No tylko o to. Tłoki trochę ponapier.... co meczy dźwigienkę aż w końcu ona pęka. Kiedyś spotkałem się z klientem któremu ktoś coś robił przy głowicy i to samo było co u ciebie. Gość wrócił z reklamacją a mech wymienił mu dźwigienki i powiedział żeby nie dawać gazu bo to stary silnik i już nie może chodzić na pełnej mocy (to jakiś stary opel był czy coś podobnego). Oczywiście gazu musiałem dodać ja (klient nie zdążył powiedzieć) i popękały. Naprawiłem mu oczywiście tak jak należy i jeździł aż przestał odpalać z powodu zajechania.