sondę lecz czy to coś da ? Chodzi o to iż w samochodzie nie ma Katalizatora, a czytałem gdzieś ze bez niego sonda nie jest w stanie prawidłowo pracowac i niektórzy poprostu emulują Sonde, odpowiednią rezystancją, co wy na to? Nie miałem nigdy przygodny z sondą, ktoś coś podpowie?