Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolumny głośnikowe z Biedronki.

#1337 04 Paź 2011 23:10 38542 210
  • #121
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    piotr8605
    A ja zapytam wprost. Stać Ciebie na wyrzucanie 300zł do kosza?
    (Herethic zamieścił mocno przemawiającą grafikę).
  • HelukabelHelukabel
  • #122
    piotr8605
    Poziom 14  
    Nie stać mnie,
    więc temat można zamknąć
  • #123
    lamer1
    Poziom 21  
    Witam
    Kolejne kolumny z Biedronki. Czy warko kupić?
    Może ktoś już zakupił i się wypowie?
    Kolumny głośnikowe z Biedronki.
  • HelukabelHelukabel
  • #125
    alojzy7719
    Poziom 35  
    Zakładając, że cena jest wprost proporcjonalna do brzmienia to nie warto. P.S. Ciekawe kiedy w Biedronce pojawią się systemy line array i za jaką cenę :)
  • #126
    miku210
    Poziom 26  
    A wiecie co?
    ZgC50-8-44 ok. 200zł;
    WS354 - ok. 60zł
    Plus kurier i mamy 300zł na miło brzmiący zestaw.

    A ten biedronkowy zestaw miałem nieprzyjemność odsłuchać. Basu zero, sama średnica. No i troszeczkę wysokich.
  • #127
    Pablo1964
    Moderator
    Podczas czytania kolejnego wątku na ten sam temat przypomniał mi się stary dowcip:

    Jadą dwie blondynki tramwajem. Jedna pyta motorniczego:
    - Proszę Pana, czy ja tym tramwajem dojadę do dworca?
    - Oczywiście, dojedzie Pani - odpowiada motorniczy.
    Po chwili pyta druga:
    - Proszę Pana, a ja też?


    Wątki scaliłem.
  • #128
    Hieyan
    Poziom 2  
    Jestem strasznie pod wrażeniem tych kolumn. Kupiłem je po to, aby chociaż przetestować (w końcu można oddać), zachęciło mnie to, że chiński producent, a podaje prawdziwe parametry na pudełku (żadnych PMPO czy nieskończonych pasm), w dodatku poparte certyfikatem TUV.
    Środek i góra to jest zdecydowanie najmocniejsza strona tych kolumn. Tak dobrze brzmiącego fortepianu albo gitary akustycznej jeszcze nie słyszałem, gdy zamknie się oczy wydaje się jakby te instrumenty były w tym samym pomieszczeniu. Wokale są bardzo naturalne.
    Bas jest przyzwoity, potrafi zatrząść podłogą. Sporadycznie przy większych głośnościach zdażają się jakieś dziwne rezonanse, ale naprawde głośno musi być. Kolumny grają niesamowicie przestrzennie i szczegółowo. Mam porównanie do ok. 6 razy droższych Celestionów F28 w połączeniu z Harman Kardonem AVR445 których używam na codzień i cholera, jeszcze troche muszę osłuchać ten chiński wynalazek, ale nie wiem czy drugi raz bym wybulił tyle kasy mając możliwość za 300zł tak zajebiście brzmiący sprzęt kupić.
    Odsłuchuje to na razie na Technicsie EH-750, jeszcze spróbuje podłączyć lampe 80W Pioneera pod to, zobaczymy jak wtedy zabrzmi. No i jeszcze przydało by się jeszcze je wygrzać.

