Więc tak: wymieniałem nagrzewnicę - wiadomo demontaż deski, rozłączanie komputera i sporej ilości złączek. Później po podłączeniu dopiero się zaczęło. Podłączam klemę - lewe lusterko skręca się bez kluczyka w prawo i tak non stop. Przekręcam kluczyk - prawe lusterko podnosi się do góry, lewe nadal swoje. Samochód odpala, nie działa ani jedna kontrolka licznika, podświetlenie licznika, obrotomierz, awaryjne kierunki są ale bez kontrolek, tylna wycieraczka, sterownie nagrzewnicą (dmuchawa działa), klima się nie załącza.
Jakim cudem bez kluczyka działa samoczynnie lewe lusterko nawet po odłączeniu złączki przy sterowaniu? Te rzeczy, które nie działają raczej nie "idą" przez komputer, no nie? (wycieraczka, awaryjne, podświetlenie zegarów). Odłączyłem komputer i zachowywał się tak samo.
Wszystkie złączki, które widoczne są pod deską są podłączone. Czy możliwe, że wypięła się jakaś w desce? Nie chce mi się tego ściągać znów. Masakra.Odłączyłem aku na noc, zobaczymy.
Jakim cudem bez kluczyka działa samoczynnie lewe lusterko nawet po odłączeniu złączki przy sterowaniu? Te rzeczy, które nie działają raczej nie "idą" przez komputer, no nie? (wycieraczka, awaryjne, podświetlenie zegarów). Odłączyłem komputer i zachowywał się tak samo.
Wszystkie złączki, które widoczne są pod deską są podłączone. Czy możliwe, że wypięła się jakaś w desce? Nie chce mi się tego ściągać znów. Masakra.Odłączyłem aku na noc, zobaczymy.