Witam.
Właśnie padł mi silnik w moim skarbie (Passat 2.5 tdi 2000r automat kombi). Wracałem znad jeziorka i nagle coś go zamuliło na 2s.
Następnie normalnie przyspieszał by po chwili wydać komunikat " OIL PRESSURE LOW" popiszczał i zaraz duży "STOP" na wyświetlaczu i silnik zgasł.
Później już tylko "MOTOR WORKSHOP". Żadnego stukania pykania dymienia czy trzęsienia przed zgaśnięciem. Już niestety nie odpalił zostałem delikatnie zaholowany ze względu na automat.
Paski rozrządu i wałki widoczne przez korek wlewu się kręcą.
Pomyślałbym, że to może być pompa lub filtr paliwa zapchany czy coś podobnego ale podczas prób rozruchu spod korka wlewu oleju słychać jakieś dziwne jakby chlupotanie czy gulgotanie.
Obawiam się, że to koniec mojego motoru choć krzywki na wałku szt 2 widoczne przez wlew są bez znaku wytarcia.
Spotkał się ktoś z takim problemem?
Jutro VAG ale myślę ze oprócz niskiego ciśnienia oleju dużo nie pokaże.
Najbardziej boli to: chlupotanie.
Czy to koniec czy może normalne odgłosy?
Proszę o jakieś podpowiedzi.
Czy może być przeskoczony rozrząd i chlupotanie jest wynikiem uciekającego sprężania?
Właśnie padł mi silnik w moim skarbie (Passat 2.5 tdi 2000r automat kombi). Wracałem znad jeziorka i nagle coś go zamuliło na 2s.
Następnie normalnie przyspieszał by po chwili wydać komunikat " OIL PRESSURE LOW" popiszczał i zaraz duży "STOP" na wyświetlaczu i silnik zgasł.
Później już tylko "MOTOR WORKSHOP". Żadnego stukania pykania dymienia czy trzęsienia przed zgaśnięciem. Już niestety nie odpalił zostałem delikatnie zaholowany ze względu na automat.
Paski rozrządu i wałki widoczne przez korek wlewu się kręcą.
Pomyślałbym, że to może być pompa lub filtr paliwa zapchany czy coś podobnego ale podczas prób rozruchu spod korka wlewu oleju słychać jakieś dziwne jakby chlupotanie czy gulgotanie.
Obawiam się, że to koniec mojego motoru choć krzywki na wałku szt 2 widoczne przez wlew są bez znaku wytarcia.
Spotkał się ktoś z takim problemem?
Jutro VAG ale myślę ze oprócz niskiego ciśnienia oleju dużo nie pokaże.
Najbardziej boli to: chlupotanie.
Czy to koniec czy może normalne odgłosy?
Proszę o jakieś podpowiedzi.
Czy może być przeskoczony rozrząd i chlupotanie jest wynikiem uciekającego sprężania?
A tak coś mi rocznikowo nie pasowało...