    Aha, w gazetce nie ma parametrów. O to te z pudełka:
    Moc: 2x90W RMS
    Pasmo: 20Hz do 18kHz
    Impedancja 4Ω
    SNR - 93dB
  • #130
    sebap
    Poziom 41  
    Hieyan napisał:
    Jestem strasznie pod wrażeniem tych kolumn. Kupiłem je po to, aby chociaż przetestować (w końcu można oddać), zachęciło mnie to, że chiński producent, a podaje prawdziwe parametry na pudełku (żadnych PMPO czy nieskończonych pasm), w dodatku poparte certyfikatem TUV.
    Środek i góra to jest zdecydowanie najmocniejsza strona tych kolumn. Tak dobrze brzmiącego fortepianu albo gitary akustycznej jeszcze nie słyszałem, gdy zamknie się oczy wydaje się jakby te instrumenty były w tym samym pomieszczeniu. Wokale są bardzo naturalne.
    Bas jest przyzwoity, potrafi zatrząść podłogą. Sporadycznie przy większych głośnościach zdażają się jakieś dziwne rezonanse, ale naprawde głośno musi być. Kolumny grają niesamowicie przestrzennie i szczegółowo. Mam porównanie do ok. 6 razy droższych Celestionów F28 w połączeniu z Harman Kardonem AVR445 których używam na codzień i cholera, jeszcze troche muszę osłuchać ten chiński wynalazek, ale nie wiem czy drugi raz bym wybulił tyle kasy mając możliwość za 300zł tak zajebiście brzmiący sprzęt kupić.
    Odsłuchuje to na razie na Technicsie EH-750, jeszcze spróbuje podłączyć lampe 80W Pioneera pod to, zobaczymy jak wtedy zabrzmi. No i jeszcze przydało by się jeszcze je wygrzać.

    Aha, w gazetce nie ma parametrów. O to te z pudełka:
    Moc: 2x90W RMS
    Pasmo: 20Hz do 18kHz
    Impedancja 4Ω


    Nie napiszesz nic o odczuciach wizualnych? :lol:
  • #131
    miku210
    Poziom 26  
    Hieyan napisał:
    Tak dobrze brzmiącego fortepianu albo gitary akustycznej jeszcze nie słyszałem, gdy zamknie się oczy wydaje się jakby te instrumenty były w tym samym pomieszczeniu. Wokale są bardzo naturalne.


    A Jak twoje egzemplarze radziły sobie z większym basem? Odsłuchiwane przeze mnie poległy przy muzyce Tego rodzaju.
  • #132
    Ronin64
    Poziom 35  
    Widocznie nie wygrzałeś ich i dlatego poległy ;)
  • #133
    piotreka
    Poziom 1  
    Kupiłem te kolumny,posiadam też inne zestawy (Klipsch rf 62,B&W 602,5)muszę przyznać że odsłuchując je na Onkyo 8640 grają bardzo szczegółowo.Do zestawów za ok 2500 zł mają daleką drogę ale przeskok cenowy 10x między nimi nie idzie za różnicą w jakości brzmienia którą ciężko wyrazić matematycznie.Jestem mile zaskoczony,uważam że dla przeciętnego słuchacza nie lubiącego słuchać powyżej 50% vol wzmacniacza zabrzmią wyśmienicie.Te droższe zestawy można słuchać z dużo większym wzmocnieniem tylko że nasze wnętrzności dostają już wibracji a uszy puchną.Pozdrawiam Piotrek.
  • #134
    Hieyan
    Poziom 2  
    sebap napisał:

    Nie napiszesz nic o odczuciach wizualnych? :lol:

    Kolumny w wykończeniu piano black prezentują się pięknie. Przedni panel jest delikatnie błyszczący, wygląda to jak naprawdę high-endowy sprzęt, elegancko. Głośniki są brzydkie i na początku śmierdzą gumą :P

    Ze względu że to chińskie, pierwszą rzecz jaką musiałem zrobić po wyjęciu pudełka, to dostać się do tylnego panelu i dokręcić jedno wejście na kabel, bo było obluzowane.

    miku210 napisał:
    A Jak twoje egzemplarze radziły sobie z większym basem? Odsłuchiwane przeze mnie poległy przy muzyce Tego rodzaju.

    Nie, to nie są raczej kolumny do takiej umcy umcy muzyki. Przy dużych głośnościach i nisko schodzącym basie nie brzmi to już tak dobrze, jednakże ma moc i trzęsie wszystkim w całym domu, jednak jak wspomniałem potrafią się jakieś dziwne rezonanse pojawić. Nie ma co ich katować, nie jest to sprzęt imprezowy tylko do domowego odsłuchu/filmów.
  • #135
    thomas_67
    Poziom 10  
    Hieyan napisał:
    Jestem strasznie pod wrażeniem tych kolumn. Kupiłem je po to, aby chociaż przetestować (w końcu można oddać), zachęciło mnie to, że chiński producent, a podaje prawdziwe parametry na pudełku (żadnych PMPO czy nieskończonych pasm), w dodatku poparte certyfikatem TUV.
    ................
    SNR - 93dB


    Jeżeli tego Technicsa masz po gwarancji, to proponuję zrobić małą modernizację a przeżyjesz szok. Sam kiedyś w moim Technicsie tak zrobiłem, więc sprawdzone.
    Zobacz jakie masz elki w zasilaczu, pewnie coś koło 2 po 4700µ lub może trochę więcej. Weź w ich miejsce wrzuć bateryjkę elek po 30 000µ i kup dobre przewody głośnikowe o dużym przekroju i niekoniecznie drogie takie z metra o przekroju 4mm2 lub jak znajdziesz w cenie poniżej 20pln/mb takie 5,15mm2.
    Kolumny przestaną wpadać w "rezonans", bo to charczenie przy przesterowaniu wzmacniacza jest po prostu wynikiem niewydolności zasilacza we wzmacniaczu.
    Jak przypadkiem skusisz się na taki eksperyment, to daj znać jakie były odczucia :-D
    Tak na marginesie to bardzo wiele osób zapomina, że potencjometr wzmocnienia jest logarytmiczny i najczęściej w pozycji 3/4 obrotu wskazuje moc bliską 1W. Problemy przesterowania i zniekształceń zaczynają się najczęściej pod koniec skali.
  • #136
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Cytat:
    Zobacz jakie masz elki w zasilaczu, pewnie coś koło 2 po 4700µ lub może trochę więcej. Weź w ich miejsce wrzuć bateryjkę elek po 30 000µ

    Takie "bezmyślne" zwiększanie pojemnośći do kilkudziesięciu tysięcy µF przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego, czasami pojemności kondensatorów są faktycznie za małe i zwiększenie np z 4700µF do 6800µF poprawia pracę wzmacniacza, ale wszystko w granicach rozsądku, 2-3 tysiące µF nie więcej.

    Cytat:
    kup dobre przewody głośnikowe o dużym przekroju i niekoniecznie drogie takie z metra o przekroju 4mm2 lub jak znajdziesz w cenie poniżej 20pln/mb takie 5,15mm2.

    Takie przewody to na estradę kiedy mamy do czynienia z mocą rzędu kilku tysięcy watów i długością przewodów rzędu kilkudziesięciu metrów, do domu do przenoszenia mocy nie większej niż 100w w zupełności wystrczą przewody o przekroju 2-2.5mm2.

    Cytat:
    Problemy przesterowania i zniekształceń zaczynają się najczęściej pod koniec skali.

    Wszystko zależy od poziomu sygnału podanego na wejście.
  • #137
    thomas_67
    Poziom 10  
    Cytat:

    Takie "bezmyślne" zwiększanie pojemnośći do kilkudziesięciu tysięcy µF przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego, czasami pojemności kondensatorów są faktycznie za małe i zwiększenie np z 4700µF do 6800µF poprawia pracę wzmacniacza, ale wszystko w granicach rozsądku, 2-3 tysiące µF nie więcej.

    Mamy na ten temat odmienne zdanie. Osobiście nie miałem zamiaru wdawać się w dyskusję podpartą obliczeniami a zwrócić uwagę na chyba najważniejszą część końcówki mocy jaką jest zasilacz. Założyłem, że trafo jest przyzwoite i poradzi sobie z baterią 2x30k i nie trzeba stosować dodatkowych rezystorów do "napełnienia" tej pojemności przy rozruchu końcówki. Natomiast zapas będzie wystarczający nawet dla "najgłośniejszych" partii przy odsłuchu a prądy płynące w przewodach, choć to chwilowe "piki" mogą osiągać kilkadziesiąt A.
    Dla przykładu końcowka mocy Mark Lewinson 33 (jeden kanał) ma bagatela 198 000 µ na zasilaczu.
    Cytat:

    Takie przewody to na estradę kiedy mamy do czynienia z mocą rzędu kilku tysięcy watów i długością przewodów rzędu kilkudziesięciu metrów, do domu do przenoszenia mocy nie większej niż 100w w zupełności wystrczą przewody o przekroju 2-2.5mm2.

    Owszem wystarczą jednak im wyższa częstotliwość tym bliżej powierzchni płynie sygnał, stąd propozycja przewodów o jak największym przekroju, by uniknąć utraty tych bardzo cichych składowych sygnału audio.

    Cytat:

    Wszystko zależy od poziomu sygnału podanego na wejście.

    Owszem, ale podałem klasyczny przypadek a charakterystyka zniekształceń każdego wzmacniacza wzrasta "masakrycznie" im bliżej maksymalnej mocy. Stąd moja uwaga. Na marginesie mało kto słucha w domu muzyki wysterowując końcówkę ponad 1W, bo to już zaczyna być głośne. Przy założeniu sprawności kolumny 90dB przy 1W w odległości 1m mamy niezły "hałas"
  • #138
    r4t
    Poziom 12  
    Witam.

    Wiele napisaliście o jakości lub podejrzeniach jakości tych kolumn. Mówiliście także także o możliwości zakupienia dużo lepszego jakościowo sprzętu w podobnej cenie.

    Nie miałem do czynienia ze zbyt dużą ilością kolumn, dlatego moje pytanie brzmi: jakie proponujecie alternatywy (konkretne modele) dla tych kolumn w cenie dokładnie do 300zł ?

    i pytanie 2: jakie proponujecie alternatywy dla takich kolumn w cenie dokładnie do 450zł ?
  • #139
    miku210
    Poziom 26  
    Mildton/Alton 80, Altus 110. Zg40C z membraną bierną, STX F-130, Dalej nie chcę mi się szukać. Lepszych zestawów w tej cenie jest bardzo dużo.
  • #140
    r4t
    Poziom 12  
    Nie wiem jak mildtony na orginalnych głośnikach, natomiast te które posiadam (orginalne tweetery, inne średnie, woofery to zamienniki stx`a) odpadają w przedbiegach jeśli chodzi o tony wysokie i średnie, natomiast jeśli chodzi o bas to fakt, mają lepszy, aczkolwiek, nieznacznie. Oczekiwało by sie więcej zważając ze mają większe woofery. Biorąc pod uwagę powyższe fakty oraz to że mam subwoofer, biedronkowe kolumny dyskwalifikują moje mildtony.

    Dwie ostatnie pozycje wyglądają ciekawie, natomiast w ostatniej zastanawia mnie trochę ich małe gabaryty, nie za male one są ? :P


    btw. oczywiscie rozumiem, że kolega słyszał jak grają kolumny biedronkowe ? bo inaczej ocena była by raczej dość mało obiektywna :wink:
  • #141
    miku210
    Poziom 26  
    r4t napisał:
    btw. oczywiscie rozumiem, że kolega słyszał jak grają kolumny biedronkowe ? bo inaczej ocena była by raczej dość mało obiektywna :wink:

    Czytałeś cały temat, czy oglądałeś same ilustracje? Post 30:
    miku210 napisał:
    A wiecie co?
    ZgC50-8-44 ok. 200zł;
    WS354 - ok. 60zł
    Plus kurier i mamy 300zł na miło brzmiący zestaw.

    A ten biedronkowy zestaw miałem nieprzyjemność odsłuchać. Basu zero, sama średnica. No i troszeczkę wysokich.



    r4t napisał:
    Dwie ostatnie pozycje wyglądają ciekawie, natomiast w ostatniej zastanawia mnie trochę ich małe gabaryty, nie za male one są ?

    A od kiedy to wielkość zestawów ma wpływ na brzmienie?
    Zg40C z membraną bierną, ZgC50-8-44 i STX F-130 słuchałem wraz z tymi biedronkowymi zestawami, W tych samych pomieszczeniach i napędach.
    CD Fonica i Yamaha, Wzmacniacze Diora, Yamaha i DIY
  • #142
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    r4t napisał:
    Nie wiem jak mildtony na orginalnych głośnikach, natomiast te które posiadam (orginalne tweetery, inne średnie, woofery to zamienniki stx`a) odpadają w przedbiegach jeśli chodzi o tony wysokie i średnie, natomiast jeśli chodzi o bas to fakt, mają lepszy, aczkolwiek, nieznacznie. Oczekiwało by sie więcej zważając ze mają większe woofery. Biorąc pod uwagę powyższe fakty oraz to że mam subwoofer, biedronkowe kolumny dyskwalifikują moje mildtony.

    Dziwisz sie? oczywiście że kolumny zagrają dobrze tylko na oryginalnych podzespołach, wyjątek to czasem jakaś drobna modyfikacja.
    Wielkość niskotonowego głosnika nie jest wyznacznikiem ilości i jakości basu.
    Oryginalne Mildtony nie ustępują nawet dobrymn subwooferom.
  • #143
    r4t
    Poziom 12  
    miku210 napisał:

    Czytałeś cały temat, czy oglądałeś same ilustracje?


    Czytałem, jednakże nie pamiętałem już kto który post napisał. Nie rozumiem czemu ma służyć ta ironia... :wink:

    miku210 napisał:
    A od kiedy to wielkość zestawów ma wpływ na brzmienie?
    No o ile się orientuję, to za równo wielkość (bezpośrednio objętość) kolumny ma wpływ na brzmienie, tak jak i waga zestawu (wspomniana już wcześniej grubość ścian kolumny). Powierzchnia membrany też bez wpływu na dźwięk nie jest. A więc, myślę że od zawsze. Chyba że się w czymś mylę.

    Zg40C z membraną bierną, ZgC50-8-44 i STX F-130 - który wg. kolegi wypadł najlepiej ?


    Do Uzytkowinik19:
    No tak tak, jak ma oryginalne woofery to w sumie, choć te które są miały być niby o prawie identycznych parametrach jak oryginały. Chodzi mi bardziej o resztę pasma, która w moich mildtonach jest słaba :P
    Uzytkowinik19 napisał:
    Wielkość niskotonowego głośnika nie jest wyznacznikiem ilości i jakości basu.

    nie chodziło mi tu o wielkość samego głośnika basowego, co o wielkość kolumny.
  • #144
    miku210
    Poziom 26  
    r4t napisał:
    (bezpośrednio objętość) kolumny ma wpływ na brzmienie,

    A raczej wpływ na liniową pracę głośników w tej obudowie.
    r4t napisał:
    tak jak i waga zestawu (wspomniana już wcześniej grubość ścian kolumny)

    Im ciężej, tym lepiej. Dlatego Sonus Faber ważą niecałe 100kg.

    r4t napisał:
    Zg40C z membraną bierną, ZgC50-8-44 i STX F-130 - który wg. kolegi wypadł najlepiej ?

    ZgC50-8-44 - Do rocka i metalu idealne. Zg40C - Sporo basu, średnicy mało (GD 12/5 był uszkodzony), A brzmienie STX nie przypadło do gustu, czegoś im brakowało. Według mnie najlepiej wypadły ZgC50-8-44 z przełącznikiem w pozycji "+".
  • #145
    Kazor
    Poziom 17  
    A ja to kupiłem z ciekawości, najwyżej opchnę później naiwnemu ;P albo w domu rodzinnym do TV-świętej lampy podepnę, w sam raz będzie :D

    Słuchajta, czy ja wiem czy za "Czysta" można kupić jakieś ładne paczki w dobrym stanie, zwłaszcza takie których nie wstyd gdzieś postawić ? ;)
    A wielkość :D i wygląd też się liczy - co do wysokości - no przecież wysokie paczki to podstawa jak się komuś z kompaktami i podstawkami nie chce bawić - przynajmniej tweeter jest odpowiednio wysoko.

    Co do Biedronko-Clarusa:
    Gra to mulasto dość, przy małej mocy jeszcze jakoś, po odkręceniu od jakichś 10W jest...gorzej ;P
    Ale jak to ma grać bez zwrotnicy, z zerem wytłumienia obudowy, przy cenie głośnika średnio 37,5 zeta, że o drewnie nie wspomnę ;)
    Mnie w oczy właśnie brak podziału pasm się rzucił na uszy, i góra szybko dość niknie.

    A w środku:
    Te 90 W to se podzielili 45 na bass, zlutowali na sztywno do 2xniewiadomoile wat na średnie a tweeter dostaje swoją działkę przez kond el. 3,3 mikro OIDP.
    Głośniki noname, nawet chińskich znaczków niet :D

    A, właśnie, średniotonowce nie są odizolowane akustycznie od reszty, więc tym bardziej - jak ma toto grać?

    Ogólnie:
    Jak ktoś nie ma kasy a lubi duże co (mniej więcej) huczy i/lub buczy to czemu nie, można se kupić.
    Jak się komuś chce grzebać i chce toto podrasować (obudowa przy niezbyt głośnym graniu da radę, ma parę wzmocnień i nie powinna dudnić) to niech się bawi. Może nawet będą efekty.

    Ostatnio chcę sobie tri-ampling zrobić, będę testował :D
  • #146
    Herethic
    Poziom 28  
    Osoby zainteresowane tematem, proszę o zwrócenie uwagi, że owe "Kolumny z Biedronki" polecane są jedynie przez "user-ów"
    z poziomu 1 i 2 (PIOTREKA, HIENAN-a). Nie wiem, czego tak naprawdę słuchali wcześniej i nie próbuję nikogo obrazić,
    ale bardzo często zabiegi tego typu (WOMM - http://pl.wikipedia.org/wiki/Marketing_szeptany)
    stosowane są po prostu przez sprzedawców.


    - Może więc osoby zainteresowane zakupem tego "czegoś" powinny rozważyć bardziej opinię aż dwóch(!)moderatorów:
    "Pablo1964" - posty 5,21,31 oraz "Przemo-lukas"-a - posty 23,25, przestrzegających przed tym wynalazkiem?

    Choć być może wystarczy zdrowy rozsądek, żeby uwierzyć, że cuda nie istnieją? :ganja:

    Ostatnio miałem wykonać reklamę w tym klimacie:Kolumny głośnikowe z Biedronki.... ;-)
    Myślę że w podobny sposób można by promować te "biedronkowce"... :lol:

    Pozdrawiam

    Post "uporzadkowałem".
  • #147
    Kazor
    Poziom 17  
    Dobra, ale jak mi ktoś pisze że na alecośtam znajdę na bank polskie coś przynajmniej ładnych parę lat stare i że duużo lepiej gra to powiem że gabinet jest drzwi obok :D

    Wszystko się starzeje, GDN GDWK też ;-j i wtedy już nie musi grać jak nowy chinol.
    A na pewno gra to lepiej niż jakiś choćby Creative za taką samą kasę.

    PS: Porównania reklamy nie rozumiem i chyba dobrze mi z tym :)
  • #148
    Herethic
    Poziom 28  
    Kazor napisał:
    Wszystko się starzeje, GDN GDWK też ;-j i wtedy już nie musi grać jak nowy chinol.
    Zapomniałeś dodać - "gówniany chinol" (bo dobre też są). Oczywiście, że nie. Nawet stary Tonsil zagra bez porównania lepiej.
    O "wieeeeeele" klas lepiej. Nie wspominając nawet o jeszcze lepszych głośnikach...
    Dlaczego?

    Po pierwsze - konstrukcja: - długowłóknista celuloza (używana również do produkcji membran Tonsila)
    bardzo powoli się starzeje. Koloidy używane do jej zespolenia są dość elastyczne. Są więc trwałe.

    Z trwałością zawieszeń dolnych również nie ma problemu. Co do cewek
    i magnesów chyba nie masz wątpliwości?

    Pozostaje więc kwestia zawieszeń górnych głośników do konstrukcji w stylu Tonsil-a.
    Te są do kupienia za kilka złotych /sztuka i łatwe do wymiany.
    Fakt, są nietrwałe. Wytrzymają od kilku do kilkunastu lat zależnie od eksploatacji.
    Prawdopodobnie dwu-trzykrotnie dłużej od głośników z tego"chinol'-a, jak go nazwałeś.

    W zwrotnicach... kondensatory ?... Być może Twój wnuk będzie musiał je wymienić. ;-) Ma biedak pecha...

    Po drugie: - staranność wykonania. Tak, wiem, technika poszła do przodu, ale stare głośniki (m.in Tonsil) były wykonane
    w oparciu o zasady akustyki, cena była kwestią drugorzędną. W przypadku najtańszych "chinoli" jest odwrotnie.

    Wspomniałem o grubości obudowy? Zwrotnicach jakichkolwiek??? A może opiniach na forach internetowych??????

    Kurcze... zapomniałem... Obudowy tego typu "kolumienek" Kolumny głośnikowe z Biedronki.wykonane są z kilkumilimetrowego MDF. Tłumienie drgań/ rezonanse? Również ta kwestia jest mało istotna wobec ceny końcowej towaru...

    Był kiedyś taki kawał... Nauczycielka pyta Jasia (dobrego ucznia) po latach: Co robisz? Wykładam chemię. - Brawo! A gdzie? W Biedronce...
    Pewnie tej aluzji też nie zrozumiez... Dobrze ci z nią? :-)

    Temat dotyczy też większości "jednorazówek". Koszt jest ważniejszy od jakości...
    Wiertarki za 30zł, maszynki do mięsa za 150zł, kolumny za 300zł, pralki za 500zł...
    Jakie cudne... a jakie trwałe... :lol: :lol: :lol:

    Wspomniałeś o "gabinecie obok"... zapraszam! Do...'psychiatry"? Być może też, ale najpierw do normalnego "akustyka"...:cunning:

    A na serio... bez złosliwości... Zanim się wypowiesz po raz kolejny na forum, posłuchaj chocby Tonsil Siesta, ok? Porównaj to z Twoim "chinolem" i wówczas się wypowiedz. Nie jestem hazardzistą, ale stawiam sto punktów, że zmienisz zdanie.
    I mniej :ganja:, a więcej realizmu polecam.

    Pozdrawiam.
  • #149
    Kazor
    Poziom 17  
    No właśnie realizmu brakuje powyżej, trochę :D...zwłaszcza w argumentach co do konstrukcji i wykonania.

    Jak wynika z pierwszego mojego posta, zasadniczo nie bronię tego wyrobu drewnopodobnego.
    Zresztą, mi to słoń na ucho :D i mało widziałem i słyszałem.

    Ale...jak mi ktoś na przykład zachwala Altusy 110 to już mam mieszane uczucia :)

    Jak ktoś napisze że Scherzo 200 na przykład mają obudowę dużo lepiej zaprojektowaną pod kątem rezonansów od tego chińskiego czegoś to też będę polemizował - jedno i drugie widziałem, zwłąszcza że chyba klej jest w chinach tani :D
    Zresztą, to waży 13 kilo sztuka, Scherzo 120 na przykład 12.
    Coś jeszcze ?

    A jak już ktoś wynosi pod niebiosa niektóre wyroby w których zwrotnica jest zrobiona jak w Scherzo 200 które naprawiałem, to ja wolę bez zwrotnicy :D...i pewnie wzmacniacz też woli :D

    A, jeszcze coś :)
    Koledzy coś wspominali żeby DIY sobie robić - to ja im powiem że wycięcie przedniej ścianki 2 szt takiej jak od tego chinola będzie ich kosztować przynajmniej stówę. A reszta ?

    O, kończę, właśnie Minimax znów jest :)
  • #150
    kaem
    Poziom 27  
    Hieyan napisał:
    Aha, w gazetce nie ma parametrów. O to te z pudełka:
    Moc: 2x90W RMS
    Pasmo: 20Hz do 18kHz
    Impedancja 4Ω
    SNR - 93dB

    To w głośnikach mamy stosunek sygnał/szum?